Strona 2 z 2

Re: Wymiana chłodnicy - krok po kroku..

: wt 21:17, 05 sty 2016
autor: Artur_kubica
Zderzak to zdejme bez problemu, kombinuję tylko nad tym czy bez rozszczelnienia klimy dam radę i bez ruszania pasa przedniego.

Re: Wymiana chłodnicy - krok po kroku..

: czw 10:01, 06 paź 2016
autor: Vossák
Ja kupiłem NISSENS i miał mniejszy kołnierze wążow gumowych,valila woda,musiałem zmienić i dwa o-ringi w kołnierzach wazow i byl pokoj

Również nie bylo możno napelno zamknąć pokrywy,musiałem to naprawić,że ciśnienie w układzie

Nie jestem bardzo zadowolony z NISSENSEM :roll:

Re: Wymiana chłodnicy - krok po kroku..

: czw 10:59, 06 paź 2016
autor: Albercik
Mira, jeśli dobrze zrozumiałem Twój polski - kupiłeś chłodnicę inną, niż miałeś. W pierwszych Pandach były węże wciskane takie plastikowe złączki. Potem Fiat z tego zrezygnował i zastosował węże zaciskane na cybanty. Stąd jest różnica.

Re: Wymiana chłodnicy - krok po kroku..

: czw 20:18, 06 paź 2016
autor: Vossák
nie tak
Kupiłem chłodnicę wymiarowo zgodne z tym, co było oryginalne

Oryginalny właśnie Valeo i kupiłem NISSENS

Ale NISSENS kołnierze mialy około 1 mm mniejszą średnicę niż na tym Valeo,plastikowe złączki (klampy) pasowaly doskonale.
Jednak przez originalne O-ryngi w nich walila woda,byłem zmuszony zakupić O-ryngi o 0,5mm szersza i był pokój

Dalej oryginalna czapka nie moźno bylo zakręcić do końca,oraz w systemie nie bylo ciśnienie jake ma być,O-ring czapki nie zatkać otworu

plastik chlodnicy byl zle formowany w gwincie czapki,musialem czapku dostosować plikiem

Tyle moje doświadczenie s chlodnikiem NISSENS

p.s:Srry za mój Polski,walcze z translatorem co do pisania,ale poprostu zrozumiem dobrze itd :D