Strona 2 z 2
Re: Co Cię denerwuje u pasażerów?
: 17 gru 2011, 09:40
autor: Dreamcatcher
JDK pisze:Przypomniało mi się jeszcze jedno najbardziej denerwująca rzecz.
Ja zawsze głośno słucham muzyki, nie robię tego żeby się lansować czy szpanować ...
... tylko słabo słyszę
rukh pisze:- "kobiece" gadgety
walające się po całym samochodzie jak wchodzę do samochodu po dłuższym niekierowaniu
eeee czyli konkretnie jakie gadgety?

Re: Co Cię denerwuje u pasażerów?
: 17 gru 2011, 12:26
autor: Agent
Mnie denerwuje jak kumple pija piwo i często się im zdarza, że rozleją na tapicerkę.
Brudzą na dywaniki i siedzenia, żrąc jakieś czipsy i inne dziadostwa.
No i jeszcze katuja mnie swoja muzą, przynoszona do auta na kompakt dyskach itp. sprzęcie
Dobrze, że w 90 % jeżdżę sam

Re: Co Cię denerwuje u pasażerów?
: 17 gru 2011, 14:38
autor: rukh
rukh pisze:- "kobiece" gadgety
walające się po całym samochodzie jak wchodzę do samochodu po dłuższym niekierowaniu
eeee czyli konkretnie jakie gadgety?
nie masz kobiety ?? jak masz to zajżyj w torebkę a potem przenieś to na środek Pandy
PS bez urazy do klubowiczek i miss ale 99% kobiet ma w torbkach haś z czego 80% do niczego nie jest potrzebne
autor tego postu bazuje na swoich osobistych doświadczeniach
Re: Co Cię denerwuje u pasażerów?
: 17 gru 2011, 15:39
autor: Worczynski
Ja wiem co mnie denerwuje u kobiecych pasażerów

Buty

Jak jadę gdzieś z dziewczyną to zawsze są trzy pary, szczególnie jak jest zimno

Płaskie, bo jakby musiała za mnie wracać, szpile, bo przecież trzeba wyglądać i zimowe, koszaki, trekingi, jakby atak zimy przypuścił, i tak sobie jeździmy, ja, ona i trzy pary butów

Re: Co Cię denerwuje u pasażerów?
: 16 sty 2012, 15:43
autor: Kamillo
hm, mnie najbardziej u pasażerów w aucie denerwuje... ich obecność:)) a poważniej - jeśli jest zima, śnieg i nie otrzepują butów przed wejściem do auta, oraz gdy próbują coś w aucie jeść, w dodatku nie pytając o pozwolenie (zwłaszcza z takich kruszących produktów).