Panda 1.1 - przestała odpalać

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
MDMA66
Bywalec
Posty: 107
Rejestracja: pn 16:17, 30 kwie 2012
Imię: Michał
gadu: 277713
Lokalizacja: Oświęcim

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: MDMA66 »

Ten kabel masy pod podstawą aku idzie od aku do ramy silnika?
Jeśli o tym mówimy to jest sprawny ruszałem nim silnik nie gasł tylko włączył sie check engine
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: Romix13 »

Do ramy belki auta pod podstawą aku. Lubi właśnie tam zaraz pod oczkiem w izolacji ugnić, że nie widać. Dopiero jak nim szarpniesz to poczujesz czy w izolacji jest urwany, bo zwykle trzyma się już na kilku włosach.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
wojtek69
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: wt 8:29, 08 gru 2015
Imię: wojtek
gadu: 0
Lokalizacja: wolomin

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: wojtek69 »

Witam Forumowiczów ,
podpinam się pod temat - moja Panda 1.2 LPG tec99 2005r. przestała mi odpalać po 2 dniowym postoju, aku ma 2 msc, rozrusznik kręci słabo , paliwo dolane na 1/2 zbiornika a jak kręci rozrusznik to słychać jakby koło zamachowe w którymś momencie blokowało się (niepełny obrót koła)dwa takie obroty -chwila przerwy i potem zakręci normalnie 2-3 obroty i staje całkiem.
wyjąłem aku żeby naładować bo jest -17stopni i jutro zobaczę czy odpali .
podpowiedzcie mi czy jeszcze coś mogę sprawdzić dla pewności ? A może olej (mam mineralny 15w)
chwilami wygląda mi na brak prądu, ale nie jestem pewny
jeszcze mam pytanie czy z okolic wołomina jest ktoś kto kto posiada interfejs diagnostyczny ? mam ostatnio dużo kłopotów z Pandą
i chciałbym dowiedzieć się czy kupiłem aż taki złom czy coś innego trapi Pandę .
z góry dziękuję za pomoc.
wojtek69 :oops:
rosomak
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: rosomak »

Z tego co piszesz wnioskuję, że akumulator jest rozładowany. Nowy nie znaczy naładowany. Nie wiadomo ile czasu spędził na półce w sklepie. Olej z wiadomej przyczyny zgęstniał i powoduje dodatkowy opór.
Awatar użytkownika
wojtek69
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: wt 8:29, 08 gru 2015
Imię: wojtek
gadu: 0
Lokalizacja: wolomin

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: wojtek69 »

Dzięki za szybką odpowiedź , ja również stawiam na gęsty olej , kilka lat temu miałem Forda Oriona 1.4 po 1 roku musiałem zmienić na mineralny i właśnie podobnie było .
ale teraz nie mogę dokładnie określić czy to aby na pewno olej, Pandę kupiłem dla żony 2 msc temu no i nie znam dobrze tego auta żona jeździ na zmianę z córką.
po Sylwestrze córka wróciła do domu i nic się nie działo . być może zostawiła włączone światła i radio - już tak się zdarzyło .
mam jeszcze takie pytanie z tego co mówił poprzedni właściciel olej mineralny został zalany ok.sirpień - wrzesień,
czy groziłaby zmiana z 15W na olej 10W? jakie skutki- rozszczelnienie ,spalanie oleju czy jeszcze coś innego?
wojtek69
Pols
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: ndz 20:59, 11 sie 2013
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: LU

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: Pols »

W sprawie oleju odsyłałbym tu :) :

:arrow: viewtopic.php?f=5&t=765&hilit=olej
Obrazek
Awatar użytkownika
wojtek69
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: wt 8:29, 08 gru 2015
Imię: wojtek
gadu: 0
Lokalizacja: wolomin

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: wojtek69 »

OK , dzięki za odpowiedź.
lektura tych konwersacji jest dosyć zajmująca , a co do samej wymiany na rzadszy olej to kiedyś tak zrobiłem ale w nissanie P11 z 2.0 L i nic się nie działo co prawda z 10W na 5W i było ok.
więc spróbuję i tu zmienić na rzadszy(łatwiejszy rozruch w zimę) , tym bardziej że jeździć będą nim tylko moje baby(żona i córka).
a kaskę na jakiś remont i tak muszę odkładać bo na wiosnę albo zrobię porządek z Pandą albo zamienię na coś innego , choć mam chęć zostawić fiata na dłużej.
w każdym razie dziękuję za wskazówki i życzę na ten 2016rok jak najmniej wydatków i samego zadowolenia z jazdy Pandą.
wojtek69
Awatar użytkownika
RaveN
Aktywny
Posty: 84
Rejestracja: czw 16:08, 08 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: RaveN »

Co do tego tematu
viewtopic.php?f=5&t=10260
Wczoraj rano próbowałem odpalić moją pandę, już miała zaskoczyć gdy wszystko zgasło, kontrolki, zegar wyzerowało, przy przekręconym kluczyku słychać stuk rozrusznika.Sądziłem że to akumulator, wymontowałem i podłączyłem pod prostownik. Dziś rano wszystko skręcam i dalej to samo:
- przekręcam kluczyk
- słychać pompę paliwa
- w czasie pracy rozrusznika słychać stukanie, zeruje zegar, świeci się kontrolka silnika i dioda od alarmu miga
- silnik nie odpala
- jak tylko przestanę przekręcać kluczyk kontrolka silnika oraz alarmu gaśnie

Podpiąłem drugi akumulator za pomocą kabli (dużo większy od tego co mam, nie zmieścił się w podstawce) i dokładnie takie same objawy, więc aku raczej wykluczam. Co do masy na ramie, ruszałem tym kablem i nic, na 99% nie zgnił, poza tym dołączałem dodatkowy kabel od aku do karoserii, bez zmian.
Dziś już raczej nie będę miał czasu ale czwartek piątek uniosę przód na bloczkach i sprawdzę resztę połączeń. Swoją drogą można ewentualnie spróbować palić na pych? Ostatecznie mógłbym zajechać do warsztatu zamiast holować :?
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: arnold »

Lepiej holować. Rozrząd przeskoczy i masz problem. Lepiej zobacz jakie napięcia mają oba akumulatory, bo może rozrusznik trochę podjechany i brakuje mu tego prądu przy tych mrozach.
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: Romix13 »

Jeśli wykluczysz wszystkie połączenia masowe i prądowe pod silnikiem, rozrusznik itp. To sprawdź kostkę stacyjki, poprawność połączeń i styków wsuwek i prowizorycznie Kontakt - sprayem przeleć lub WD40.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
RaveN
Aktywny
Posty: 84
Rejestracja: czw 16:08, 08 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: RaveN »

Odpala, jak się okazało to był jednak akumulator. Dlaczego nie odpalał od innych akumulatorów? kiepskiej jakości przewody, na koniec nie było nawet na nich prądu, się przepaliły, co ciekawe wcześniej nie jeden raz odpalałem innym samochody, na tych samych kablach a mojego nie mogłem. Przy okazji wywaliłem plastikowy koszyk pod aku bo nowy nie chciał wejść, brakowało centymetra (na gumie będzie chyba nawet stabilniejszy), oraz sprawdziłem i przeczyściłem styki masowe. Dzięki za pomoc i przepraszam za kłopot, gdybym na pierwszym miejscu sprawdził napięcia na starym aku nie było by tylu problemów.
Cóż, w końcu panda znów pali na dotyk, radujmy się :)
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Panda 1.1 - przestała odpalać

Post autor: Romix13 »

RaveN pisze:przepraszam za kłopot

Żaden kłopot, od tego jest forum :) Ważne, że problem rozwiązany :ok:
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
ODPOWIEDZ