Strona 2 z 5
Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 01:08
autor: bart_tychy
wojtassslg pisze:Panowie wiecej niż 5000-5300 nie ma sensu kręcić zobaczcie na wykres z hamowni 1.1, najlepiej przy zmianie z 1 na 2 trafić na 2 biegu na najwyższy moment
słowa chyba kolegi Mirka
"jakiś żółty punk mnie wyprzedził"
mnie się czasami zdarzy jechać tak trochę szybciej. ale powyżej 160 nie chce się kulać

hamulce trochę słabe, ale mieści się panda na poboczach (więc i wyprzedzić się da). Ale na ogół kulam się wolniutko

i nie rozumiem dlaczego znajomi mówią że pierwsze co robią to pasy zapinają
http://www.youtube.com/watch?v=tI4uSvnP4dU" onclick="window.open(this.href);return false;
gdzieś tak od 2.30 się zaczyna (max 110) więcej się kolega pasażer bał
Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 01:14
autor: kaziu1985pn
u mnie 160 to maks co dało się wykrzesać

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 01:19
autor: bart_tychy
a też macie problem z zajeżdżającymi drogę?
Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 08:04
autor: Worczynski
V max zrobiłem ~165 km/h w tym roku na autostradzie, ale to już był strach w moich oczach, bo każdy podmuch wiatru powodował nieomalże samoistną zmianę pasa, w zakresie 0-100 da się w miarę dynamicznie pogonić rakietę

A z zajeżdzającymi drogę to codziennie się widuję, i czasem mnie drażnią, szczególnie kiedy wyprzeda, wjeżdża i zaczyna hamować nagle:/
Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 09:41
autor: kaziu1985pn
a powiem wam że z zajeżdżającymi w przypadku pandy nie jest tak źle bo i nie za bardzo da się ja pogonić.
Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 14:08
autor: JDK
ja swoją też 165 jechałem z tym że na oponach 185

myślę że na profilu 155 dało by radę z 170

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 16:41
autor: Deacon
ja tam sobie tez lubie pocisnac ale to w lecie. w zimie jezdze normalnie

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 18:16
autor: JDK
Deacon pisze:ja tam sobie tez lubie pocisnac ale to w lecie. w zimie jezdze normalnie

Prawda

ja ostatnio pandą przeleciałem się kawałek za miasto i na zimówkach nosi autem masakrycznie powyżej 110

nie ma co się wygłupiać na takich oponach

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 19:51
autor: Vito
bart_tychy pisze:
( hamulce trochę słabe,
1.1 i 1.2 mają gorsze hamulce

a jakoś sie da

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 21:45
autor: JDK
ale masa mniejsza

więc wychodzi na równo z hamulcami

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 21:51
autor: Vito
no nie wiem

moje, podkreślam moje, odczucia sa całkiem inne

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 16 gru 2011, 22:57
autor: kaziu1985pn
mam porównanie hamulca 240p do 257w w samochodzie z waga 1tony i z reka na sercu że wiekszy hebel uratował mi kilka razy no może nie zycie ale przód samochodu

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 17 gru 2011, 12:31
autor: Agent
Ja w pracy jeżdżę "dosyć" dynamicznie, no lewy pas mój

Wiadomo, czas to pieniądz, natomiast prywatnie jadąc, staram się wyluzować.

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 17 gru 2011, 13:04
autor: RaveN
Agent pisze:no lewy pas mój
Mam nadzieję, że nie przejąłeś zasad ruchu lewostronnego?

Co poniektórzy kierowcy wszelkiego rodzaju dostawczaków i aut firmowych myślą chyba, że mieszkają w Anglii, praktycznie cały czas jadąc lewym

Re: jeździcie dynamicznie? :)
: 17 gru 2011, 14:58
autor: Huczas
RaveN pisze:
Mam nadzieję, że nie przejąłeś zasad ruchu lewostronnego?

Co poniektórzy kierowcy wszelkiego rodzaju dostawczaków i aut firmowych myślą chyba, że mieszkają w Anglii, praktycznie cały czas jadąc lewym

Sam na trasie lecę lewym głównie, prawy jest po prostu tak dziurawy i koleiny że masakra, inna sprawa że lecę 140-160 i przez światła zjeżdżają mi na prawy
Co nie zmienia faktu że jak widzę że ktoś mnie dogania to sam ustąpię, w końcu panda demonem prędkości nie jest
