Trzeszczenie zawieszenia

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
bunio14
Stały bywalec
Posty: 275
Rejestracja: pt 23:56, 11 mar 2011
Imię: Filip
Lokalizacja: Kraków

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: bunio14 »

Vito pisze:Może trzeszczeć sworzeń. Łatwo sprawdzić :) wystarczy pobujać autko z przodu na postoju :D


Dzis jechalem i cisza absolutna, ale deszcz pada :)
Musze poczekac na upaly, pewnie znowu sie pojawi - kaprysne te miski :D
Pozdrawiam,
Filip
Awatar użytkownika
victor89
Klubowicz
Posty: 777
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Wiktor
gadu: 2338614
Lokalizacja: Warszawa

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: victor89 »

Zawsze profilaktycznie można nastrzyknąć oliwą (smarem maszynowym) podejrzane miejsca :) Trzymać się tylko z daleka od klocków i tarcz hamulcowych :D
Awatar użytkownika
SALEK
Klubowicz
Posty: 834
Rejestracja: czw 12:45, 28 lut 2013
Imię: Rafał
gadu: 0
Lokalizacja: k/Krakowa

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: SALEK »

Mi to brzmi jakby sprężyna sie o kołnierz na amortyzatorze ocierała. Czadami widziałem patenty, ze węża ogrodowego naciągano na sprężynę w miejscu styku z amortyzatorem (w Cienkim tak miałem). Tez mam tą przypadłość. Tez mam 1.2... Moze to gumy stabilizatora już wołają o pomoc? Każde 1.2 go ma, 1.1 tylko VANy, egzemplarze z ABSem i chyba ze wspomaganiem.
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: morpheus1581 »

Może też być zatarte łożysko w poduszce amora. Tam u góry. Na kolumnie Mcpersona.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Paweł96
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pn 16:12, 25 maja 2015
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Olkusz

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: Paweł96 »

Witam, a ja mam od jakiegoś czasu hmm.. kolo 3 tygodni i w granicach 1000 km tak, że.. robiłem wtedy amorki z przodu. Wymieniłem je same (czyli poduszki, osłony i sprężyny zostały stare) i tuleje tylne na wahaczach. I od paru dni coś stuka przy lewej stronie z przodu po wjechaniu w dziurę. Dźwięk taki jakby coś z amortyzatora, aczkolwiek nie jestem pewien tego. Miał ktoś coś podobnego?

A i chciałbym dodać, że po zamontowaniu kolumny do auta ten dekielek od amortyzatora zarówno z lewej jak i z prawej strony dotykał do kielicha karoserii, a zauważyłem że po lewej stronie jest juz luz i nie styka
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: morpheus1581 »

No to coś się poluzowalo. Może też stabilizatory stukaja.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
nervous
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: ndz 9:52, 26 paź 2014
Imię: Adam
gadu: 0
skype: nervous_ldz
Lokalizacja: Łódź

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: nervous »

Około tygodnia temu żona zaliczyła DZIURĘ.. i zaczęło skrzypieć w okolicach lewego amorka podczas skręcania kierownicą ( guma o metal). Dźwięk był charakterystyczny dla łożyska amortyzatora. Wieczorem tego samego dnia popadał deszcz i później pojechałem umyć auto. Po dotarciu do domu okazało się, że skrzypienie ustało.. i tak do dziś..
Wymienić od razy za ciosem oby dwa łożyska mimo, że przestało wydawać dźwięk ? Czy poczekać aż ponownie się odezwie?
Czy może już nie ma co się odzywać?
Awatar użytkownika
AdaMs
Moderator
Posty: 2235
Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: Trzeszczenie zawieszenia

Post autor: AdaMs »

Jak podczas kręcenia kołem nie słychać różnych dziwnych dźwięków to jest ok. A jak wymieniać, to obowiązkowo parami.
ODPOWIEDZ