Strona 2 z 2

Re: Panda dymi na siwo

: 26 kwie 2017, 19:32
autor: Pentium
Objawy wskazują na zużyte lub stwardniałe uszczelniacze zaworowe - siwy dym po odpaleniu, smród oleju - do wymiany, ale jest to związane z demontażem głowicy, ponieważ przy rozpinaniu i spinaniu półstożków zamków zaworowych konieczne jest podparcie zaworów. Przy większości silników odbywa się to za pomocą ustawienia tłoka w górnym położeniu, silniki fiatowskie 1.1 i 1.2 będące silnikami bezkolizyjnymi, co jest ich wielką zaletą, nie pozwalają na taki myk ponieważ nawet gdy tłok jest w górnym położeniu, to zawór jest nad nim ok. 9 - 10 mm (niezgadzającym się z powyższym proszę o obejrzenie rysunku przekroju poprzecznego silnika 1.1 lub 1.2).
Demontaż głowicy pozwoli jednak na dalszą weryfikację zużycia lub uszkodzeń silnika, czy uszczelka pod głowicą była idealnie szczelna, czy głowica nie posiada pęknięć, sprawdzenie zużycia tulei cylindrowych - po takim przebiegu nie powinno być wyczuwalnej krawędzi w górnej części cylindra, a na powierzchni cylindra da się zauważyć jeszcze ślady obróbki - honowania (szlifowania) cylindra. Przy takiej opcji można pokusić się o ew. wymianę pierścieni tłokowych, jeżeli tylko cylinder nie ma owalizacji i luz tłok-cylinder jest nie większy niż 0,10 mm.
Jeżeli Twój silnik nosi ślady zużycia, które nie powinny wystąpić przy deklarowanym przebiegu 70.000 km, to albo został zarżnięty, albo stan licznika należy kilka razy pomnożyć :cry:

Re: Panda dymi na siwo

: 26 kwie 2017, 20:14
autor: Albercik
W pandzie stan licznika łatwo jest zewryfikować patrząc na stan wnętrza.

Ja miałem Bravo 1.2 które miało wywalone uszczelniacze zaworów przy przebiegu 67 tys. km. Objaw był identyczny.

Re: Panda dymi na siwo

: 27 kwie 2017, 09:10
autor: petro72
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Po oględzinach przez mechanika stwierdził że narazie nie ma co grzebać tylko jezdzić zużycie oleju jest minimalne okolo 0,5l na 7000 km auto nie przydymia po dodaniu gazu jedynie po porannym przekrecenu kluczyka przez 2do 3 sekund i to nie zawsze
Po ogledzinach na kanale stwierdzilismy że prawdopodobnie była urwana miska olejowa izostała założona nowa ale nie jest to pewne także chyba kupiłem auto po jakimś niezłym gagatku ale nie ma tragedii
bo narazie smiga po drodze i z przyśpieszaniem tez nie ma problemow
Pozdrawiam wszystkich i dziekuję

Re: Panda dymi na siwo

: 27 kwie 2017, 10:39
autor: morpheus1581
A dlaczego stwierdził że miska była urwana? Miski we Fiatach są wyjątkowo cienkie i szybko koroduja. Może była wymieniana bo przegnila.

Re: Panda dymi na siwo

: 27 kwie 2017, 11:19
autor: petro72
morpheus1581 pisze:A dlaczego stwierdził że miska była urwana? Miski we Fiatach są wyjątkowo cienkie i szybko koroduja. Może była wymieniana bo przegnila.
Wszystko możliwe ale fabrycznie podobno nie uszczelniaja jakims silikonem w dodatku troche nie starannie ale to sa tylko nasze domysły nigdy się nie dowiemy co naprawdę było.
Pozdrawiam

Re: Panda dymi na siwo

: 27 kwie 2017, 16:46
autor: arnold
Jest mocowana na kleju-uszczelniaczu.

Re: Panda dymi na siwo

: 18 lis 2017, 16:29
autor: marian1981.02
Jak to jest z tym dymieniem w Pandach? Bo teraz jak jest zimniej na dworze to zauważyłem, że moja panda dymi na biało ale chyba nie zawsze (muszę to jeszcze wybadać). Dziś rozgrzałem silnik na wolnych obrotach i lekko pykał dym z rury po mocnym przygazowaniu zakopciła dość mocno. Na chwilę wyłączyłem silnik i odpaliłem ponownie i przez jakiś czas nie dymiła wogóle. Auto ma przejechane dopiero 21 tysięcy nic się nie dzieje z silnikiem, nie przegrzewa się, nie szarpie, nie bierze płynu chłodzącego ani oleju. Panda 2012r. 1,2 benzyna. Może ten typ tak ma? Mam nadzieję...

Re: Panda dymi na siwo

: 18 lis 2017, 16:54
autor: morpheus1581
To normalne.

Re: Panda dymi na siwo

: 19 lis 2017, 00:30
autor: marian1981.02
Dzięki morpheus1581 za pocieszenie. A tak wogóle masz kolor 111A swojej pandy ?

Re: Panda dymi na siwo

: 19 lis 2017, 01:08
autor: morpheus1581
199A Podobno z palety Ferrari :lol: