Strona 2 z 3
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 24 kwie 2017, 12:46
autor: morpheus1581
Eeee

Od razu silnik wsp. wyciągać? Najpierw najprostsze rzeczy trzeba sprawdzić.
Sprawdzę najpierw ładowanie, później alternator A następnie ewentualnie czynnik skrętu. No i pod kompa podlacze i błąd zczytam
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 25 kwie 2017, 11:50
autor: morpheus1581
No i wyszło szydło z worka. Po podłączeniu pod komputer: ,,czujnik momentu wspomagania kierownicy,,

Na razie tylko chwilowy czy jakoś tak.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 28 kwie 2017, 23:23
autor: Albercik
Czujnik momentu to nie to samo, co czujnik skrętu. Czujnik momentu weryfikuje z jaką siłą szarpnąłeś za kierownicę, a nie o ile ją przekręciłeś - na tej podstawie dostosowuje siłę wspomagania.
Uroki wspomagania progresywnego...
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 29 kwie 2017, 00:32
autor: mgacus
Trzeba zobaczyć jaki jest kolor przewodu od czujnika. Jeśli zielony to jest to czujnik skrętu (bo tak go ktoś kiedyś nazwał), który mierzy tylko moment.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 29 kwie 2017, 09:55
autor: morpheus1581
Co Wy tu teraz komplikujecie sprawe? Toomeeek!!!
O co chodzi z tymi kolorami kabla bo właśnie zauważyłem że są różne.
Zapaliła mi się kontrolka i odcielo wspomaganie. Komputer pokazał to co napisałem powyżej. Jak to w takim razie zweryfikować. Póki co, jest dobrze. Zapaliła się tylko raz. Na moje czujnik się kończy.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 01:26
autor: Albercik
Ja tylko mówię jak jest. Są dwa czujniki. Jeden czujnik jest od kąta skrętu kierownicy i podaje informację o ile stopni została skręcona kierownica w stosunku do pozycji 0. Drugi czujnik to czujnik momentu, czyli mierzy ilość newtonów, które przyłożyłeś do kierownicy. Jest to kolejny element układanki, który decyduje o funkcjonowaniu układu wspomagania. Na podstawie informacji z tych czujników - dobierana jest siła wspomagania w chwili, gdy jest potrzebne.
Nie czaję o co chodzi z kolorami kabli. Po kablu nie dojdziesz, który czujnik jest walnięty.
Najlepiej jakbyś napisał kod błędu.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 13:31
autor: morpheus1581
Albercik pisze:Są dwa czujniki.

jak dwa???
Czujnik jest przecież jeden. Chyba ze chodzi Ci o to ze sa dwa jakby w jednym. Bo w czujniku są dwa pierścienie? Jeden odpowiada za jedno A drugi za drugie. O to Ci chodzi?
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 18:57
autor: Albercik
No tak. Obudowa w Pandzie jest jedna, ale czujniki są dwa. W Passacie są dwa oddzielne.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 20:31
autor: morpheus1581
No właśnie. Czyli tak czy inaczej trzeba wymienić czujnik.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 20:37
autor: Albercik
Pytanie dlaczego to pada... Masz kod błędu?
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 20:58
autor: morpheus1581
Dlaczego. Po prostu wszystko ma swoją żywotność. Psuje się i tyle. U mnie zapalilo się ostatnio raz i teraz jest spokój.
Błędu nie zapisałem. Kumpel mi podpinal.
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 21:02
autor: Albercik
Ja mam większy przebieg (w obu autach) i jakoś czujnik działa bez zająknięcia. Stąd ciekawi mnie dlaczego to taka częsta usterka... Można da się opracować jakieś obejście na niego, żeby się nie psuł...
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 30 kwie 2017, 21:04
autor: morpheus1581
A skąd wiesz ze nie miałaś w Pandzie wymienianego? Podobno do 150 000 wytrzymuja
Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 01 maja 2017, 11:10
autor: Albercik
Bo mam całą historię serwisową tego auta, a wszelkie naprawy były robione w ASO. Poprzednia użytkowniczka by mi powiedziała lub miała fakturę na usługę za ~5 koła

Re: 1,3 Multijet problem z wspomaganiem
: 03 maja 2017, 19:29
autor: mgacus
Przepraszam, że nie odpisywałem (za żadko tu zaglądam). Jeśli kabelek jest zielony to w obudowie mamy tylko czujnik momentu a jeśli niebieski to 2w1. Tak czy inaczej trzeba to wymieniać. Zużywa się bo działa jak potencjometr - cienka blaszka jeździ po napylonej bieżni i oba elementy się wycierają. Dodam, że kolejnej generacji Pandy problem ten nie będzie występował ponieważ tam jest czujnik magnetyczny, w którym nic się nie ociera.