Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
-
dedal123
- Świeżak
- Posty: 10
- Rejestracja: śr 4:20, 23 wrz 2015
- Imię: Marek
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Miałem to samo, pochłaniacz oparów paliwa, po jakimś czasie będzie odpalał za 2, 3, 4 razem.
- krzfir
- Świeżak
- Posty: 34
- Rejestracja: pt 21:56, 12 wrz 2014
- Imię: Krzysztof
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bytom
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Znalazłem ale jak go wypiąć i czym zaslepić??
-
dedal123
- Świeżak
- Posty: 10
- Rejestracja: śr 4:20, 23 wrz 2015
- Imię: Marek
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Nad tylnym prawym kołem, ja przeciąłem niebieski wężyk, mniej więcej na poziomie dolnej części pochłaniacza, od strony silnika śrubka bodaj M6 długość 2 cm zaciśnięta opacką zaciskową (widziałem także jak inni koledzy dodatkowo zginali wężyk o 180 stopni i spinali 2-gą opaską zaciskową) Od strony baku wygięty ku tyłowi i zabezpieczony sitkiem, szmatką czymś w tym rodzaju aby nie łapał błota. Należy go tam zaczepić / przytwierdzić aby nie powiewał. Jeszcze przez kilka dni miałem problem z odpalaniem i po tym czasie pali jak zegarek.
- krzfir
- Świeżak
- Posty: 34
- Rejestracja: pt 21:56, 12 wrz 2014
- Imię: Krzysztof
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bytom
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Oki dzięki jutro zabieram się za to ustrojstwo 
-
Testowy
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: sob 20:48, 11 sie 2012
- Imię: Mirek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poręba (SZA)
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Skoro ten nieszczęsny pochłaniacz oparów paliwa jest taki problematyczny, to dlaczego go po prostu nie wymienić, tylko uprawiać takie "druciarstwo"?
Tak, uważam, że jest to "druciarstwo", bo przecież jak przychodzi czas na wymianę filtra powietrza, to nikt nie wyciąga starego i upycha obudowy filtra watą czy starymi szmatami, bo tak będzie taniej.
Pochłaniacz nie jest wcale taki strasznie drogi, kosztuje (nowy, oryginalny, na znanym portalu aukcyjnym) ok. 50zł.
Nie wymienia się go przecież co pół roku. Ja jeszcze go nie wymieniałem, mimo tego że autko ma już swój przebieg (pow. 150tys.) i prawie 7 lat, więc ewentualne koszty to 50zł/7 lat = 7,15zł rocznie, czyli śmiech
Tak, uważam, że jest to "druciarstwo", bo przecież jak przychodzi czas na wymianę filtra powietrza, to nikt nie wyciąga starego i upycha obudowy filtra watą czy starymi szmatami, bo tak będzie taniej.
Pochłaniacz nie jest wcale taki strasznie drogi, kosztuje (nowy, oryginalny, na znanym portalu aukcyjnym) ok. 50zł.
Nie wymienia się go przecież co pół roku. Ja jeszcze go nie wymieniałem, mimo tego że autko ma już swój przebieg (pow. 150tys.) i prawie 7 lat, więc ewentualne koszty to 50zł/7 lat = 7,15zł rocznie, czyli śmiech
-
dedal123
- Świeżak
- Posty: 10
- Rejestracja: śr 4:20, 23 wrz 2015
- Imię: Marek
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Proszę powiedz gdzie go można kupić ? Czy widziałeś jak on jest połączony, ? Myślę, że na oba pytania nie udzielisz twierdzącej odpowiedzi. Te niebieskie wężyki są na stałe przytwierdzone, prawdopodobnie trzeba by pruć pod całym samochodem. Właściciele Citroena sam filtr z węglem aktywnym mogą kupić za 35PLN w serwisie. Filtry Fiata - nie słyszałem aby za wyjątkiem używek na allegro ktoś to sprzedawał. Jeżeli dalej twierdzisz, że to jest druciarstwo to uważaj bo mimo woli możesz zostać nazwany druciarzem.
- morpheus1581
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1900
- Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Panowie. Spokojnie. Wiosna idzie. Przytulcie się, dajcie sobie buzi.
No i dajcie juz spokój z tymi drutami. Coś ostatnio często to hasło chodzi po forum.
No i dajcie juz spokój z tymi drutami. Coś ostatnio często to hasło chodzi po forum.
Moja Panda
viewtopic.php?f=45&t=9722
viewtopic.php?f=45&t=9722
-
Testowy
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: sob 20:48, 11 sie 2012
- Imię: Mirek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poręba (SZA)
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
dedal123 pisze:Proszę powiedz gdzie go można kupić ? Czy widziałeś jak on jest połączony, ? Myślę, że na oba pytania nie udzielisz twierdzącej odpowiedzi. Te niebieskie wężyki są na stałe przytwierdzone, prawdopodobnie trzeba by pruć pod całym samochodem. Właściciele Citroena sam filtr z węglem aktywnym mogą kupić za 35PLN w serwisie. Filtry Fiata - nie słyszałem aby za wyjątkiem używek na allegro ktoś to sprzedawał. Jeżeli dalej twierdzisz, że to jest druciarstwo to uważaj bo mimo woli możesz zostać nazwany druciarzem.
Skąd ta pewność, że nie potrafę udzielić twierdzącej odpowiedzi? I dlaczego to ja mam niby być "druciarzem"? Nie staram się chodzić na skróty raczej...
Owszem, widziałem jak jest podłączony. Nie twierdzę, że wymiana jest prosta jak drut, ale nie jest też niemożliwa.
A pochłaniacz można kupić dokładnie za 50 zł tutaj: http://allegro.pl/pochlaniacz-oparow-pa ... 19029.html
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Wymieniłem pochłaniacz.
Kupiłem go na allegro za 25 złotych.
Podłączony jest jeden przewód przy pochłaniaczu, a reszta dalej koło gardzieli zbiornika. 40 Minut roboty razem z czyszczeniemn nadkola. To co szkodzi temu filtrowi to lokalizacja w nadkolu i wszedobylskie błoto.
Kupiłem go na allegro za 25 złotych.
Podłączony jest jeden przewód przy pochłaniaczu, a reszta dalej koło gardzieli zbiornika. 40 Minut roboty razem z czyszczeniemn nadkola. To co szkodzi temu filtrowi to lokalizacja w nadkolu i wszedobylskie błoto.
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Kolego i problem zniknął ?
też mam problem czasem z odpaleniem. Wiem, że jak nie odpali za 3-4obrotem wału, przerzucam na gaz i palę z gazu, jak załapie, a łapie od razu, przerzucam na benzynę i widzę, że jest zalany po chmurze ciemnego dymu za autem. Przepali i potem spokój.
czy to ten filtr będzie problemem? bo kogo nie zapytam to pompa, kable, świece, itp itd, a to przecież nie o to chodzi aby pół auta wymienić. Tym bardziej, że skoro auto jeździ dużo na benzynie, bo jak zimno nie maltretuje od razu na lpg i świece mają z 5tys najechane, kable również a przede wszystkim, taka sytuacja zdarza się raz na miesiąc-dwa, to już mi ręce opadają. Dajcie znać proszę jak to zlokalizować i sprawdzić, bo jutro wahacze wymieniam, więc jak już będę pod autem, to sprawdzę i to.
pozdrawiam
też mam problem czasem z odpaleniem. Wiem, że jak nie odpali za 3-4obrotem wału, przerzucam na gaz i palę z gazu, jak załapie, a łapie od razu, przerzucam na benzynę i widzę, że jest zalany po chmurze ciemnego dymu za autem. Przepali i potem spokój.
czy to ten filtr będzie problemem? bo kogo nie zapytam to pompa, kable, świece, itp itd, a to przecież nie o to chodzi aby pół auta wymienić. Tym bardziej, że skoro auto jeździ dużo na benzynie, bo jak zimno nie maltretuje od razu na lpg i świece mają z 5tys najechane, kable również a przede wszystkim, taka sytuacja zdarza się raz na miesiąc-dwa, to już mi ręce opadają. Dajcie znać proszę jak to zlokalizować i sprawdzić, bo jutro wahacze wymieniam, więc jak już będę pod autem, to sprawdzę i to.
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pt 5:57, 11 mar 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód: Poprawiona interpunkcję.
Powód: Poprawiona interpunkcję.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Poprawiło się, do tego zamontowałem fabryczny korek, ale pełny efekt dał mi dopiero dodatek stp do paliwa. Do twoich objawów przyjrzałbym się czujnikowi Map i temperatury zasysanego powietrza.
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Dokładnie... Sprawdzałem MES i pokazywało mi na map sensor 32 stopnie a na dworze i w lusterku pokazywał 19 stopni. Jutro z rana sprawdzę na zimnym silniku ile pokazuje map sensor.
- JaceK
- Klubowicz
- Posty: 1969
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Jacek
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Dziś Panda stała w pełnym słońcu. Pierwsze odpalenie i zapaliła ale długo tak trzeba kręcić rozrusznikiem. Później chwilę chodzi jakby na 2 lub 3 garnki ( tak nierówno) Wchodzi na obroty super i już wsio ok. Po zgaszeniu za 30 sekund odpala na rys.
Podmieniłem czujnik map z diesla 1.3 bo taki sam ale wtedy Panda odpala ale nie wchodzi na obroty... Hehe
Podmieniłem czujnik map z diesla 1.3 bo taki sam ale wtedy Panda odpala ale nie wchodzi na obroty... Hehe
- Ros0mak
- Stały bywalec
- Posty: 259
- Rejestracja: sob 17:11, 13 wrz 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: WWL/WL
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Może mi ktoś opisać jak samemu wymienić pochłaniacz par paliwa?
Mam takowy. Nówka - oryginał FIAT.
Chodzi mi po kolei co należy zrobić. Co po kolei wymontować?
Mam takowy. Nówka - oryginał FIAT.
Chodzi mi po kolei co należy zrobić. Co po kolei wymontować?
Jacy ustawodawcy takie prawo. Jakie prawo taki kraj. Jaki kraj takie w nim życie...
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problemy z odpalaniem na zimnym silniku.
Demontujesz nadkole, a jeden przewód łączy się trochę dalej pod gardzielą baku. Kup sobie opaski zaciskowe i filozofii nie ma szczególnie że masz część w ręku.