Strona 2 z 2
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: wt 20:32, 24 wrz 2013
autor: krystiano
adnap pisze:tak z tym LPG nicby macie racje
ale samochod malo pali i kiedy sie taka inwestycja splaci plus dodatkowe szybsze wymiany swiec + filtry itp
powiem Ci, ze pande mam od 1 wrzesnia a 9-go juz gaz założyłem widząc ile na benzyne idzie. co do filtrów czy świec, to i tak je trzeba wymieniać, ale żeby szybciej, to pierwsze słysze. w poprzednich autach z lpg wymieniałem wszystko planowo i nie było kłopotów
a wracając do tematu do kanistra wolno lać, byle był metalowy i szczelnie zamykany, bo jak podjechałem z bańką plastikową, to mi wyskoczyli, ze ekologia
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: wt 20:34, 24 wrz 2013
autor: Romix13
12pawel pisze:Bo to się podjeżdża i nalewa, a nie pyta uprzejmie czy można. Nie miałem w swoim życiu sytuacji żeby ktoś podszedł i zwrócił mi uwagę że nie wolno, a lałem nawet i do plastikowych baniek i żadnych problemów.
Dokładnie robię to samo u siebie na Shellu i leję do 5l plastikowego by mieć do kosiarki i do simsonka i nikt nic nie mówi

ja bym nic nie przerabiał bo szkoda roboty, kasy i psucia blacharki autka, chyba że za granicą jest to faktycznie utrudnione jakimiś dziwnymi przepisami.
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: wt 20:48, 24 wrz 2013
autor: bombel

zdębiałem ... nie wiem po co na co i w jakim celu ale ...

załóż LPG będziesz przejeżdzał więcej zasilany PB i LPG i do tego taniej, wiadome trzeba włożyć 2-3k ale się zwróci chyba że jeździsz wybitnie mało, ale nadal nie kumam tego druciarstwa z karnistrem. Ja mam wlew LPG na wierzchu, widoczny i powiem szczerze mało mnie interesuje czy wychodzę na biedaka czy kogoś innego ... po prostu tak jest dla mnie oszczędniej a co inni o tym myślą to mnie wogóle nie interesuje. Więcej dystansu do siebie życzę koledze

Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: wt 20:52, 24 wrz 2013
autor: matyja
nie musi być metalowy kanister - są przecież dostępne w sprzedaży plastykowe...
sam jestem w posiadaniu kanistrów 3x5L i 2x10L i do tego mamy jeszcze beczkę ok. 32L
pewnie się będziecie dziwić, po co mi tyle..., ale nie uwierzylibyście, że moja mamuśka przejechała 150kkm bez ani jednego tankowania..., więc benzynę kupowało się w ogromnych ilościach i lało do baku w garażu... nikt nigdy nie zwracał uwagi, poza jedną upierdliwą kobitą, pewnie choleryczką, która nie mogła wysiedzieć na tyłku w samochodzie czekając, aż skończymy lać benzynę, żeby móc wyjechać ze stacji (dystrybutory były jeden za drugim). do tego mamy w domu dwie kosiarki, podkaszarkę, piłę i ostatnio traktorek, więc benzyny idzie bardzo dużo, a wiadomo, że nie jeździ się na stacje z tymi narzędziami
szkoda zabawy w takie samoróbki
co do LPG to u mnie sekwencja zwróci się po ok 15kkm, czyli po 9 miesiącach jeżdżenia
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: śr 10:40, 25 wrz 2013
autor: adnap
panowie
juz patam o LPG majstra i juz
macie racje za duzo cyrkow byloby z tym "drutowaniem"
moze mialem pecha z tym kanistrem ale na serio tyle razy z rzedu trafilem na dziwnych ludzi widocznie
nie wiem zdenerwowalem sie i poceglem temat
oki zostanmy przy LPG ... i juz
dziekuje
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: śr 15:30, 25 wrz 2013
autor: t-przemek
Tylko nie montuj lpg tam, gdzie będzie najtaniej w twojej okolicy. Idź gdzieś z polecenie

Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: śr 21:52, 25 wrz 2013
autor: matyja
no i butla 40L w koło - mieści się spokojnie
ktoś nawet zamontował 42L, ale może być troszkę droższa - zapytaj
Re: 20 l kanister w bagazniku i jego tankowanie
: śr 22:29, 25 wrz 2013
autor: krystiano
dokładnie ja dostałem 42l i tankuje raz na 2 tygodnie
