Strona 2 z 3

Re: No nie odpala, no!

: wt 12:31, 17 mar 2015
autor: wujek_arbuzzz
Pentium pisze:Może spróbuj zrobić połączenie masy w taki sposób: zostawić sprawny odcinek kabla od klemy - do nadwozia, resztę odciąć, do połączenia od nadwozia do silnika-skrzyni użyj płaskiej plecionki miedzianej z dwoma oczkami na końcach, o długości takiej jak usunięty kawałek starego przewodu.

tak zrobię, jadę po miedź - dzięki!

Romix13 pisze:Mi jak przegnił to prawie przy samym tym koluchu, sąsiad mechanik wziął kawałek zagiętej rurki zgniótł w imadle na płaskownik, potem koniec zacisnął na kablu a zgniecioną stronę przewiercił i powstało nowe kolucho do przykręcenia :razz:

i tu też zastosuję taki domowy patent.
dzięki

Re: No nie odpala, no!

: sob 19:53, 25 lip 2015
autor: Jaworznianin
Hej. Mam podobny problem. Wsiadłem do auta pojechałem na zakupy wszystko było OK. Zgasiłem auto, zrobiłem co trzeba i wracam. Wsiadam, wkładam kluczyć i NEMO. NIC. Rozrusznik nie kręci na Pulpicie Dyskoteka i wskaźniki biegają w prawo, lewo. Co myślicie Rozrusznik, Akumulator, Alternator ?

Re: No nie odpala, no!

: sob 20:05, 25 lip 2015
autor: Mich@ł
Ja bym obstawial akumulator ;)

Re: No nie odpala, no!

: czw 23:33, 30 lip 2015
autor: antracity
dzisiaj moja mądrzejsza połówka miała taką samą przygodę. Kluczyk w stacyjce i dupa, na desce wszystkie możliwe kontrolki i płacz. Na przewodach odpaliła, ale zaraz zgasła, więc podladowalem pół godzinki i ruszyła. W domu wypialem akku i ładuje prostownikiem - zobaczymy ile poladuje i czy trzeba będzie wymienić 11letni wyslużony akumulator na nowy. Swoją drogą możecie polecić jakiś konkretny na ewentualna wymianę?

Wysłane z mojego D2005 przy użyciu Tapatalka

Re: No nie odpala, no!

: czw 23:44, 30 lip 2015
autor: Machno
antracity pisze:11letni wyslużony akumulator



może tu jest odpowiedź na twoje problemy :)

Re: No nie odpala, no!

: czw 23:45, 30 lip 2015
autor: antracity
Machno pisze:
antracity pisze:11letni wyslużony akumulator



może tu jest odpowiedź na twoje problemy :)

Jaki polecasz akku?

Wysłane z mojego D2005 przy użyciu Tapatalka

Re: No nie odpala, no!

: pt 0:35, 31 lip 2015
autor: antracity
Machno pisze: może tu jest odpowiedź na twoje problemy :)


To poładowałem sobie prostownikiem 4,2 A całe...2h - czas chyba zainwestować w nowego akku.

Na marginesie zastanawia mnie czy to nie przypadkiem alternator albo rozrusznik nie jest przyczyną. Otóż moja mądrzejsza połówka 2 tygodnie temu sygnalizowała mi kontrolkę akumulatora. Poleciłem wyłączyć dmuchawy i radio. Nie pojeździła długo. Po 8h postoju auto nie zapaliło, ale nie kaszlało - po prostu po przekręceniu kluczyka grobowa cisza - żadnego dźwieku i wszystkie możliwe kontrolki. Co ciekawe radio, szyby i lampa w podsufitce działały....

Re: No nie odpala, no!

: pt 5:33, 31 lip 2015
autor: arnold
Nie kontrolke akumulatora tylko ładowania. Oddaj do mechanika a kup sobie centre lub exide.

Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka

Re: No nie odpala, no!

: pt 11:57, 31 lip 2015
autor: antracity
Mój mechanik na urlopie ;-) Musiałem mądrzejszą połówkę odwieźć do pracy - non stop paliła mi się kontrolka ładowania przy niskich obrotach lub na biegu jałowym.

Mam pytanie czy pomimo, że na prostowniku z mikroprocesorem po 2h godzinach świeci się "FULL" mogę dłużej ładować? Przyznam, że nie słyszałem żadnego "bulgotania" elektrolitu. Czy mogę zmienić funkcję na prostowniku na "zima" ?

Re: No nie odpala, no!

: pt 15:09, 31 lip 2015
autor: arnold
Taki elektronik nie przeladuje i nie zagazuje elektrolitu w teorii. A akumulator może mieć bardzo małą pojemność i szybko się laduje i szybko się rozladowuje. Masz miernik uniwersalny?

Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka

Re: No nie odpala, no!

: pt 15:44, 31 lip 2015
autor: Ros0mak
Świecenie kontrolki ładowania sygnalizowałoby alternator/regulator napięcia...
Może być też to że akumulator ma wewnętrzne zwarcie... 11lat to baaardzo dużo!
Sprawdzałeś miernikiem po uruchomieniu na biegu jałowym jakie jest ładowanie? Sprawdź też pobór prądu w stanie spoczynku.

Przy ładowaniu ładowarka elektroniczną typu Bosch C3 lub C5 itp... nie przeładujesz i nie zagotujesz elektrolitu (nie usłyszysz bulgotania).

Jeżeli chodzi o akumulator polecam TAB Batteries (akumulatory Topla) słowiańskiej firmy specjalizującej się tylko w ogniwach.
Nie przepłacaj za Centrę i nie kupuj syfiastego Boscha.

Re: No nie odpala, no!

: pt 22:03, 31 lip 2015
autor: antracity
Ros0mak pisze:Jeżeli chodzi o akumulator polecam TAB Batteries (akumulatory Topla) słowiańskiej firmy specjalizującej się tylko w ogniwach. Nie przepłacaj za Centrę i nie kupuj syfiastego Boscha.


A który konkretnie mógłbyś polecić? Przepraszam za laickie pytania, ale w temacie motoryzacji jestem zielony. Czy jest sens, by kupić akku z większą wartością amperogodzin?

Re: No nie odpala, no!

: pt 23:51, 31 lip 2015
autor: Machno
W zasadzie to się nie opłaca. Jest wtedy ryzyko, że go nie naładujesz podczas jazdy i zawsze będziesz miał problem z akumulatorem. Chyba, że jeździsz 20 godzin na dobę :P

Re: No nie odpala, no!

: sob 8:43, 01 sie 2015
autor: Ros0mak
Artur polecam Akumulator Topla Energy 12V 45Ah 390A (EN) http://www.topla.eu/
akumulator w technologi wapniowej i ma korki do cel :shock: w/g mnie świetna sprawa można samemu kontrolować poziom elektrolitu :ok:
Jeżeli nie latasz w trasy, a bardziej robisz krótkie odcinki i twoja PII to nie 1,3MJ, to nie kupuj większej pojemności akumulatora!

Zanim kupisz aku sprawdź alternator :!: :!: :!:

Re: No nie odpala, no!

: sob 11:31, 01 sie 2015
autor: Machno
Wziąwszy pod uwagę wiek akumulatora sprawiłbym sobie nowy, tak czy owak.