Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
przetwornica
Profesjonalista
Posty: 415
Rejestracja: ndz 14:01, 08 gru 2013
Imię: Marek
Lokalizacja: KMY (Siepraw)

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: przetwornica »

Tomek, chodzi o to, co jest u Ciebie w aucie, zobacz pod maskę, czy na przewodach idących od pompy do tylnych kół, ale przy pompie hamulcowej, na pewno nie gdzieś dalej, masz coś takiego:
http://allegro.pl/korektor-sily-hamowania-panda-ii-oryginal-46536594-i3876668021.html
Raczej być nie powinno, teorię znamy wszyscy, a praktykę musisz sprawdzić u siebie i niestety samemu sobie potwierdzić, często takie same wersje samochodu miewają różne wykonania, szczególnie, gdy samochód był produkowany z przeznaczeniem na Europę zachodnią, a nie kraje 3 świata, jak Polska :)
TomaszMunich
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: sob 16:29, 01 lut 2014
Imię: Tomasz
gadu: 0
Lokalizacja: München

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: TomaszMunich »

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi - zgodnie z Waszymi przypuszczeniami był to cylinderek (w tym przypadku prawego koła). Tłoczki, okładziny, sprężynki i przewody wymienione z obydwu stron. Moje sugestie dla początkujących:
1. W ogóle nie podchodzić bez nowych metalowych przewodów - u mnie z obydwu stron ich bezkolizyjne odkręcenie od cylinderków było niemożliwe (wkręty zapiekły się z przewodami), za to od strony przewodów elastycznych zupełnie bezproblemowe - może ze względu na większą temperaturę przy bębnie? Można teoretycznie odkręcić cylinderek od osłony bębna, wysunąć go delikatnie z otworu i nim obracać celem odkręcenia, ale to bez sensu - nowe przewody są na tyle niedrogie, że warto je wymienić na przyszłość, a przy tym niewiele dodatkowej pracy. Najlepiej odkręcić twardy przewód od strony przewodu elastycznego, odkręcić cylinderek od obudowy i wysunąć całość przez otwór od cylinderka.
Gdzieś czytałem, że gięcie jeszcze niewyprofilowanych przewodów to najgorsza robota - nie wiem co źle zrobiłem albo może po prostu kupiłem je z wyjątkowo plastycznego stopu (ok. 90% miedzi, ok. 9,9% niklu, ok. 0,1% żelaza), ale poszło bez problemu - fakt, nie są idealnie tak samo wyprofilowane jak fabryczne, ale nigdzie nie wadzą i łuki są o większym promieniu niż oryginalne.
2. Wyposażenie się w niewielki palnik gazowy, opalarkę, cokolwiek co może grzać trochę dłużej niż zapalniczka - nowe sprężyny w moim przypadku było cholernie ciężko naciągnąć, po umiarkowanym podgrzaniu oczywiście zdecydowanie łatwiej - niestety wpadłem na ten pomysł dopiero pod koniec pracy, ale pierwszy raz w życiu dotykałem się do bębna ;)
3. Po zdjęciu okładzin zabezpieczyć cylinderek tyrtyrką.
4. Mieć 2 pary kombinerek do zdejmowania linki od ręcznego.
5. Zrobić zdjęcie bębna przed rozłożeniem jeżeli robicie to pierwsze raz - ale to jak ze wszystkim :)

Okładziny po 57000km wciąż miały tylko niewielki ubytek materiału porównując do nowych (czyżby ktoś wymieniał wcześniej?), bęben z praktycznie z niewyczuwalnym progiem.
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: olo 1 »

częsta przypadłość,tak jak mówią koledzy sprawdzamy od wewnątrz tylne koła czy nie ma śladów wycieku,jeśli jest to wymiana cylinderków,ale też zmierzyć średnicę bębna,czy nie jest do wymiany
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: morpheus1581 »

Koledzy mam do Was pytanko.
Dziś wymieniłem płyn hamulcowy. Wiem co nieco na ten temat i zrobiłem to sam. Zawsze robiłem to sam we wszystkich autach. Jedno mnie niepokoi i zastanawia.
Zauważyłem, że przy zgaszonym silniku kiedy wcisnę pedał to jest twardy i nie opada ale kiedy silnik chodzi to gdy wcisnę mocno pedał to on powoli opada.
Wycieku płynu nigdzie nie ma bo nie ubywa i dobrze przejrzałem wszystko. Odpowietrzylem też solidnie. Czy to normalne?
Sprawdźcie proszę jak jest u Was i dajcie znać.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: arnold »

Jeśli nie chodzi Ci o efekt opadania pedału po odpaleniu (działanie serwa), to takie objawy może być nieszczelność uszczelnień którejś sekcji i płyn przeciska się powoli do zbiornika lub między sekcjami.

A na odpalonym silniku musisz użyć mniejszej siły żeby takie coś miało miejsce.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: morpheus1581 »

No właśnie o to chodzi. Tylko przy odpalonym silniku gdy mocno wcisnę pedał to on powoli opada. Jak lekko naciskam to nie.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: arnold »

Chodzi mi o to że jeśli trzymasz nogę na hamulcu podczas zapalania to zawsze opadnie. Opadanie pedału po kolejnym naciśnięciu jest złym objawem. Tylko że powinno to się dziać podobnie po zapaleniu jak i przed. Tylko dla eksperymentu użyłbym większej siły.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: morpheus1581 »

Tyle to wiem że po odpaleniu pedał mięknie. To oczywiste, bo wspomaganie zaczyna działać po odpaleniu. Mam na myśli że jak silnik chodzi to gdy wcisnę przy użyciu dużej siły to powoli opada.
Ostatnio zmieniony ndz 14:30, 29 maja 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Literówki
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: arnold »

Tak myślałem. To może być nieszczelność wewnętrzna pompy lub odrobina powietrza. Skontroluj cylinderki z tyłu na obecność wycieków. Bez pracy silnika powinieneś mieć to samo, tylko musisz użyć większej siły, więc to sprawdź.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pedał hamulca wpada w podłogę, ubytek płynu hamulcowego

Post autor: morpheus1581 »

Jeden cylinderek lekko sączy ale wtedy by przecież płyn uchodził. Wymienię go bo to niewielkie koszta.
Odpowietrzylem naprawdę solidnie. Każde koło po kilka razy zachowując zasadę od najdalszego Koła do najblizszego względem zbiorniczka. Powietrza na pewno nie ma.