Strona 10 z 86

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 14:13, 19 lut 2013
autor: Camcioo
Ja w dwóch miśkach uzupełniłem płyn chłodniczy ;)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 14:42, 19 lut 2013
autor: gumis
jeszcze nie zrobiłem ale dziś zaczne, bo wybieram się do Vita po nowa wlepe klubowa, bo moja ktoś chciał ukraść :/ do tego nowa smyczka, bo stara rozwaliłem :lol: i klucze, bo chce wyprać przednie fotele, a moim arsenale mam wszystko, tylko nie klucz do odkręcenia przednich foteli.

Camcio a kiedy będzie można zobaczyć nowy nabytek? Może jakiś mini spocik w ten weekend?

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: wt 15:42, 19 lut 2013
autor: Camcioo
ten weekend odpada bo nas nie ma ale będzie okazja na pewno :P

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: śr 0:17, 20 lut 2013
autor: Carolcia
No niestety ten weekend nam nie pasuje, ale będzie jeszcze nie jedna okazja do spotkania ;)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: czw 17:30, 21 lut 2013
autor: mija
No więc tak Pan-Da albo Pan-nie-da :(

Panda stała jak zwykle we wiacie jak byliśmy na nartach - we wiacie czytaj, że zimno. Ania odpaliła w poniedziałek (nie było dużego mrozu i śmignęła do pracy), jako że ma egzamin i się uczy to ma wolne do końca tygodnia. We wtorek auto stało w środę w sensie, że wczoraj opalam żeby pojechać z psem do weterynarza - auto nie daje wrzucić żadnego biegu nie potrafię wybić zblokowanej jedynki - szlag mnie trafi po 10 minutach mocowania wrzucam wsteczny po 300metrach biegi chodzą jak w masło co jest?
W domu rozbieram obudowę mieszek etc. z góry i psikam preparatem typu WD tylko z MoS2 i jadę sprawdzić czy jest poprawa - zakopałem się na polach niedaleko domu no to do domu lewarek dechy do auta po co katować auto. Podlewarowana panda na dechach wsiadam żeby wyjechać - nie ma opcji zamarzły biegi w lince - a tak już się cieszyłem, że dobrze chodzą :(

Dziś z racji nerwów - rozbebeszyłem linki i po powrocie z pracy będę walczył.

aaa PS Ania zgubiła ładowarkę do kom i zamiast podpiąć pod dodatkowe gniazdo zapalniczki w schowku przełączane przyciskiem podłączyła pod standardowe pandy i przekręciła kluczyk..... akumulator umarł wrrrrrrrrrrrrr co za dzień.

Jak rozebrać linki od wybieraka ? mam je na stole na warsztacie uszkodzona jest tylko ta krótka nie wybierająca tylko wbijająca bieg?

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: czw 20:13, 21 lut 2013
autor: bambrys
Ja tak kiedyś miałem bo mi zamarzły linki , trzeba było pojeździć z godzinkę, grzanie na maxa i było by ok

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 0:19, 22 lut 2013
autor: bartus2737
Uratowanie Miśka przed kolizją z ciężarówką, na skrzyżowaniu :) Myślę, że doceni to autko !

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 0:39, 22 lut 2013
autor: Dorian1.1
bartus2737 pisze:Uratowanie Miśka przed kolizją z ciężarówką, na skrzyżowaniu :) Myślę, że doceni to autko !

Widze, ze nie tylko we mnie celowal dzisiaj duży, w moim przypadku byl to autobus mzk:-)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 1:38, 22 lut 2013
autor: bartus2737
sezon na Misia widocznie rozpoczęty;)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 1:44, 22 lut 2013
autor: Dorian1.1
bartus2737 pisze:sezon na Misia widocznie rozpoczęty;)

W co bys dostal? Ja pozbylbym sie calutkiego prawego boku...

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 15:17, 22 lut 2013
autor: mija
...chym założyłem akumilumator :P

Tzn. wczoraj o 23:30 skończyłem operacje na linkach zmiany biegów, z zastosowaniem własnego patentu osłonowego pod postacią wycinka cienkiej dętki rowerowej spiętej opaskami, wnętrze fartucha wysmarowałem zmieszanym smarem grafitowym z miedzianym, całość poskładałem - bo po drodze sporo auta musiałem rozbebeszyć dostęp jak dla operacji ginekologicznej - nie mam kanału wszystko praktycznie od góry robiłem.
Do tego odkręciłem wyczyściłem i nasmarowałem miedzianym smarem punkt masowy na podłużnicy pod akumulatorem.
Dziś po całonocnym ładowaniu akumulatora, który moja żona chciała zabić (ale uzupełniłem płyn i go reanimowałem), zamontowałem akumulator i odpaliłem pandolota, próba z biegami wyszła pomyślnie nie wchodzą super delikatnie gdyż fartuch z dętki stanowi dodatkowy opór ale pracują z delikatnym oporem i nie blokują się tak, wchodzą jak w masełko, tak delikatnie ale z wyczuciem :jejeje:
Miedziany to jeden z moich ulubionych smarów nie tylko w aucie :)

Kolejny mod w pandzie własnej koncepcji i kolejny z wykorzystaniem dętki rowerowej :D

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 15:26, 22 lut 2013
autor: Camcioo
tylko żebyś napędu nie zmienił jak w rowerze :D Gratulacje pomysłu :brawo:

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pt 16:27, 22 lut 2013
autor: mija
Ala Flinston? To by się obecnie bardzo opłacało :)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 12:03, 25 lut 2013
autor: mija
Jako, że uporałem się z bieżącymi naprawami w Pandzie tzn. linki biegów, ładowanie i reanimacja aku. , hamulce przód wczoraj mogłem dokończyć wcześniej zaplanowane mody schowka.

Moja interpretacja schowka;

Schowek był w moim aucie seryjny ale z dwóch powodów mnie męczył;
- jest dość głęboki i spory jak na gabaryty auta (ze dwa razy większy niż w CRV II) ale długi i nie oświetlony przez co nieraz wygrzebywałem wszystko by coś znaleźć - więc 1 mod oświetlenie.
- nie mam poduchy więc mam wolne miejsce po wyłączniku - seryjna zapalniczka wymaga załączenia stacyjki (tak Ania załatwiła aku.) więc 2 mod zapalniczka na przełączniku bezpośrednio z aku.

Podświetlanie już miałem od jakiegoś miesiąca, a wczoraj pociągnąłem zasilanie z aku (rozbieranie podszybia jak ja tego nie lubię w Pandzie później trudno go zamontować i trzeba uważać na szybę) i dołożyłem gniazdo po opracowaniu trzeciej wersji podłączenia. Wpierw pociągnąłem podświetlanie z ori. zapalniczki ale stwierdziłem, że montując oświetlenie schowka nie potrzebuje podświetlania gniazda tylko potrzebuje podłączyć przełącznik tak by się świecił gdy jest prąd w gnieździe.
Podświetlanie również działa bez załączania stacyjki (wygodne na postoju) załączane jest po przez całkowite otwarcie schowka - microswitch - został mi po naprawie klamki bagażnika, kupiłem wtedy kilka.

Całość wygląda tak;

Obrazek

Obrazek

Całkowity koszt modów to niecałe 25zł;
- fiatowskie gniazdo zapalniczki oryginalne 8-9zł
- szczelne gniazdo bezpiecznika 8-9zł (chińska drożyzna)
- pasek led w osłonie sylikonowej niecałe 3zł
- kabelki + plus microswitch oraz przełącznik

Ja część części miałem - przełączniki, kabelki.

Obrazek

Obrazek

Jak widać koło klemy plusowej mam już gęsto dodatkowych podłączeń :)

Plusy instalacji to takie, że możemy np będąc na wyjeździe podłączyć komórkę do ładowania zamknąć auto i się oddalić - telefon zamknięty w schowku - a pompa, komp i wtryski nie rozładowują nam akumulatora.
Załączanie lampki z microswitcha to plus estetyczny nie ma żadnych nacięć i dużych wyłączników krańcowych jak w starej lodówce, a schowek chodzi delikatnie i nie odczuwalnie. Plusem w mojej opinii jest też możliwość załączenia podświetlania niezależnie od stacyjki - jak szukamy czegoś na postoju.

Minus microswitch działa tylko przy pełnym otwarciu schowka oraz na dużych wertepach gdy drzwiczki potrafią podskakiwać światełko potrafi mrugać - mi to nie przeszkadza.

Dla chętnych zrobię manual ew. mogę podesłać zdjęcia - mam ich sporo :)

Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?

: pn 12:30, 25 lut 2013
autor: bobofrut
mija, rób manual, a nie że tylko dla chętnych ;) chociażby ja poproszę:P
Super sprawa taki schowek. Przez Ciebie sam się nad takim zastanawiam :D tylko musiałbym zmienic na zamykany:P
Gratki :ok: :brawo:
Już Ci Ania nie rozładuje auta hehe