: pn 16:24, 04 lip 2011
no to widze ze masz szczescie...
co do wypadkow to ostatnioo mialem pecha jadac za kolega artuss7. wieczorem wybiegl pomiedzy nas pies... niestety nie bylo szans zareagować.... auto podskoczylo ale naszczescie nie rzucilo mnie mocno... piesek niestety nie mial tyle szczescia co ja.... pandzie nic sie nie stalo tylko jedna rysa na zderzaku...
co do wypadkow to ostatnioo mialem pecha jadac za kolega artuss7. wieczorem wybiegl pomiedzy nas pies... niestety nie bylo szans zareagować.... auto podskoczylo ale naszczescie nie rzucilo mnie mocno... piesek niestety nie mial tyle szczescia co ja.... pandzie nic sie nie stalo tylko jedna rysa na zderzaku...