Re: Wymiana chłodnicy w Fiacie Panda ll
: czw 15:32, 06 gru 2018
Nie nie musi wymagać.
Odchodzę wiec od Merivy.
Wytłumacze ci to na Fiacie
W 2010 roku kupiłem córce Punto 1.1 z gazem.
[img
][/img]
Dwa razy odpowietrzałem ten silnik.
Raz , bo po zakupie zawsze wymieniam płyny ustrojowe.
Drugi raz , po regenaracji reduktora LPG.
I nie bawiłem się w odkręcanie odpowietrzników.
A zalewałem płyn wężem od reduktora.
Ktoś wcześniej zrobił na jednym wężu od niego trójnik do zalewania.
I to w zupełności wystarczyło.
Reszte zrobił korek.
Powtarzam że nie odkręcałem odpowietrzników .
Ani na chłodnicy ani na wężu nagrzewnicy.
Więc wiem że gdyby zamontować zbiorniczek wyrównawczy na wysokości reduktora to nie ma bata musi się dać odpowietrzyć samoczynnie ,niezależnie od odpowietrzników.
Odchodzę wiec od Merivy.
Wytłumacze ci to na Fiacie
W 2010 roku kupiłem córce Punto 1.1 z gazem.
[img
][/img]Dwa razy odpowietrzałem ten silnik.
Raz , bo po zakupie zawsze wymieniam płyny ustrojowe.
Drugi raz , po regenaracji reduktora LPG.
I nie bawiłem się w odkręcanie odpowietrzników.
A zalewałem płyn wężem od reduktora.
Ktoś wcześniej zrobił na jednym wężu od niego trójnik do zalewania.
I to w zupełności wystarczyło.
Reszte zrobił korek.
Powtarzam że nie odkręcałem odpowietrzników .
Ani na chłodnicy ani na wężu nagrzewnicy.
Więc wiem że gdyby zamontować zbiorniczek wyrównawczy na wysokości reduktora to nie ma bata musi się dać odpowietrzyć samoczynnie ,niezależnie od odpowietrzników.