Brakujący element hamulca przedniego

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

Szukam wszędzie, allegro, olx i inne serwisy motoryzacyjne. Niestety nic nie mogę znaleźć. Kurczę najgorsze jest to, że nie wiem jaki jest czy był stan wyjściowy. Jakie elementy wchodzą w skład tego hamulca. Bo może faktycznie tych blaszek, tam nie powinno być? Więc wbite są w otwór prowadnicy lewego hamulca, a prawy jest ok. A jak jest na odwrót? Szlag by to trafił :/
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: olo 1 »

Masz samo jarzmo czyli część przykręcaną do zwrotnicy i w tym siedzą klocki, nic oprócz śrub do mocowania nie ma więcej. Zacisk z tłoczkiem, do niego od czoła wchodzi blaszka sprężysta dociskająca, potem górna i jedyna prowadnica zacisku+śruba mocująca (na tym przesuwa się cały zacisk),i wreszcie bolec dolny mocujący zacisk i on ma zabezpieczenie przed wysuwaniem w formie "drucianych "zapinek i o to może mechanikowi? A po wymianie tarcz i klocków co dokładnie się dzieje?
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

Po wymianie tarcz+klocków nic złego się nie dzieje, przynajmniej jak jechałem od mechanika do domu nic nie wyczułem. Poza tym że układają się hamulce. Żona też nic złego nie stwierdza. Teraz jestem poza domem i nie mam możliwości sprawdzenia. Mechanik tylko powiedział, że po lewej stronie są jakieś dwie blaszki w otworze, w którym porusza się suwak zacisku. I teraz nie wiem, czy stan ten jest poprawny? Tzn. czy po lewej te blaszki są, to znaczy że tak było fabrycznie? Czy po prawej stronie nie ma i że tak ma być, a po lewej jest źle? W sobotę postaram się odkręcić zacisk i zobaczyć co tam się dzieje... Szlag mnie trafia, bo nie lubię takich sytuacji :/
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: morpheus1581 »

Jeśli jest z prawej to i też z lewej
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

No właśnie z prawej strony nie ma nic w tym otworze, a w lewym hamulcu są... Nie wiem jak jest u innych, czy te blaszki powinny być, czy była to jakaś inwencja twórcza poprzedniego mechanika?
P.S. A może ktoś mi podpowiedzieć jak wklejać/załączać zdjęcia do postu? Nie linki do zdjęć, tylko zdjęcia z dysku. Bo znalazłem kilka rysunków hamulców i chciałbym je tu wkleić, może by coś pomogły?
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: morpheus1581 »

Musisz użyć jakiegoś programu. Ja używam https://postimage.org. Zdjęcie nie może być większe niż 800x600
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

No więc na FIAT ePER znalazłem takie schematy, niby pasujące do tego modelu. Z czego 2 i 3 to te niby te same podzespoły, różniące się jedynie składem metalu, z jakiego są wykonane. Faktycznie tam nie widać żadnych blaszek w otworze suwaka... :/

1. Obrazek

2. Obrazek

3. Obrazek
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

Panowie pozwolę sobie odświeżyć nieco temat. Sprawdziłem hamulce kół przednich po obu stronach i różnica na pierwszy rzut oka była taka, że na jednym zacisku brakowało tej blaszki sprężynującej, która dociska klocki hamulcowe, a jednocześnie osłania je od brudu. Teraz wygląda to tak po obu stronach (widać który element jest nowy :wink: )
Obrazek

Obrazek

A mam pytanie jeszcze jedno. Mechanik wymienił mi tę śrubę. Czy w otworze, w którym ona pracuje powinny być jakieś blaszki? Będę wdzięczny za podpowiedzi. Bo tylko jeszcze ten element się różni.
Obrazek
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: olo 1 »

Myśleliśmy i pisaliśmy o tym samym, ale inaczej to nazwaliśmy :D Ta śruba to prowadnica i oprócz niewielkiej ilości smaru do zacisków nic innego tam nie ma. Blaszki, zapałki,tekturę i inne cuda wkładają czarodzieje jak zacisk dzwoni.
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

@olo 1 Dzięki wielkie za odpowiedź :D To mnie już uspokoiłeś, hihihi :) Już nie będę tam dalej rozgrzebywał tego hamulca, aby sprawdzać dalej czy coś tam jest, czy powinno być? Póki co auto hamuje, nie piszczy i nie ociera. Teraz zmagam się z migającym non stop licznikiem :evil: , ale to jest kwestia na osobny wątek 8)
Awatar użytkownika
Albercik
Administrator
Posty: 2699
Rejestracja: śr 20:57, 13 lip 2016
Imię: Tomasz
gadu: 0
skype: don_albertini
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: Albercik »

a wymieniałeś licznik? może trzeba go zaadoptować?
Mój passat na motostat.pl:Obrazek

Informacje, porady, części: 666-013-348

Zabawy z CAN'em: http://canbusfreaks.ovh/blog/" onclick="window.open(this.href);return false;
pritchard
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: pt 17:01, 24 cze 2016
Imię: pritchard
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: pritchard »

@Albercik, nie nic przy liczniku nie grzebałem. To auto żony, a ona go dostała od swojego ojca. Ponoć kiedyś od czasu do czasu migał licznik ale po wyłączeniu zapłonu wszystko wracało do normy. A teraz miga cały czas. Doczytałem się, że gdzieś musi być coś nie tak z elektryką i chcę zdemontować radio, bo się czasem samo wyłącza i zobaczę czy coś to zmieni. Co do osiowania (adaptacja?) licznika, to nie mam pojęcia czy da się to samodzielnie zrobić, a jeśli tak, to jak?
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: Romix13 »

Skoro nie dokładałeś żadnych modułów a z Twojej wypowiedzi wynika że nie, to nic nie trzeba osiować. Spontaniczne miganie takie które raz się pojawia po zapłonie a raz nie, wynika z tego że body odczytał i załadował moduły w złej kolejności. Zdarza się to zwykle przy niedoładowanej baterii, przy zbytnim spadku napięcia. Sprawdź stan akum. I czystość klem. Ewentualnie go podładuj.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: morpheus1581 »

Albo ta nieszczęsna masa.
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewto ... =45&t=9722" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
wujek_arbuzzz
Aktywny
Posty: 88
Rejestracja: śr 13:02, 23 maja 2012
gadu: 0
Lokalizacja: W-wa

Re: Brakujący element hamulca przedniego

Post autor: wujek_arbuzzz »

Mechanik wymienił mi tę śrubę. (...)
Obrazek


mam pytanie do Was, a posłużę się zdjęciem użytkownika pritchard.
Wczoraj urwałem tą śrubę. Chciałem sprawdzić dokładnie stan klocków i odgiąłem zacisk do góry.
Dołożyłem siły, bo szło opornie, a WD-40 nie pomagało. Efekt taki:
Obrazek
Obrazek
czy dostanę gdzieś taką śrubę?
czy to jest śruba mocująca zacisk do jarzma?
kupić używany zacisk i przełożyć?
(najpierw jakoś muszę wydłubać starą :? )
Obrazek
ODPOWIEDZ