Strona 9 z 9
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: pt 13:53, 02 paź 2015
autor: JaceK
U mnie panda bez gazu od jakiegoś czasu troszkę dłużej pali. Trzeba ze 2-3 sekundy pokręcić rozrusznikiem. Wlałem STP , wlałem z shella 100 oktanowy nitro raicing plus i powiem że poprawy nie ma

Re: Problem z odpalaniem rano
Post: sob 9:00, 03 paź 2015
autor: bombel
U mnie o dziwo problem znikł. Nie wiem od czego to zależy, wyjeździłem jeden bak z STP i teraz pali jak szalona niezależnie czy bak jest na full, 3/4 czy tak jak teraz zbliża się do rezerwy - no i bądź tu mądry o co chodzi

a pochłaniacza jeszcze nie dotykałem i chyba narazie dam sobie z nim spokój
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: sob 13:43, 03 paź 2015
autor: krupniok
Kolejna poszlaka: jak na dworze jest zimno to pali od strzała, jak się zagrzeje powietrze na dworze to pojawiają się problemy

I bądź tu mądry.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: sob 15:08, 03 paź 2015
autor: Romix13
Na zimnym odpala ze ssaniem, czyli mniej powietrza. Sprawdź czy z filtrem powietrza masz wsz.ok. I czy nie zasyfiony.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: pn 23:40, 19 paź 2015
autor: krupniok
Niestety (stety?) wszystko OK z filtrem i - na pierwszy rzut oka - dolotem powietrza... im zimniej na dworze tym lepiej pali, jak temperatura znowu skoczyła w pobliże 20 stopni to zaś ciężko mu odpalić po wystygnięciu.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: czw 10:00, 18 lut 2016
autor: krupniok
Witam, czy problem z odpaleniem rano może być związany z MAP sensorem (czujnik temperatury zasysanego powietrza i ciśnienia)?
Jeśli tak to jak go wyeliminować ewentualnie potwierdzić jego uszkodzenie? Samo sprawdzenie temp w FESie wystarczy? Na zimnym temperatura płynu chłodzącego i powietrza jest taka sama, więc wychodzi na sprawny czujnik temperatury w MAP sensorze. To eliminuje jego uszkodzenie?
A sprawa EVAPa, czy w przypadku jego uszkodzenia i odpięcia pochłaniacza problem powinien ustąpić? czy uszkodzony EVAP mimo to może sprawiać problemy z odpalaniem? Da się go jakoś sprawdzić?
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: pt 19:38, 22 lip 2016
autor: hazi_k
Drodzy forumowicze,
W mojej pandzie mam problem z odpalaniem na zimnym silniku pacjent to jak już wiadomo Panda 1,1 + LPG. Pół roku temu wymienione świece i przewody WN, odczyt z czujników prawidłowy (sprawdzone FESem), błędy się żadne nie zapisują.
Byłem dzisiaj u mechanika który specjalizuje się w Fiatach i doradził regulacje zaworów. Czyżby zawory miały aż taki wpływ na odpalanie problem jest przez kilka chwil później gdy wszystko się ustabilizuje samochód pracuje już normalnie. Przebieg to 85 tyś z czego ostatnie 10 tyś na gazie.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: pn 18:59, 25 lip 2016
autor: hazi_k
Na chwilę obecną problem ustał. Panda dostała środek do czyszczenia wtryskiwaczy benzynowych od firmy STP oraz zalałem ją do pełna benzynką 98. Udało mi sie bezinwazyjne odpiąć filtr EVAP ale to z kolei nie przyniosło żadnego efektu. EVAP odpinałem zanim nalałem do pełna benzyny.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: ndz 14:44, 18 wrz 2016
autor: gregory1979
U mnie ostatnio odpala za 3 - 4 razem. Za pierwszym kręci tak jakby nie miał paliwa. Za 3 lub 4 razem odpala na dotyk, a przy drugim dławi się i czasem gaśnie. Jak nie zgaśnie to dławi się przez ok. pół minuty. Jak stoi pod pracą w upale to prawie od razu przechodzi na lgp i problem mija jak ręką odjął.
Niestety znowu męczę się z odpalaniem

. Podmiana pompy paliwa z powodu podejżenia niskiego cisnienia paliwa nic nie dała. Sprawdzając w FESie temp. silnika i temp. powietrza zasysanego jest praktycznie taka sama.W trakcie testu temp. zewnętrzna była o 10 'C niższa. Wyprzedzenie zapłonu minimalnie się różni między Pb a LPG o kilka stopni. Na ciepłym silniku problemu nie ma. Po 4 godz. problem wraca. Kasowanie parametrów autoadapcyjnych sprawiło że odpala za drugim razem. Za pierwszym razem nie odpala wcale a za drugim pali normalnie. Jakiś czas temu wymieniałem sterownik silnika i nie został zakodowany immobilizer, ale to chyba nie ma wpływu. FES nie pokazuje żadnych błedów. Pozostaje jeszcze temat pochłaniacza. Ktoś mi mówił też o czujniku położenia wałka rozrządu.
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: wt 6:59, 20 wrz 2016
autor: Albercik
Prży tych objawach to albo czujnik położenia wału albo jakiś czujnik ciśnienia paliwa...
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: wt 18:16, 20 wrz 2016
autor: hazi_k
Witam,
Po długiej nie obecności pragnę przedstawić moje zmagania z niedomaganiem Pandy podczas porannego uruchamiania. Odpinanie filtra EVAP i jego zaślepianie nie przyniosło pożądanego efektu. Zalanie Pandy do pełna benzynką 98 i dolanie środka do czyszczenia wtryskiwaczy benzynowych firmy STP na początku przyniosło jakieś zmiany lecz gdy w baku było paliwa tak na 75% problem z porannym uruchamianiem powrócił. Dopiero wymiana filtra EVAP na nowy rozwiązała problem i teraz Panda odpala o przysłowiowego "strzała".
Dla wszystkich zainteresowanych podaje że nowy filtr można zakupić na allegro widnieje pod nazwą "pochłaniacz oparów paliwa Panda II". Ja za swój wraz z przesyłką dałem niecałe 70zł.
Problem z odpalaniem rano
Post: pn 6:56, 17 paź 2016
autor: kamilqqqqq
Witam mogę potwierdzić że wymiana filtra EVAP pomaga:) oczywiście zależnie od objawów więc może napisze jaki ja miałem problem.
Od kilku miesięcy samochód kiepsko palił rano. Zawyczaj zapalał za drugim razem. Jeśli było ok 3/4 baku bądź mniej. Na pełnym zapalał na dotyk. Ale w ostatnich dwóch tygodniach gdy zrobiło się zimniej nawet pełny bak nie pomagał. Więc zamówiłem i wymieniłem ten filtr koszt ok 67zł. Pomogło ale dopiero 3 dnia widocznie te opary muszą się rozejść po filtrze ale dokładnie się na tym nie znam:)
Re: Problem z odpalaniem rano
Post: śr 17:17, 19 paź 2016
autor: kosiu3
U mnie też pojawił się problem z odpaleniem.
Po dolaniu paliwa do 3/4 baku i zaślepieniu filtra EVAP problem zniknął.
Pali jak "głupi"

Re: Problem z odpalaniem rano
Post: czw 21:36, 20 paź 2016
autor: gregory1979
Dobra. Jednak sprawdza się teza z filtrem oparów. Odkąd zacząłem utrzymywać poziom paliwa w zbiorniku na poziomie 1/2 zbiornika to problem minął jak ręką odjął

.