Strona 2 z 2
Re: Dylemat
: pt 17:48, 15 lut 2013
autor: patsi
pasiaczek161 pisze:Tak ale z tych wypowiedzi będę mniej więcej wiedział które felgi wybrać bo póki co jestem za 15 lecz irytuje mnie właśnie ten brak wspomagania czy to nie będzie aż taki duży problem.
Miałam 15 w Pandzie bez wspomagania - nie jest to żaden problem
Re: Dylemat
: pt 17:51, 15 lut 2013
autor: damian0213
A ja mam juz pa dylemacie bo zamówiłem 15

Re: Dylemat
: pt 18:01, 15 lut 2013
autor: Dreamcatcher
Mario pisze: pasiaczek161 pisze:Posiada ktoś felgi 15 na standardowym zawieszeniu? Trzeba dodawać jakieś dystanse lub pierścienie centrujące?
A co do twojego pytania to nie potrzeba nic dokładać.
Jesli alu ma et35 to dystansow nie trzeba. A pierscienie dostaniesz z felgami. Trzeba tylko przy zakupie model auta zaznaczyc. Chyba wszystko.
Re: Dylemat
: pt 18:28, 15 lut 2013
autor: moszczu
damian0213 pisze:A ja mam juz pa dylemacie bo zamówiłem 15

Pochwal się jakie zamówiłeś

Re: Dylemat
: pt 18:30, 15 lut 2013
autor: damian0213

nie nie dopiero jak przyjdą

Re: Dylemat
: sob 1:15, 16 lut 2013
autor: Agent
Ja cały poprzedni sezon przejeździłem na 195/50 R15
1. Kierownicą oczywiście ciężej się kręci, a ten co napisał, że lżej to chyba nigdy nie jechał Pandą na 15-kach.
2. Spalanie... mi i tak dużo pali czy na 13 czy na 15, więc bez różnicy.
3. Stanowczo odradzam zakup takich kółek, chyba, że chcesz co 5 tyś km wymieniać w aucie łączniki stabilizatorów (jeśli masz), końcówki drążków i tuleje na wahaczach. Zawieszenie w Pandzie sypie się jak choinka na 3 króli już przy seryjnych kołach 155/80 R13, a co dopiero na 15-kach. Pomyśl dwa razy, zanim tak jak ja zrobisz głupotę.
Re: Dylemat
: sob 2:15, 16 lut 2013
autor: Elfalk
Agent pisze:3. Stanowczo odradzam zakup takich kółek, chyba, że chcesz co 5 tyś km wymieniać w aucie łączniki stabilizatorów (jeśli masz), końcówki drążków i tuleje na wahaczach. Zawieszenie w Pandzie sypie się jak choinka na 3 króli już przy seryjnych kołach 155/80 R13, a co dopiero na 15-kach. Pomyśl dwa razy, zanim tak jak ja zrobisz głupotę.
Wybaczcie ale nie mogę się powstrzymać ale będę się powtarzał jak się dba tak się ma

Re: Dylemat
: sob 10:04, 16 lut 2013
autor: pasiaczek161
Re: Dylemat
: sob 10:16, 16 lut 2013
autor: wojtassslg
tak ale minimum 15"
Re: Dylemat
: sob 10:43, 16 lut 2013
autor: Agent
Zależy ile jeździsz, jak i po jakich drogach. Dbanie nie ma tu nic do rzeczy, ja wiem, że u was na ślunsku mata autostrady, ale ja w Olsztynie muszę po takich wertepach jeździć, że tu nawet w czołgu można urwać gąsienice

Re: Dylemat
: sob 15:32, 16 lut 2013
autor: Issa83
Elfalk pisze:Agent pisze:3. Stanowczo odradzam zakup takich kółek, chyba, że chcesz co 5 tyś km wymieniać w aucie łączniki stabilizatorów (jeśli masz), końcówki drążków i tuleje na wahaczach. Zawieszenie w Pandzie sypie się jak choinka na 3 króli już przy seryjnych kołach 155/80 R13, a co dopiero na 15-kach. Pomyśl dwa razy, zanim tak jak ja zrobisz głupotę.
Wybaczcie ale nie mogę się powstrzymać ale będę się powtarzał jak się dba tak się ma

Agent dziwnym trafem na 15" 195/55 zrobiłam ok 20 000 i jakoś nadal nic się nie dzieje. Owszem wahacze są do wymiany, ale były już do wymiany przed założeniem większych kół. O dziwo założenie tychże 15' również się nie przyczyniło do pogłębienia stanu już zepsutych wahaczy, a bynajmniej nie bardziej niż malutkie koła.
Tak jak Elfak napisał: jak się dba tak się ma. A ja dopiszę: jak się jeździ tak się ma. Więc jak masz dziurawe drogi to zwolnij przed kraterem, ale nie zwalaj tego na większe koła. Po drugie: jeżdżę bez wspomagania na 15" i daję rady. Dawałam rady nawet w ciąży z wielkim brzuchem.
Re: Dylemat
: sob 19:26, 16 lut 2013
autor: nevermind
Elfalk pisze:Agent pisze:3. Stanowczo odradzam zakup takich kółek, chyba, że chcesz co 5 tyś km wymieniać w aucie łączniki stabilizatorów (jeśli masz), końcówki drążków i tuleje na wahaczach. Zawieszenie w Pandzie sypie się jak choinka na 3 króli już przy seryjnych kołach 155/80 R13, a co dopiero na 15-kach. Pomyśl dwa razy, zanim tak jak ja zrobisz głupotę.
Wybaczcie ale nie mogę się powstrzymać ale będę się powtarzał jak się dba tak się ma

Całkowicie się zgadzam. W seju miałem 175/50 plus utwardzony zawias oraz rozpórkę między kielichami i czekałem aż wybije tuleje, bo chciałem założyć poliuterany. Po 60 tysiącach żona rozbiła auto, a zwiasie nadal wszystko było ok. Niestety na niskich oponach w Polsce trzeba się nauczyć jeździć. Im gorsza droga tym wolniej i delikatniej.
Re: Dylemat
: sob 19:51, 16 lut 2013
autor: bart_tychy

tak ale wjazd na krawężnik wiąże się z

poza tym fela to nie wszystko. musisz jeszcze glebe zrobić

Re: Dylemat
: sob 21:46, 16 lut 2013
autor: Agent
Issa83 pisze:
Agent dziwnym trafem na 15" 195/55 zrobiłam ok 20 000 i jakoś nadal nic się nie dzieje.
Ale Ty chyba jeździsz w trasie do pracy? Ja niestety po dziurawym Olsztynie tłukę kilometry i zawieszenie nie wytrzymuje zwyczajnie, a szkoda, bo auto na 15 wygląda o niebo lepiej i dużo ludzi nie przechodzi obok niego obojętnie. To miłe.
Re: Dylemat
: sob 22:17, 16 lut 2013
autor: Issa83
No zgadza się, jeżdżę do pracy, ale nie wyłącznie, panda zalicza także leśne drogi usłane korzeniami drzew, trasy nad jeziora na ryby, boczne uliczki przypominające ser szwajcarski itp. Także w miarę przyzwoita trasa do pracy nie jest jedyną trasą. Minusem 15" jest fakt, że trzeba na tych drogach zwolnić i to bardzo, ale nie są one przyczyną zepsutego zawieszenia. Tylko nasz styl jazdy jest tego przyczyną, no i dziurawe drogi w Polsce. A ja bym głównie na drogi zwaliła winę bo w innym przypadku trzeba by było każde BMW i mercedesa na 13" przesiedlić, a każdą glebę podnieść.