Strona 2 z 2

Re: nasza kochana Polska

: 04 cze 2012, 08:33
autor: bart_tychy
nie no z Grecją to już pojechałeś :) tam nie dość że nikt nie płacił podatków to jeszcze meli dodatki za wszystko :) np. dodatetk za jedzenie darmowego obiadu w pracy, dodatek za basen. Gdyby u nas pieniądze nie były rozdawane na prawo i lewo to i ludzie chcieli by chętniej płacić podatki. ale ja już się więcej nie wypowiadam bo to raczej do niczego nie prowadzi :)

Re: nasza kochana Polska

: 04 cze 2012, 09:53
autor: Worczynski
Naszymi wypowiedziami rysujemy utopię, która jest niemożliwa do realizacji :P W Polsce zamiast dodatków przedsiębiorcy wymyślają coraz ciekawsze formy obejścia, począwszy od rachunków telefonicznych całej rodziny wpisanych jako koszt firmy, poprzez tankowanie samochodów prywatnych na fakturę firmową ( ile razy widziałem laskę z nowego Q7, która pod kasą otwierała notes, albo do męża dzwoniła i prosiła o numer Sprintera, którego mają w firmie, żeby faktura była z pełnym odliczeniem ) i kończąc na pensji dla pracowników. Szukałem pracy i wszędzie te same warunki dają, minimalna krajowa na stół, a pod stołem reszta. Może teraz mi to nie przeszkadza, ale za ileś lat chciałbym przejść na emeryturę, a jak policzą mi minimalną krajową przez 30% okresu składkowego to z tej emerytury raczej nie pożyje. Ale już koniec, bo jako etatowy pracownik listę przewinień mógłbym ciągnąć i ciągnąć, a i tak w tym kraju nic się nie zmieni :)

Re: nasza kochana Polska

: 04 cze 2012, 16:51
autor: Deacon
pracodawcy dlatego tak kombinuja bo w naszym pieknym kraju sa horendalne podatki. jakby chcieli placic wszystko legalnie to tego co dostajesz pod stolem dostalbys polowe. jakbys dostal polowe tego to ty bys nie chcial robic za takie pieniadze. jesli pracodawca mialby ci dac legalnie cala sume tego co pod stolem to by mu sie nie oplacalo utrzywac pracownika. kolo sie zamyka.
panstwo nas dyma na kazdym rogu wiec kazdy kombinuje jak moze.

z drugiej strony wiemy jaka jest mentalnosc Polakow - ale to inna bajka :)

Re: nasza kochana Polska

: 04 cze 2012, 20:54
autor: bart_tychy
Deacon pisze:pracodawcy dlatego tak kombinuja bo w naszym pieknym kraju sa horendalne podatki. jakby chcieli placic wszystko legalnie to tego co dostajesz pod stolem dostalbys polowe. jakbys dostal polowe tego to ty bys nie chcial robic za takie pieniadze. jesli pracodawca mialby ci dac legalnie cala sume tego co pod stolem to by mu sie nie oplacalo utrzywac pracownika. kolo sie zamyka.
panstwo nas dyma na kazdym rogu wiec kazdy kombinuje jak moze.

z drugiej strony wiemy jaka jest mentalnosc Polakow - ale to inna bajka :)
jak amen w pacierzu czy jakoś tak :)

Re: nasza kochana Polska

: 04 cze 2012, 23:07
autor: Vito
Deacon pisze: panstwo nas dyma na kazdym rogu wiec kazdy kombinuje jak moze.
To fakt, ale nie będę pisał o podatkach i innych opłatach lecz zejdę na tematykę bardziej bliską tematyce tego forum :P
Straż gminna zwana wiejską :D pstrykła mi foto. Nic w tym dziwnego jechałem za szybko i dostałem prezencik. Jako uczciwy obywatel grzecznie zapłaciłem za przekroczenie prędkości. Po czasie okazało się, że robili to bezprawnie, ale jako ze zapłaciłem to oficjalnie było tak, że przyznałem się do winy w momencie zapłaty mandatu i mi nie oddadzą . Co ciekawe jakbym był cwaniaczkiem i nie zapłacił to mandatu bym nie musiał płacić.

Pytam, jak to państwo chce przekonać obywateli, że warto być uczciwym ?

ps.Dzięki tym wszystkim fotkom zrobionym bezprawnie straż gminna ma super komendę, pewnie nie jeden policjant chciałby pracować w takich warunkach jak oni obecnie :(

Re: nasza kochana Polska

: 05 cze 2012, 08:53
autor: Worczynski
Jakbyś był cwaniaczkiem i odmówił to albo sąd po skierowaniu do niego sprawy by uchylił karę jeśli ich działania były nielegalne, albo nie skierowaliby sprawy do sądu, wiedząc, że działają poza prawem i nie mają szans wygrać. Ze strażą wiejską było w pewnym momencie tak, że jak do 30 dni od ujawnienia wykroczenia nie zapłaciłeś na chama to często odpuszczali, bo w razie złożenia przez nich wniosku do sądu, kasa nie wędrowała już do urzędu gminy, który reprezentowali, a do budżetu państwa. Dlatego też znam co najmniej dwa przypadki, w których po odmowie zapłaty do dziś nic się nie ruszyło w sprawie, bo straż opuściła prace na rzecz budżetu państwa, czym doskonale udowodniła, ze w bani maja poprawę bezpieczeństwa, a interesuje ich jedynie chajs. Niestety tu masz rację, że państwo nie zachęca do uczciwości, bo przecież w sprawie wątpliwości, powinna zostać sprawa rozstrzygnięta na korzyść oskarżonego czy podejrzanego...