Strona 2 z 3
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: wt 22:17, 11 cze 2013
autor: OsiemKilo
Szkoda fury, współczuję..
A tak na przyszłość dla Ciebie i dla innych to proponuję wozić w aucie minimum jeden koc aby przykryć auto. Ja wożę ze sobą dwa duże koce na takie okazje chociaż na całe szczęście nie musiałem jeszcze z nich korzystać.
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: wt 22:27, 11 cze 2013
autor: bambrys
Spróbujcie tego :
http://www.youtube.com/watch?v=41-kJ-dZQyw Najpierw się podgrzewa wgniecione miejsce a później coś bardzo zimnego np sprężone powietrze tylko odwracamy puszkę żeby leciał azot
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: wt 22:28, 11 cze 2013
autor: PANDARIA
Nawet nie wiem co napisać. To jest niewyobrażalne

Przykro mi z powodu Waszych szkód

Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: wt 22:34, 11 cze 2013
autor: Miro
obawiam się że folia może popękać

Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: wt 22:41, 11 cze 2013
autor: bart_tychy
autek szkoda, ale jak pech to pech. jutro pojadę na wycenę. jak będzie powyżej 1000 zł to się zastanowię.
na jednym z osiedli padał grat wielkości pięści. Nawet elewacje nie dały rady



Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: śr 2:43, 12 cze 2013
autor: bambrys
Najgorsze jest to że człowiek chucha dmucha to swoje autko a tu ktoś ci zniszczy albo taki grad , ręce opadają.
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: śr 15:25, 12 cze 2013
autor: Mario
Współczuje wam wszystkim nas na szczęście ominęło a było blisko

Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: śr 21:53, 12 cze 2013
autor: bart_tychy
byłem dziś na darmowej wycenie. wycenili "tylko 1500zł" obok były po wyceniane na 3000-4000 więc tylko
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: śr 22:09, 12 cze 2013
autor: przemekbial
Bartku ja miałem taką przygodę rok temu okolice lipca-sierpnia. Miałem pobitą maskę + dach. Majster z ubezpieczalni wycenił na 1000 zł (Panie! To da się wyciągnąć... generalnie widać było, że gość nie miał zielonego pojęcia w temacie - zaczął mi grubość lakieru na całym aucie sprawdzać...). Po konsultacjach ze znajomym mechanikiem poradził mi, żebym kolejnym razem od razu do niego wstawił samochód na wycenę, to nie będzie dyskusji. Umówiłem się na likwidację bezgotówkową. Wstawiłem do warsztatu. Mechanik wystawił fakturę na ~3000 zł i wypłacili co do złotówki, tak więc polecam tak rozwiązać sprawę. Pozdrawiam!
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: śr 22:46, 12 cze 2013
autor: bart_tychy
jutro dzwonię do ubezpieczyciela. umówię się na wycenę. za maskę zaśpiewali mi 500 zł+ koszty malowania więc opłaca się kupić "nową" używaną pod kolor, dach 500 reszta elementów po 250. lampa 100 zł + koszt robocizny więc się zastanawiam. zobaczymy co Mbank powie na to

jak wycenią na 2000 tyś to biorę gotówkę, będzie na zwyżkę na AC. w pzu podobno wyceniają części na wymianę + malowanie. zobaczę jak to w tym banku wygląda.
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: sob 20:23, 15 cze 2013
autor: bart_tychy
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: sob 20:32, 15 cze 2013
autor: gregory1979
O ja dziękuję

. Nic tylko współczuć. Normalnie można sobie

.
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: sob 21:00, 15 cze 2013
autor: OsiemKilo
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: ndz 2:30, 16 cze 2013
autor: bobofrut
Re: I jak tu się nie zdenerwować :/
: ndz 6:25, 16 cze 2013
autor: danad
Aż przykro patrzeć

- popieram kolegę OsiemKilo - koce warto mieć (ktoś kiedyś na forum się dziwił że mam kocyk na tylnej półce)
