Strona 2 z 5

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: sob 19:00, 03 mar 2012
autor: Zwierzak
boston pisze:mam proseal czerwony ... czym to sie różni od czarnego ?


Czerwony jest na wyższą temperaturę.

Osobiście stosuję czarny, bo jego odporność temperaturowa jest wystarczająca. Poza tym wolę czarny :D

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: ndz 1:42, 04 mar 2012
autor: boston
dobra to kupie czarny ;) - mniej będzie widać ... chociaż takie czerwone akcenty na silniku ... abarth :D

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: pt 13:36, 16 mar 2012
autor: Forsaken
Dodam że sam wymieniałem silikon. Nie było z nim tak źle bo pierwsze poty złapał po 150tyś. od 20 jest spokój. Jak ktoś to dobrze zrobi to nie ma z tym problemu.

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: pn 0:11, 19 mar 2012
autor: Econ
u mnie uszczelka za 9 zł z 2 garbami bez silikonu, nic nie piłowane i nie cieknie długi czas

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: śr 13:44, 21 mar 2012
autor: elkurczakoo
Hej wszystkim mój znajomy mechanik poradził sobie z wyciekiem w 20 min. kupiłem zwykłą uszczelkę nie w ASO dał sporo silikonu i trzyma już ponad rok. Dowiedziałem się też od niego że jeśli będzie nadal ciekło to trzeba kupić nową pokrywę koszt około 100zł na allegro pozdrawiam

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: śr 16:43, 21 mar 2012
autor: dziadek
hej. ja założyłem po ustawieniu zaworów tą samą co była, dobrze wyczyściłem części przylegające i samą uszczelkę, następnie starym sposobem który uczył mnie taki starszy mechanik z czasów gdy nie znali jeszcze sylikonu, przesmarowałem ją delikatnie z obu stron gęstym smarem ( towotem ) i po prostu przykręciłem bez żadnego piłowania pokrywy czy tym podobnych zabiegów. trzyma do dziś bez najmniejszych wycieków. Robię tak często w innych autach i działa bez problemu. Na dzisiejsze czasy to dziwny sposób, ale skuteczny. Pewnie trzyma też hermetyk ale trudno go dostać. Na dowód mogę wysłać zdjęcie silnika (Wkurza mnie widok sylikonu na połączeniach w silniku :) ale w żaden sposób nie podważam jego skuteczności)

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: wt 17:12, 27 mar 2012
autor: Franek16i
w ciagu trzech lat wymienilem aby raz i zrobilem ok 45 tys albo troche wiecej, jak regulowalem zawory to wymienilem w fiacie na oryginalana wymienili, zadnego silikonu, szczerze to dopiero zaczyna sie delikatnie pocic znikome slady jeszcze mozna smigac na tym, ale ogolnie male silniczki maja to do siebie zazwyczaj ze sie czesciej poca:)

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: pt 15:14, 24 sie 2012
autor: soltek225
witam
wymieniłem tez uszczelkę taka najtańsza +silikon po całości (rezultat lichy)uszczelka nie dolegała tak jak bym chciał .(cieknie )
kupiłem dzisiaj uszczelkę z górnej półki i wykonanie jest super .
w tygodniu spróbuje wymienić (dam oczywiście na całości silikon).
pozdrawiam

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: sob 22:19, 25 sie 2012
autor: Romix13
A ja kiedyś jeszcze w motorynce jak miałem ,jak rozkręcałem kopułę skrzyni, to smarowałem uszczelkę hermetykiem i nigdy nic nie ciekło :)
Więc zalecam posmarować pod uszczelką hermetykiem zamiast silikonem :) hermetyk doskonale wypełnia nierówności na powierzchni i po zaschnięciu doskonale uszczelnia. Z dawnych czasów pamiętam , był niezawodny tylko nie wiem ,czy jeszcze bywa w sprzedaży ,ponieważ ostatnimi czasy nie widzę go nigdzie w sklepach, za to dużo rodzajów silikonów się pojawiło i trzeba czasem się sporo naczytać na etykiecie , "z czym to się je" i do czego się nadaje :)

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: śr 13:36, 12 wrz 2012
autor: soltek225
witam
dzisiaj sprawdziłem znowu cieknie!!!!
teraz zastanawiam się tylko na wklejenie ja tylko na silikon ?(bez uszczelki )
pozdrawiam

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: śr 18:39, 12 wrz 2012
autor: Romix13
Jak chcesz na samym silikonie to dobrze wyrównaj czyszcząc powierzchnię i sprawdz najpierw na sucho czy równo przylegają (nie ma jakiejś szczeliny) musi idealnie przylegać i dop.na silikonie. Jeśli silikon za mało , to zostaje Ci zastosować jakiś klej uszczelniający i klejący zarazem , fiat ponoć na jakimś kleju to mocuje. Za dawnych czasów jak pamiętam to zawsze nawet jak głowica była zarysowana, to dawało się do splanowania a potem kleiło :)

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: pt 9:26, 14 wrz 2012
autor: sfist
Ja jak miałem ten problem to mechanik mi wymienił uszczelkę na oryginalna z punto bo jest ponoć lepsza. Nie wiem czy to były jego bajania czy nie, ale faktem jest że problem wycieku oleju spod dekla stał mi się obcy

Pozdrawiam

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: pt 15:50, 14 wrz 2012
autor: Pentium
soltek225 pisze:teraz zastanawiam się tylko na wklejenie ja tylko na silikon ?(bez uszczelki )
- niech Cię "ręka Boska broni przed takim pomysłem..." jak mawiała moja Babcia. Przyjrzyj się uszczelce i pokrywie zaworów - widzisz "doczepiony" do uszczelki od środkowej strony O-ring o średnicy ok.8 mm ? , służy on do uszczelnienia przejścia kanału olejowego z głowicy do pokrywy zaworów a dalej do podpór, a tym samym łożysk wałka rozrządu. Jak dasz silikon na pokrywę zamiast uszczelki stracisz lub co najmniej osłabisz ciśnienie oleju na łożyskach wałka rozrządu, po niewielkim czasie je zatrzesz. Kanał ten jest bardzo blisko krawędzi pokrywy, zakładając nową uszczelkę trzeba bardzo dokładnie umieścić ją całą i wym. O-ring w miejscu przeznaczonym na nie. Fabryczny montaż w mojej pandolinie do czasu sprawdzenia zaworów, czyli ponad 40 tys. nie wykazał nawet "pocenia" olejem. Po sprawdzeniu zaworów założyłem nową uszczelkę produkcji niemieckiej - Victor Reinz - bez dodatku silikonu, bez śladów "pocenia" do 60 tys. czyli regulacji zaworów ( dwa wydechowe zmniejszyłem luz o 0,10 mm, reszta idealnie w środku tolerancji :ok: ), założyłem nową uszczelkę tej samej firmy i jest O.K. Uszczelka nie jest tania - ok. 40 zł, ale dobra, dobrze wykonana, żadnych nadlewek gumy, idealny profil i bardzo miękka. Po wciśnięciu w pokrywę zaworów delikatnie posmarowałem smarem powierzchnię uszczelki po to, aby nie skleiła się mocno z powierzchnią głowicy oraz miała możliwość delikatnego przesuwu i dopasowania w czasie dokręcania pokrywy (podobnie smarujemy uszczelkę filtra ojeju). Nie zaszkodzi oczywiście dokręcać pokrywy metodą na krzyż od środka ku końcom ( podobnie jak głowicę ), żeby powoli się dopasowywała. Podsumowując:
- uszczelka dobrej jakości;
- sterylna czystość montażu;
- precyzyjny i dokładny montaż uszczelki w pokrywie;
- minimalnie "natłuszczona" pow. uszczelki;
- dokładne przyłożenie i dokręcenie pokrywy-
Równa się - brak problemów z wyciekami oleju.
Romix13 pisze:,jak rozkręcałem kopułę skrzyni, to smarowałem uszczelkę hermetykiem i nigdy nic nie ciekło
Więc zalecam posmarować pod uszczelką hermetykiem zamiast silikonem hermetyk doskonale wypełnia nierówności na powierzchni i po zaschnięciu doskonale uszczelnia

- hermetyk stosowało się do uszczelniania powierzchni łączonych bez żadnych uszczelek, z uszczelkami papierowymi lub z "klyngerytu", nigdy na uszczelnieniach gumowych lub zamiast ich. Tam gdzie jest guma, tam MUSI być GUMA (chyba, że masz dużo kasy na alimenty :D )
Pozdrawiam i życzę "suchości" :lol:

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: sob 7:35, 15 wrz 2012
autor: wuja69
Pentium pisze:widzisz "doczepiony" do uszczelki od środkowej strony O-ring o średnicy ok.8 mm ? , służy on do uszczelnienia przejścia kanału olejowego z głowicy do pokrywy zaworów a dalej do podpór, a tym samym łożysk wałka rozrządu.

Możesz pokazać to na zdjęciu ? bo nigdy do tego wagi nie przykładałem.

Re: Sławetna uszczelka pod pokrywą zaworów

: sob 17:20, 15 wrz 2012
autor: Pentium
Poszukam, jak nie znajdę zdjęcia, to zfocę starą uszczelkę. Z tego co pamiętam wcześniejsze wersje silnika 1.1 miały zasilanie olejem łożysk wałka rozrządu za pomocą metalowego przewodu łączącego łożyska-podpory z kanałem olejowym w głowicy. I chyba chodzi o te silniki z korkiem wlewu oleju gumowym, a zasilanie łożysk wałka przez pokrywę zaworów jest w silnikach z korkiem wlewu oleju wkręcanym okrągłym, produkcji od połowy 2004. Szkoda, że w trakcie roboty nie miałem ani aparatu ani komórki :cry: Pozdrawiam.