Brak wspomagania, wstawić?
-
maniek22gda
- Świeżak
- Posty: 13
- Rejestracja: śr 18:07, 21 gru 2016
- Imię: Adam
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Brak wspomagania, wstawić?
August, chodzi o to, że jednak mam coś z maglownicą, teraz jak są przymrozki i rano wchodzę to auta i chce zakręcić kierownicą, to jakby coś tam lekko przymarzło, i jak kolega pisał, prowadzi się dziwnie, jakby miał luzy? po prostu dziwnie się prowadzi i nie pewnie... Wymienię maglownicę na nową, po regeneracji i zobaczymy jaki będzie efekt.
- august
- Bywalec
- Posty: 105
- Rejestracja: wt 15:44, 20 paź 2015
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań
Re: Brak wspomagania, wstawić?
Nie no, jak masz coś uszkodzone to oczywiście, że inna rozmowa i naprawić trzeba.
Mi brak wspomagania naprawdę nie przeszkadza. Nie jestem jakiś mocarny, ale parkować jedną ręką daję radę. Czasem przy wjeździe na krawężnik trzeba trzymać mocno dwiema rękami bo wyrywa.
Podoba mi się to uczucie takiego bliskiego kontaktu z kołami.
Mi brak wspomagania naprawdę nie przeszkadza. Nie jestem jakiś mocarny, ale parkować jedną ręką daję radę. Czasem przy wjeździe na krawężnik trzeba trzymać mocno dwiema rękami bo wyrywa.
Podoba mi się to uczucie takiego bliskiego kontaktu z kołami.
