Strona 2 z 2
Re: Jak nie stracić prawka
: pt 12:26, 11 maja 2012
autor: victor89
ja ostatnio 2x 6p - 81 i 84 na 50 :]
W trasie gdzie człowiek sobie jechał trybem eco i nie domyślił się że na pięknej drodze z poboczem może być 50...
Re: Jak nie stracić prawka
: pt 14:39, 11 maja 2012
autor: Deacon
ja odpukac jak do tej pory dostalem tylko 2 mandaty za spowodowanie stluczki.
tymczasem tacie do Tira kupilem teraz rejestrator jazdy bo juz mial pare spornych sytuacji.
Re: Jak nie stracić prawka
: pt 14:41, 11 maja 2012
autor: gumis
kamera w samchodzie to fajna rzecz, sadzac po tym co mozna znalezc na YT, to mysle, ze to jeden z lepszych pomyslow.
Re: Jak nie stracić prawka
: sob 0:28, 12 maja 2012
autor: marco80
To ja Ci tak odpowiem nie uważam się za wyrocznie -ciągle sie kształcę i jak to życie mnie zaskakuje dobijam do pierwszego miliona za kółkiem więc mam większe doświadczenie za kółkiem niż ty, troszkę już widziałem i przeżyłem, kodeks to suche przepisy które mają się nijak do rzeczywistości która ciągle się zmienia i zaskakuje, powiem tak przejedź się kiedyś 40 tonowym zestawem (w sumie każdy powinien to zrobić żeby pewne rzeczy zrozumieć np wyprzedzenie zestawu ,zjazd na prawy pas i hamowanie nie wiadomo po co)a potem wypowiadaj o pomarańczowym świetle itd itp to nie 700kg panda ,podejrzewam że miał byś problem nawet ze zmiana biegów (których czasem może być 16) o używaniu retardera i innych cudów nie wspomnę
Re: Jak nie stracić prawka
: ndz 14:51, 13 maja 2012
autor: Bubcio
marco80 pisze:To ja Ci tak odpowiem nie uważam się za wyrocznie -ciągle sie kształcę i jak to życie mnie zaskakuje dobijam do pierwszego miliona za kółkiem więc mam większe doświadczenie za kółkiem niż ty, troszkę już widziałem i przeżyłem, kodeks to suche przepisy które mają się nijak do rzeczywistości która ciągle się zmienia i zaskakuje, powiem tak przejedź się kiedyś 40 tonowym zestawem (w sumie każdy powinien to zrobić żeby pewne rzeczy zrozumieć np wyprzedzenie zestawu ,zjazd na prawy pas i hamowanie nie wiadomo po co)a potem wypowiadaj o pomarańczowym świetle itd itp to nie 700kg panda ,podejrzewam że miał byś problem nawet ze zmiana biegów (których czasem może być 16) o używaniu retardera i innych cudów nie wspomnę
Po części masz racje, że kodeks to suche przepisy. Powiem Ci tak - taryfikator mandatów zmienia się dosyć często - więc nadąża za rzeczywistością.
Widze tutaj dużo sytuacji spornych o czerwone światło. Moi drodzy, jeśli zbliżacie się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną i widzicie, że światło zmienia się na żółte to zapewne w większości przypadków dodajecie gazu, bo przecież "zdąże jeszcze przed czerwonym". Po co Wam to?
Ktoś wcześniej pisał, że Policjanci "suszyli" 100m przed znakiem "droga ekspresowa" i tam łapali ludzi, którzy już się rozpędzali. Z jednej strony rozumiem Was, że się denerwujecie, że Policjanci znaleźli "dobry punkt" mandatowy. Z drugiej strony zauważcie swoją naiwność. Co Wam da, że rozpędzicie się 100 metrów wcześniej? Czy poza tym, że dojedzciecie do celu jakies 10 sek szybciej ( jeżeli nie wytracicie tej zaje..fajnej nadwyżki czasowej na światłach ) widzicie w tym jakieś sensowne wytłumaczenie? Bo ja niestety niet. Skoro przepisy są takie jakie są - należy ich przestrzegać i tyle.
Re: Jak nie stracić prawka
: ndz 20:43, 13 maja 2012
autor: marco80
Przepisy przepisami,owszem ale czasem trzeba kalkulować i wybrać "mniejsze zło" bo i tak nic mi nie da zatrzymanie się na środku skrzyżowania ,jak dla mnie to czasem za krótko pomarańcz się świeci i tu jest błąd