Strona 2 z 3

: 30 cze 2011, 18:28
autor: rukh
nie zrozumelismy się ja myślałem o noclegu w tamtej okolicy a ze junior się uparł na spanie pod namiotem wiec chce upiec dwie pieczenie na raz

: 01 lip 2011, 07:59
autor: Huczas
rok temu było super słońce a na koniec dnia burza i fest ulewa - uroki namiotu :)

Ja proponuję spanie rezerwować sobie:
http://www.ckpopole.nazwa.pl/ckpopole/i ... Itemid=121

śpimy tam co roku i jest OK :) blisko centrum, można wyskoczyć na spacer :P

: 01 lip 2011, 19:16
autor: Pandzior
Mam pytanko: kiedy jest pokaz świateł w sobotę czy w niedzielę?
Też chętnie bym pojechał.

: 01 lip 2011, 19:46
autor: dafi80
W sobotę wieczorem o 20:45

: 11 lip 2011, 10:54
autor: dafi80
a o której startujecie i skąd z pod suwnicy?

: 11 lip 2011, 12:01
autor: Huczas
ja ruszam z Warszawy w piątek wieczorem. w nocy będę na miejscu w Opolu. W sobotę rano dzwońcie do mnie to się znajdziemy :)

: 11 lip 2011, 18:37
autor: Vito
ja pandą jadę do Complita i razem jego autkiem jedziemy do Opola :)

: 11 lip 2011, 21:11
autor: Complit
8.00 u mnie i jedziemy

: 12 lip 2011, 20:45
autor: Complit
dafi80 pisze:a o której startujecie i skąd z pod suwnicy?
Jesteś zainteresowany wspólnym dojazdem?

Kolejna sprawa. Padł pomysł zrobienia grilla. Ja biorę grilla, Vitek węgiel.
Może razem sobie zrobimy w porze obiadowej?
Jedzie ktoś z nami?

: 12 lip 2011, 23:58
autor: bart_tychy
może i ja się pojawię. :)

: 13 lip 2011, 08:07
autor: dafi80
tak jestem zainteresowany wspólnym dojazdem. jak jedziemy w to samo miejsce to poco jechać osobno. a do grilla niezły pomysł

: 14 lip 2011, 22:16
autor: rukh
ok to co wyjazd w Sobotę rano ? o 8.00 od C1 ?

zostaje ktoś na noc ? bo jak grill na sucho :oops:

: 14 lip 2011, 22:44
autor: Huczas
ja jestem na 3 dni :D w piątek wieczorem będę i w niedzielę wieczorem jadę... a w poniedziałek rano mam być już w Bydgoszczy na szkoleniu :)

: 15 lip 2011, 04:53
autor: Complit
Podaję adres do GPS

Zabrze
ul. Zwrotnicza

: 15 lip 2011, 20:38
autor: rukh
Przykro mi szanowni Państwo - odpadłem z wyjazdu, życie pisze swoje scenariusze :(