Strona 2 z 3

Re: Banankowe ubytki.

: sob 17:30, 21 sty 2012
autor: Sz.Bator
Hmmm co do szyby nie przesądzajcie takową wymianę, szkoda kasy a to przyjemność rzędu 300 - 350 zł, proponowałbym wrzucić jakieś fotki tego zarysowania najlepiej suchej szyby w dzionek przy słoneczku, jeśli nie jest głębokie można coś poradzić, powiem tak rodzice mają Skode felicje i jakieś sk......n jakimś ostrym narzędziem zajechał szybę, wymieniać szkoda, połowa wartości samochodu, więc nie wiele myśląc, wziąłem mleczko wykańczające do polerowania lakieru, szmatka, woda i szczerze powiem, że nie widać tego, albo może tak - nie rzuca się w oczy, w jeździe też nie przeszkadza, ot tak mały wywodzik.

Re: Banankowe ubytki.

: sob 17:42, 21 sty 2012
autor: Worczynski
Daj tu bratu samochód. Jedyny problem z lakierowaniem jest taki, że do naszego bananowego kolorku trudno dobrać lakier, ponieważ seryjny dość szybko bleknie i po pomalowaniu jest dość znaczna różnica odcieni, ja mam właśnie taki problem ze swoim lakierem, a nie lakierowałem w garażu tylko u polecanego i dobrego lakiernika. Ale powodzenia :)

Re: Banankowe ubytki.

: sob 17:53, 21 sty 2012
autor: natus08
Mi ktoś w pandzie kamieniem szybę stuknął i na przodzie musiałem wymieniać. Podjechałem do firmy co wymieniają szyby w autach i po 2 godzinach już mogłem auto odebrać. A jak dobrze zakleją to nie ma prawa się lać (warto też ich przypilnować podczas montażu :) ) i facet powiedział, żebym szyby uchylił w drzwiach, bo jak zamknę i nie uchylę to przednią może wypchnąć przy zamykaniu. 2 dni postał w garażu bez jeżdżenia i już :)

A co do brata - dlatego ja swojemu wolałem pożyczyć kasę na swoje autko, a nie żeby moje rozwalał :D

Re: Banankowe ubytki.

: sob 18:09, 21 sty 2012
autor: Camcioo
Wszystko będzie dobrze nie ma się co przejmować dać do lakiernika zrobi , z szybą do fachowca i wymieni będzie cacy ja na szczęście nie mam rodzeństwa :P
ps. a brat się nie poczuwa do odpowiedzialności ? niech pokryje koszty

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 10:52, 22 sty 2012
autor: agutek
Mój brat dopiero skończył 18 lat. Ciężko mi tak brutalnie kazać mu zapłacić za to co zrobił. Owszem, nie zamierzam odpuszczać i już mu powiedziałam, że niestety, ale musi odłożyć kasę na lakiernika, bo ja nie będę płaciła za wszystko.
Ostatnio byłam u mechanika, wymieniałam olej, filtry i czyściłam EGR i zapłaciłam 400zł. Nie mam skarbonki bez dna żeby za w wszystko tak sobie lekką ręką płacić. Trudno, jakoś dam radę. Niech tylko przestanie padać i już będzie sucho to ostro się zabieram do roboty.

A z szybą mam wciąż dylemat. Może najpierw delikatnie spróbowałabym spolerować... :?:

We wtorek mam obronę pracy inż i nawet nie chcę się denerwować teraz tym wszystkim. :cry: :cry:

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 11:00, 22 sty 2012
autor: moszczu
agutek pisze:A z szybą mam wciąż dylemat. Może najpierw delikatnie spróbowałabym spolerować... :?:


Można by spróbować :) Ja u kumpla niewielką rysę zniwelowałem w 80% pastą polerską G3 i już jej tak nie widać :) (aleto też zależy od głębokości rysy)

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 11:38, 22 sty 2012
autor: agutek
Popróbuję, ale musi się wypogodzić. Teraz nie ma opcji. :(

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 12:36, 22 sty 2012
autor: Deacon
agutek pisze:Mój brat dopiero skończył 18 lat. Ciężko mi tak brutalnie kazać mu zapłacić za to co zrobił.


skoro wkroczyl w dorosly wiek, to musi pamietac, ze trzeba brac odpowiedzialnosc za swoje czyny - nie ma zlituj. jak teraz go nie nauczysz to potem bedzie gorzej.
autem sie nie przejmuj - wszystko da sie zrobic. wazniejsza obrona pracy. zycze powodzenia :)

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 12:51, 22 sty 2012
autor: Camcioo
skoro wkroczyl w dorosly wiek, to musi pamietac, ze trzeba brac odpowiedzialnosc za swoje czyny - nie ma zlituj. jak teraz go nie nauczysz to potem bedzie gorzej.
Deacon ma rację jeżeli bd mu pobłażać to z czasem to będzie wykorzystywał ;) jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą pupe ;P
ps. również życzę powodzenia ;)

Re: Banankowe ubytki.

: ndz 14:33, 22 sty 2012
autor: kaziu1985pn
jesli mieszkasz w okolicach piątkowa to możesz podjechać do punktu z szybami jesli dobrze kojarze to obok shella na rondzie obornickim jest punkt może coś doradza albo chociaż wycenią.
sam odpukac nigdy nie korzystałem ale rzucił mi sie w oczy ten punkt.
albo
http://dobrymechanik.net/mechanicy/pozn ... owych.html

Re: Banankowe ubytki.

: śr 0:24, 25 sty 2012
autor: agutek
Kaziu, dzięki podjadę tam.

Teraz już jako Pani Inżynier mogę się zająć moją maszyną. :mrgreen:

Re: Banankowe ubytki.

: śr 0:31, 25 sty 2012
autor: Camcioo
:jejeje: hah gratuluje :brawo:

Re: Banankowe ubytki.

: śr 8:31, 25 sty 2012
autor: kaziu1985pn
gratki , z ciekawości jaki kierunek ??

Re: Banankowe ubytki.

: śr 9:20, 25 sty 2012
autor: agutek
Towaroznawstwo, Marketing produktu na Uniwersytecie Ekonomicznym. :)

Re: Banankowe ubytki.

: śr 12:41, 25 sty 2012
autor: Huczas
Moja Michalina wczoraj też miała obronę, zaliczona na 4 :) kier. transport na Polibudzie