Strona 2 z 2
Re: dawno, dawno temu ;)
: 26 paź 2011, 10:33
autor: moszczu
PJ mam od 5 lat

zdałem za 2 razem w Skierniewicach
JDK pisze:Widzisz przypomniałeś mi jeszcze

Przecież od dziecka miałem motorynkę później jawkę 50 mustang i skuterek do dnia w którym przesiadłem się na auto

Też miałem motorynkę

hmmm to były czasy heheheh
Re: dawno, dawno temu ;)
: 26 paź 2011, 15:56
autor: karolfm
patsi pisze:No to ja też:
Jeżdżę od 14 roku życia (nauczono mnie na polonezie - masakra)
Przed zdaniem PJ jeździłam sporo, ale zawsze z kimś z rodziny, kto miał prawko.
PJ zdane w pierwszym podejściu w 1997 i pierwsze własne auto - maluszek odebrane w dniu wydania prawa jazdy
Do tej pory jestem pierwsza i jedyną samicą w rodzinie, która umie jeździć i ma PJ

No w tym Poldku to pewnie siedziałaś na poduszkach z nosem w szybie aby pedałów dosięnąć.
Ja mam od 1999, zdane za 1szym, pierwszy krążownik to Tavria...
Facet bez prawka to nie facet...
Re: dawno, dawno temu ;)
: 26 paź 2011, 16:25
autor: Dreamcatcher
karolfm pisze:Facet bez prawka to nie facet...
a jak ktoś ma na ciężarówkę?

Re: dawno, dawno temu ;)
: 26 paź 2011, 19:46
autor: patsi
karolfm pisze:patsi pisze:
No w tym Poldku to pewnie siedziałaś na poduszkach z nosem w szybie aby pedałów dosięnąć.
Hehe, nie urosłam od tego czasu ani centymetra - jak było 158 tak jest

Re: dawno, dawno temu ;)
: 27 paź 2011, 23:47
autor: Issa83
Ja mam prawko od 2001 roku

, zdane dopiero za czwartym razem. Pierwsze autko to żółty maluszek odebrany osobiście przed otrzymaniem prawka, ale już po kursie teoretycznym (musiałam go sama odebrać bo nikt inny u nas w rodzinie prawka nie ma)
Re: dawno, dawno temu ;)
: 28 paź 2011, 09:42
autor: Dreamcatcher
żółte maluszki to jednak fajne autka były. przed pandą też takim jeździłem.
prawko mam od 2004 zdane za pierwszym razem. a w tym roku zrobiłem kat. C (na ciężarowe). Choć już za trzecim razem - głównie przez stres. Tu muszę zauważyć iż dobry nienerwowy instruktor to podstawa.
Re: dawno, dawno temu ;)
: 29 paź 2011, 01:44
autor: rallyman1
Początek to jazda na kolanach dziadka w Fiat 125p lub taty ,Polonez 1500

(z dziadkiem jadąc w ten sposób wieczorem jedną z głównych ulic Cieszyna przyuważyła nas Policja-Milicja jadąca z przeciwka,załączyli tylko sygnał,ale szybka ewakuacja na fotel pasażera i nyska oddaliła się nawet nie zwalniając

)na tych samych autach robiłem też samodzielnie(za zgodą a w zasadzie za namową

właścicieli) pierwsze kroki.Następnie przyszedł czas na prawko które zdałem w 1994r na Fiat 126p i to w sylwestra

za pierwszym razem.Wreszcie mogłem legalnie dosiąść "kanta"i poldka.kolejnym autem był FSO 1500(czyli trochę nowszy Fiat 125p),później Polonez Caro i w końcu Misie Panda zielony i czarny
