Strona 2 z 3
Re: Padły światła mijania pomocy
: 09 maja 2012, 08:22
autor: Dreamcatcher
wstawił jakiś przekaźnik mam nadzieję? bez tego może się powtórzyć.
Re: Padły światła mijania pomocy
: 09 maja 2012, 21:38
autor: Romix13
Teraz co jakieś 2 miesiące wypnij tą kostke i sprawdzaj czy piny (zwłaszcza te środkowe 2) odpowiedzialne za światła nie zaśniedziają się lub gdy ją pomacasz w trakcie świecenia świateł nie jest ciepła lub gorąca

jeśli tak , czas ją otworzyć i wyczyścić styki delikatnie papierem ściernym , wtedy zapobiegniesz kolejnemu przegrzaniu wtyku a co za tym idzie pózniejszym stopieniu tejże kostki

prawie każdy to już przerabiał w pandzie i wierz mi że jeżdżąc bez przerwy na światłach ten problem co pare mies.będzie Ci się powtarzał

to jest niestety jedna z nielicznych wad Pandy

a głównie wad tej wiązki kabli, na forum o tym już było.. wystarczy zajrzeć

Re: Padły światła mijania pomocy
: 10 maja 2012, 03:10
autor: Deacon
U mnie 100tys przebiegu i kostka oryginał jak nowa więc reguły nie ma

Re: Padły światła mijania pomocy
: 10 maja 2012, 19:26
autor: Romix13
Bo pewnie masz już grubsze kabelki w wiązce

a u mnie są pewnie "z nocnej zmiany"

u mnie problem rozwiązało również to ,że założyłem światła dzienne

bo w większości śmigam za dnia,więc mało używam św. mijania
i teraz też już kostka mi się nie nagrzewa

Re: Padły światła mijania pomocy
: 06 sie 2014, 13:40
autor: mike
Witam nie działa mi lewe światło mijania, żarówka, bezpiecznik, drogowe OK, za radą forum sprawdziłem szara wtyczkę body, spalone 2 piny od świateł mijania i 2 przewody puszczone bokiem przez poprzedniego właściciela, łączenia OK, Gdzie szukać dalej przyczyny?
Re: Padły światła mijania pomocy
: 15 sie 2014, 11:53
autor: Romix13
Sprawdź te 2 przewody puszczone bokiem i zakładam że dorobił przekaźniki też lewe, więc sprawdź sprawność ich połączeń.
Re: Padły światła mijania pomocy
: 15 sie 2014, 15:09
autor: mike
Dzięki, sprawdzę po powrocie z weekendu. A w którym miejscu zazwyczaj montuje się te przekaźniki ?
Re: Padły światła mijania pomocy
: 18 sie 2014, 14:21
autor: mike
Naprawione, problem tkwił gdzieś w lampie, zrobione obejście tego okrągłego wtyku z pinami przy lampie. To już drugie obejście po wtyczce od body

Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 09:47
autor: Rodeush
Witam wszystkich.
Jedno bardzo ważne pytanie
gdzie jest rzeczone "body" ??
Bardzo proszę o informację.
Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 10:51
autor: rosomak
Po lewej stronie kierownicy, przy rączce otwierania klapy silnika. Pod klapką przykręconą na śrubki

Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 13:50
autor: Rodeush
No więc tak podejrzewałem, ale nie widzę tego o czym tutaj mowa.
Mam nadzieję, ze zdjęcie się pojawi.

Trzeba wykręcić te bezpieczniki??
Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 15:31
autor: misiek775
na dole za tą pydą z kabli
Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 18:32
autor: Romix13
Nic nie odkręcasz, po za tą klapką którą już zdjąłeś

po prostu silnik od wspomagania Ci go przysłania. W Twoim wypadku wkładasz głowę pod silnik i masz body na widoku

Re: Padły światła mijania pomocy
: 27 lip 2015, 22:19
autor: Rodeush
Czaje
no nic - do środy musi poczekać.
Dzięki

Re: Padły światła mijania pomocy
: 18 sie 2015, 11:21
autor: reklamaAI
nakryłem przepaloną wtyczkę... zamówiłem wraz z zapasowymi wtykami i napotkałem nie mały problem.
Kabel od przepalonego pinu jest.. przepalony. Wygląda jak urwany ale idzie dostrzec kolor osmolonej obudowy.
Jest już nowa kostka, ale nie mam świateł mijania bo nie wiem gdzie ów kabel był połączony.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć, gdzie mam przylutować nowy kabel z wtykiem?
to jest kabel przy pierwszym małym złączu (bo są tam duże i małe w tym wtyku).
Czy ktoś może powiedzieć mi, do czego ma być on podłączony?
Proszę o wskazówkę, bo utknąłem z jedynym środkiem transportu, bez świateł mijania...
nie jestem mocny z czytania schematów, dlatego też byłbym wdzieczny za jak najbardziej obrazowy opis bądź nawet zdjęcie. Jeśli ktoś mógłby sprawdzić gdzie ten kabel u niego idzie - było by fantastycznie.
zdjęcie oczywiście starej kostki, w aucie jest już nowa...