Strona 2 z 2
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 10 lis 2013, 14:37
autor: Kuszy
W mojej pandzince 1.1 z gazem BRC od początku stosuję Mobil 5W-50 i osobiście polecam. Z silniczkiem nie ma problemów i pracuje w miarę równo

Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 11 lis 2013, 01:02
autor: patryczeknet
Ja również od początku zakupu Pandy 1.2 leje 5w50 Mobila wcześniej lany był jakiś 10w40, założyłem instalację gazową Staga i nie mogę narzekać. Choć od kilku dni zauważyłem że jak Misiek jest po raz pierwszy odpalany o jest zimny to odrobinę kuleje (lekko drga nim) jak pochodzi z 2-3 minutki to jest już oki.
Ale myślę że to nie wina oleju gdyż jest stosowany jeden z najlepszych jak nie najlepszy.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 12 lis 2013, 13:15
autor: natus08
A rodzaj jaki w końcu? Mineral, półsyntetyk?
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 12 lis 2013, 14:41
autor: bobofrut
5w50 - syntetyk, 10w40 pół syntetyk.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 12 lis 2013, 21:54
autor: mija
patryczeknet pisze:Ja również od początku zakupu Pandy 1.2 leje 5w50 Mobila wcześniej lany był jakiś 10w40, założyłem instalację gazową Staga i nie mogę narzekać. Choć od kilku dni zauważyłem że jak Misiek jest po raz pierwszy odpalany o jest zimny to odrobinę kuleje (lekko drga nim) jak pochodzi z 2-3 minutki to jest już oki.
Ale myślę że to nie wina oleju gdyż jest stosowany jeden z najlepszych jak nie najlepszy.
Drganie przed złapaniem temperatury to o ile masz wszystko ok z układem zapłonowym to wskazuje na zawory wydechowe jak złapię temp i spuchną płytki to wyrównuje pracę czyli kończy się luz na wydechu, często latem tego nie odczuwasz, a jak w nocy temperatura spada to dopiero to czujesz.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 13 lis 2013, 17:07
autor: natus08
Co do tego 5w50 syntetyk. To nie będzie problemu jak zaleję teraz nim przy wymianie? Bo był teraz 10w40.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 13 lis 2013, 21:03
autor: Testowy
To zależy jaki jest przebieg Twojego autka i w jakich warunkach było użytkowane. Generalnie nie zaleca się zmiany oleju półsyntetycznego na syntetyczny w samochodach o dużym przebiegu, lub w samochodach z wyeksploatowaną jednostką napędową. Zbierające się w silniku w czasie eksploatacji nagary są naturalnymi uszczelniaczami, które mogą zostać wypłukane po zastosowaniu "rzadszego" oleju, a wtedy problem gotowy...
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 13 lis 2013, 22:19
autor: natus08
Aktualnie ma nalatane coś około 205tys. Głównie jeżdżę w dłuższe trasy, ale też walka po mieście.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 14 lis 2013, 11:46
autor: zibi63
Przy tak dużym przebiegu warto przemyśleć zmianę oleju. Wydaje mi się, że pozostanie przy oleju
10w40 byłoby najrozsądniejsze. Należy tylko zastosować olej dobrej marki-Mobil na pewno ma coś z tej półki (przed pandą jeździłem seiem 0.9, w którym przy 140 tys. zastosowałem Mobila 2000
właśnie 10w40- efektem była nieco lepsza praca silnika i wyraźnie zauważalne mniejsze jego zużycie).
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 14 lis 2013, 13:17
autor: natus08
Ogólnie odkąd go mam to zawsze zalewałem mobilkiem 10w40. Czyli rozumiem, że lepiej zostać przy tym co jest żeby nie wypłukało go za bardzo?:)
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 14 lis 2013, 14:28
autor: Forsaken
Ja jeżdżę od początku na 10W40 i taki olej jest zalecany dla tych silników.
Re: olej 5w50 do pandy 1.1
: 14 lis 2013, 14:56
autor: zibi63
Na upartego można spróbować 5w50, od strony technicznej to żaden problem.Trzaba tylko wcześniej zastosować płukankę i obserwować co się dzieje. Jeśli wszystko ok. czyli nie występują nadmierne ubytki oleju , to po wypłukaniu zalewamy docelowy 5w50 i znów obserwujemy. Pytanie tylko czy jest sens przede wszystkim od strony finansowej takiej zabawy.Korzyści nie bedą wbrew pozorom takie wielkie.Silnik musiałby pracować naprawdę w skrajnych warunkach termicznych (bardzo wysoka temperatura zewnętrzna, duże obciążenia, najwyższe obroty) by miało to swój efekt. Poza tym rolę gra również różnica ceny obu olejów oraz to, że fabrycznie do tego rocznika,jak wspomniano powyżej zalecany był 10w40.Mobil 10w40 na pewno z nawiązką spełnia wymagania i jeśli silnik sprawuj\e się dobrze to dla mnie gra nie jest warta świeczki (ale to tylko moja opinia, żeby ktoś nie pomyślał , że się wymądrzam).