Korozja

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Korozja

Post autor: OsiemKilo »

Odpływy nic nie dadzą jak to cale jest zawalone błotem ;P ale dobrze wiedziec, sprawdze czy są drożne
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
Kardan
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: ndz 9:23, 27 lut 2011
Imię: ---
gadu: 0

Re: Korozja

Post autor: Kardan »

Ponieważ rudej nienawidzę,bardzo dokładnie sprawdzam podwozie.W mojej starej pandzie używce mimo młodego wieku (3 lata),było sporo drobnych miejsc z niezbyt dużą korozją.Auto po zakupie wypłukalem z piachu i ziemi ( nie wiem gdzie on jeżdził :shock: ) około 5 kilo.Na tej półeczce z przodu po obu stronach było tyle ziemi że wyglądalo jak fabrycznie.Usunięcie tego możliwe było tylko za pomocą twardej łyżki i wody.Pod spodem odmięknięty lakier i ledwo dający sobie radę ocynk - rdza powoli wchodziła.Spójrzcie na łączenie mcphersonów z błotnikiem.Jest tam taka szczelina w której się zbiera syf spod przednich kół.Jak się w nią naleje wody powinna ona kapać na koło.Jak nie to jest zapchana i będzie rdza.Podlużnice z przodu - miejsce od spodu,tam gdzie są niechlujnie przyspawane
kołnierze do mocowania całego plastkowego przodu,ten syfiasty spaw koroduje. Ostatnia sprawa,miejsca osadzenia sprężyn tylnych.Podczas jazdy sprężyna pracuje i guma się rusza obcierając w miejscu przylegania,jeżeli jest tam dużo syfu to macie "papier ścierny" i obtarte do żywego a to kończy się rdzą.Dwa razy do roku leżąc pod samochodem wypłukuję wszystek syf z podwozia.A te półeczki z przodu 3 - 4 razy w roku.Nigdy nie spotkałem się z korozją drzwi,klapy czy progów.
Awatar użytkownika
kozioolek
Świeżak
Posty: 21
Rejestracja: czw 21:21, 25 kwie 2013
Imię: Piotr
gadu: 0
Lokalizacja: Białystok

Re: Korozja

Post autor: kozioolek »

Te półeczki z przodu to wytwór jakiegoś chorego umysłu ...
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem w mojej pandzie było umycie nadkoli(auto ze wsi wszędzie kupa piachu).Półeczki odkryłem dopiero po 10 minutach lania wody i drapania pazurami.Oczywiście okazało się że nikt nigdy przez 9 lat tego nie czyścił.Rezultat : po wyschnięciu przywitała mnie ruda... Czeka mnie jeszcze demontaż osłony wlewu paliwa w tylnym nadkolu bo jest tam tyle syfu że nie dałem rady wypłukać.
Pod listwą na klapie też odkryłem bąble.
Odkręcenie przedniego zderzaka rozłożyłem na raty bo wszystkie śrubki są tak zgnite że WD-40 dopiero po 3 dniach pozwoliło ruszyć atrapę chłodnicy.
Ogólnie trochę się zawiodłem . Myślałem że po gnijącej Corsie b będę miał trochę luzu .
leszekr
Świeżak
Posty: 41
Rejestracja: czw 12:26, 06 lis 2014
Imię: Leszek
gadu: 0
Lokalizacja: Wlkp

Re: Korozja

Post autor: leszekr »

Ja również po pozbyciu się ton błota z "półeczki" podłużnicy znalazłem rdzę:/ Dostęp jest bardzo trudny i zabezpieczenie tego nie jest łatwe:( Troche mnie to martwi to jednak podłużnica, ciekawe czy ma szanse przegnić na wylot. Najgorsze to to ze mało który użytkownik pandy wie o tym miejscu, a tym samym pewnie nie wiele jest aut bez śladów korozji w tym miejscu:(
Awatar użytkownika
marian1981.02
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: pt 14:02, 16 cze 2017
Imię: Mariusz
gadu: 0
Lokalizacja: Śląsk

Re: Korozja

Post autor: marian1981.02 »

Jak to jest z tymi przednimi klapami? Mi też rdzewieje od wewnątrz w okolicach zamka, a podobno to blacha ocynk.
Awatar użytkownika
Bohdan
Dundersztyc
Posty: 470
Rejestracja: ndz 13:31, 26 lut 2017
Imię: Bohdan
gadu: 0
Lokalizacja: Zawoja (KSU)

Re: Korozja

Post autor: Bohdan »

Pokrywa silnika w okolicy zamka u mnie też lekko podchodzi ruda ale walczę :D
Wszystkie części do Pandy 1.2/1.1 !
(Sprzedaje na części cały samochód.)
Zapraszam na PW !

Mini Cooper 2003 1.6 PB OFF
Seat Leon 2007 1.9 TDI OFF
Fiat Panda 2006 1.2 PB + LPG ON
Fiat Panda 2007 1.1 PB + LPG. ON
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Korozja

Post autor: olo 1 »

Niestety rudzielec dopadł i mnie. Mea culpa, gdybym jezdził to by tego nie było. Do roboty próg prawy zewnętrzny, wlew paliwa, ranty nadkoli. Przez rok 2020 przejechałem 60 km.
ODPOWIEDZ