Strona 2 z 2

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 22 maja 2012, 21:47
autor: ja84
marco80 pisze:Jak dla mnie to ten tekst jest napisany po to żeby Cię zbyć a stopień trudności wymiany klocków porównany do co najmniej wymiany rozrządu czy uszczelki pod głowicą chyba już nie podejmę się samodzielnej wymiany klocków -za trudne i nie posiadam tego specjalnego magicznego płynu do mycia tarcz
Oczywiście, tylko zapewne posiadasz smar czy pastę, bo to chyba wszyscy stosują?

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 27 maja 2012, 22:56
autor: ja84
Miałem wstawić, plik z dźwiękiem, ale nie mogę go nagrać telefonem (zbyt słaba czułość), jak wymienię klocki i poddam je reklamacji to zdam relacje czy to było to czy coś innego.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 28 maja 2012, 00:11
autor: OsiemKilo
Ja u siebie w tamtym roku wymienilem klocki i tarcze na nowe boscha. Na poczatku w ogole nie hamowaly ( w porownaniu ze starymi), jak sie dotarly hamowaly przez chwile dobrze ale szału nie robiły, poźniej hamulce sie pogorszyły i zaczęły piszczeć. Myślałem, że te hamulce boscha są g..... warte. Doszedłem do tego ze bebny z tyłu nie hamowały jak trzeba i przód sie przegrzewał. Zrobiłem tył na cacy i po krótkim czasie hamulce zaczeły działać w 100% prawidłowo, bez piszczenia.
Jeśli piszczą podczas jazdy to bardzo prawdopodobne ze zacisk Ci do końca nie odbija i grzeją sie hamulce. Ściągnij zacisk, wyciągnij prowadnice zacisku i sprawdź ich powierchnie, jeśli jest sucho to koniecznie przesmaruj, złóż i sprawdź czy ustało. Piszczenie podczas jazdy może być też spowodowane przez kamień, który sie dostał miedzy tarcze i klocek, wbił sie w niego i cały czas dokazuje.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 10 cze 2012, 22:37
autor: ja84
OsiemKilo pisze:Ja u siebie w tamtym roku wymieniłem klocki i tarcze na nowe boscha. Na początku w ogóle nie hamowały ( w porównaniu ze starymi), jak się dotarły hamowały przez chwile dobrze ale szału nie robiły, później hamulce się pogorszyły i zaczęły piszczeć. Myślałem, że te hamulce boscha są g..... warte. Doszedłem do tego ze bębny z tyłu nie hamowały jak trzeba i przód się przegrzewał. Zrobiłem tył na cacy i po krótkim czasie hamulce zaczęły działać w 100% prawidłowo, bez piszczenia.
Jeśli piszczą podczas jazdy to bardzo prawdopodobne ze zacisk Ci do końca nie odbija i grzeją sie hamulce. Ściągnij zacisk, wyciągnij prowadnice zacisku i sprawdź ich powierzchnie, jeśli jest sucho to koniecznie przesmaruj, złóż i sprawdź czy ustało. Piszczenie podczas jazdy może być też spowodowane przez kamień, który się dostał miedzy tarcze i klocek, wbił się w niego i cały czas dokazuje.
Bębny po 40 tys. km? Coś mi się nie chce wierzyć, ale może? Kamienia nie ma. Byłem u mechanika Huczasa i sprawdził hamulce, tłoczek, zaciski, powiedział, że jest ok, przesmarował smarem odpornym na wysokie temperatury, ale to też nic nie pomogło. Powiedział, że można smarować, ale w starych samochodach, w nowych tego się nie powinno robić bo po co i się z nim zgodzę, po co jak tam nic nie jest zapieczone. Powiedział, że nie wie co jest i skąd się bierze hałas, uznał, że wszystko jest w porządku. Macie jakieś pomysły co to może być. Hałas ustaje przy hamowaniu (nawet jak dotknę lekko hamulca), ale potem znowu się pojawia. Zauważyłem, że jak klocki się nagrzeją to dopiero się pojawia. Chyba będę musiał kupić inne klocki i spróbować. Myślę, że to i tak nie pomorze, ale może warto spróbować? Co się robi na tyle i jakie są koszty, coś mi się wydaje, że będę musiał skorzystać z manuala w temacie http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... ?f=7&t=315" onclick="window.open(this.href);return false; i trochę zadbać o padlinę, mała konserwacja nie zaszkodzi. Myślałem, że tył to powinien z 60 tys. km wytrzymać, ale sprawdzę to i się przekonam czy jest ok?

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 12 cze 2012, 11:07
autor: elitspro
To zdawaj relacje, bo mamy ten sam problem (słowo w słowo). Pewnie czeka mnie znów wymiana na nowe klocki plus tarcze i hamulce tylne również bo słyszę szorowanie z tyłu podczas hamowania.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 13 cze 2012, 08:08
autor: OsiemKilo
Po 40 tys. km nie ma co sobie zawracać jeszcze głowy stanem okładzin z tyłu. Chyba, że nie hamują ;). Ewentualnie profilaktycznie zajrzeć, sprawdzić samoregulator i pozbyć sie rantu.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 13 cze 2012, 11:09
autor: zamberek
Powiem Ci, że u mnie była taka sama sytuacja. Klocki piszczały, przy delikatnych ruchach kierownica lewa prawa, a nawet przy jeździe na wprost. Wymieniłem klocki na nowe, marki nie pamiętam bo to już jakiś czas temu było, ale jedne z tańszych :P i po tym piski ustały ;)

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 14 cze 2012, 23:28
autor: elitspro
Najgorsze to ze jakies dwa miesiace temu wymienilem klocki bo poprzednie sie skonczyly. Chyba nadszedl czas na kolena wymiane i przy okazji tarcze wymienie.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 15 cze 2012, 01:49
autor: Jarecki8810
ja84 pisze: Byłem u mechanika Huczasa i sprawdził hamulce, tłoczek, zaciski, powiedział, że jest ok, przesmarował smarem odpornym na wysokie temperatury, ale to też nic nie pomogło. Powiedział, że można smarować, ale w starych samochodach, w nowych tego się nie powinno robić bo po co i się z nim zgodzę, po co jak tam nic nie jest zapieczone. Powiedział, że nie wie co jest i skąd się bierze hałas, uznał, że wszystko jest w porządku. Macie jakieś pomysły co to może być. Hałas ustaje przy hamowaniu (nawet jak dotknę lekko hamulca), ale potem znowu się pojawia.

Mogło być tak, że tłoczek nie cofał się do końca (a w czasie wymiany powinno się go wyczyścić i przesmarować tak jak i prowadnice jarzma), klocek delikatnie tarło tarczę i się powierzchnia cierna zeszkliła. Teraz też pewnie delikatnie gdzieś ociera i piszczy. Moja hipoteza. :mrgreen:

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 26 cze 2012, 21:50
autor: elitspro
U mnie juz wszystko zrobione. Po pierwsze tloczki zapieklo. Po drugie nalezalo juz wymienic tarczo bo byly zjechane i sie skonczyly. A po trzecie to ostatnio wymieniane klocki poszly do kosza i sa juz nowe. Teraz czas docierania i jak narazie-odpukac nic nie piszczy.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 07 lip 2012, 09:32
autor: ja84
Wymieniłem klocki i wszystko jest dobrze. Trochę piszczą, ale już podczas hamowania (jak się nagrzeją), a to mi nie przeszkadza.

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 07 lip 2012, 11:23
autor: Camcioo
ja mam nowe ( niecały rok mają i tarcze i klocki) też piszczało niesamowicie, po wymianie cisza, a teraz, od jakiegoś czasu (szczególnie w upalne dni), jak jadę od czasu popiskuje i ustaje :irked: :P

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 08 lip 2012, 18:59
autor: artuss7
Miałem ten sam wkurzający problem :/ Pomogła wymiana takich gumek na prowadnicy zacisku, bo tak jak poprzednicy piszą nie wracał zacisk i klocek gdzieś tam ocierał... Tak przy okazji powtórzę pytanie, nie orientujecie się od jakiego Fiata podejdą te prowadnice z gumkami do tylnego zacisku w Pandzie 100HP ?

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 16 sie 2012, 10:25
autor: Camcioo
Dzisiaj zrobiłem zbieżność kół, wymieniłem tulejkę w wahaczu i błoga cisza :D nic nie popiskuje :)

Re: Piszczenie w okolicy kół.

: 16 sie 2012, 20:08
autor: Romix13
ja84 pisze:Wymieniłem klocki i wszystko jest dobrze. Trochę piszczą, ale już podczas hamowania (jak się nagrzeją), a to mi nie przeszkadza.
wystarczy je czasem papierem ściernym delikatnie zetrzeć i przestaną piszczeć:)