Strona 2 z 2

Re: Trip do biedy

: śr 16:50, 05 wrz 2012
autor: Worczynski
Kordian pisze:Chce zakupić wajchę z TRIP.
Moja wersja to Active plus czy coś trzeba dokladać czy wystarczy zmiana wajchy lub calego zespolonego :?: :)


101 raz na forum, ale co tam, przeżyjmy to jeszcze raz. Wystarczy wajcha. Z wajchy z tripem wychodzą po prostu dwa dodatkowe kable. Wyjmujesz starą, wsadzasz nową i wszystko. Nawet kierownicy ściągać nie musisz. Kable podpinasz pod pin 2 i pin 4 w liczniku i masz w pełni działający TRIP.

Re: Trip do biedy

: śr 16:57, 05 wrz 2012
autor: matyja
eee, jak chcesz wyciągnąć przełącznik zespolony bez ściągania kierownicy? :D
nie rozbierzesz zespolonego bez jego demontażu...

Kordian, jeżeli masz działający przełącznik zespolony, to nie wymieniałbym go tylko dla TRIP'a
ja sobie zrobiłem przycisk obok awaryjnych (w nieużywanym przycisku po prawej stronie) i podpiąłem go pod te piny w zespolonym, bez konieczności cięcia przewodów - wszystko jest ułożone
możesz sobie też zrobić przycisk gdziekolwiek chcesz - na forum jest chyba nawet guide, jak to zrobić - poszukaj

Re: Trip do biedy

: śr 17:03, 05 wrz 2012
autor: Kordian
Ja kupiłem cały zespolony nówka :)
Ja robię ori :)

Re: Trip do biedy

: śr 17:31, 05 wrz 2012
autor: Worczynski
matyja pisze:eee, jak chcesz wyciągnąć przełącznik zespolony bez ściągania kierownicy? :D
nie rozbierzesz zespolonego bez jego demontażu...

Kordian, jeżeli masz działający przełącznik zespolony, to nie wymieniałbym go tylko dla TRIP'a
ja sobie zrobiłem przycisk obok awaryjnych (w nieużywanym przycisku po prawej stronie) i podpiąłem go pod te piny w zespolonym, bez konieczności cięcia przewodów - wszystko jest ułożone
możesz sobie też zrobić przycisk gdziekolwiek chcesz - na forum jest chyba nawet guide, jak to zrobić - poszukaj


Widzisz, bo na pewne sprawy są patenty, żeby wymienić dźwignię nie trzeba kierownicy demontować, a wszystko da się zrobić kulturalnie i ładnie i bez podejrzenia o dewastacje. I nie za bardzo rozumiem co tu do rozbierania w zespolonym, żeby dźwignię wymienić. Ściągasz plastiki wokół kierownicy, gumę przy dźwigni wywijasz, i masz piękny dostęp do gniazda w którym dźwigienka siedzi :)

Re: Trip do biedy

: śr 17:56, 05 wrz 2012
autor: matyja
myślałem, że te dźwignie są razem z tymi stykami w środku przełącznika, nie pomyślałbym o tym, że można je sobie wyciągnąć... :)

Re: Trip do biedy

: czw 10:58, 06 wrz 2012
autor: Worczynski
Specjalnie dla kolegi przemekbial, który na sb się dopytywał czy da się dźwignię/manetkę wymienić bez ściągania kierownicy. Da się i po krótce tłumaczę:
Najpierw potrzebujemy manetki:
Obrazek
Magiczna manetka z TRIP, wychodzą dwa kable, wiadomo, pod 2 i 4 pin, ale kablologia na koniec, najpierw czysto manualnie. Ściągamy osłony z kierownicy, od dołu trzy krzyżakowe śruby, troszkę trzeba pomacać, żeby wyszła bez uszczerbku. Mamy wtedy jak na dłoni gniazdo, w którym manetka siedzi. Manetka w położeniu 0 musi być, czyli ani do przodu, ani do tyłu, ani w dół, ani w górę. Manetka zaczepiona jest w gnieździe na dwóch bolcach:
Obrazek
Zaznaczyłem strzałkami, które to bolce, dla ułatwienia i poprawienia widoczności podciągnić gumę ochronną wyżej.
Samo gniazdo, w którym manetka siedzi wygląda tak:
Obrazek
Jak ściągniesz manetkę jesteś w domu, sukces murowany, przy wsadzaniu nowej z TRIPem musisz pamiętać, żeby wpychać ją na miejsce tak jakbyś chciał mieć załączony spryskiwacz tyłu, czyli wpychasz w pozycji odepchniętej od siebie, w przeciwnym wypadku będzie spryskiwacz leciał cały czas :) Jak manetka siedzi w gnieździe to podłączasz kable i sprawdzasz czy działa, obniżasz tą maskującą gumę i koniec, skręcasz do kupy i cieszysz się pięknym tripem za pół ceny :)

Aha, za szkody odpowiedzialności nie ponoszę, napisałem instrukcje na podstawie własnych doświadczeń i nic nie zniszczyłem i działa. Trzeba być delikatnym, a sukces murowany, czas potrzebny ~15 minut.

A i żeby wzmocnić efekt i pokazać, ze nie blefuje:
Obrazek

Re: Trip do biedy

: czw 14:31, 06 wrz 2012
autor: Zwierzak
Worczynski pisze:Obrazek


Masz źle złożoną osłonę dolną, tzn. nie weszły Ci w swoje miejsce środkowe i tylne zaczepy :)

Re: Trip do biedy

: czw 15:52, 06 wrz 2012
autor: Worczynski
Właśnie jest problem, że chyba nie mam tych zaczepów już, od czasu kiedy jakiś dżentelmen z ASO to demontował :/ Więc jeżdżę z obwisłym lekko :/

Re: Trip do biedy

: czw 16:22, 06 wrz 2012
autor: victor89
Worczynski pisze: Więc jeżdżę z obwisłym lekko :/

:zakrecony:

Sam nie wiedziałem że można samą dźwignię wymienić bez ściągania kierownicy :) Fajnie że podzieliłeś się z nami tą informacją :)

Re: Trip do biedy

: czw 16:36, 06 wrz 2012
autor: przemekbial
modyfikacja jest na prawdę niezła :) Zwierzak u mnie też obwisła z prawej strony, w sumie szkoda wydawać 50zł na plastik, żeby równo leżał. Choć nie ukrywam, że razi mnie w oczy...ale co zrobić.

Re: Trip do biedy

: pt 23:48, 07 wrz 2012
autor: Zwierzak
Z tego co zauważyłem to plastik jest dość miękki i trzeba się na prawdę postarać, żeby go połamać. Kilka razy jak ściągalem i zakładałem w różnych Pandach to w najgorszym przypadku zaczepy się tylko powyginały (wyglądało jak u Ciebie), ale dało się to poprawić.

Re: Trip do biedy

: ndz 13:09, 30 mar 2014
autor: mckomp
Witam. A kto może mi powiedzieć dokąd prowadzą kabelki z pinu 2 i 4 w kostce licznika???? Sprawdziłem to są kolory szary i biało-niebieski. Myślałem że do zespolonego, ale takich kolorów tam nie ma!!!