Strona 8 z 15

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pn 18:09, 14 lis 2011
autor: Wiesław90
No niestety u mnie wróciło falowanie , w zeszłym roku wymieniłem termostat i przez zime było ok a teraz jak sie zaczęły chłodne poranki to falowanie powróciło choć w dziwny sposób bo nie za każdym razem opada jak ruszam z pod świateł .

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pn 21:28, 14 lis 2011
autor: old1
Wymieniłem termostat dwa tygodnie temu (wybrałem Wahlera) i jest różnica w działaniu. Temperatura rośnie szybko, chociaż po pierwszym przełączeniu na duży obieg mam spadek o jedną kreskę. Poźniej już trzyma bezwzględnie.Za dobre mamy systemy chłodzenia silnika;)

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: wt 17:34, 15 lis 2011
autor: Wiesław90
również mam wahlera i z tym pierwszym spadkiem też tak miałem wcześniej a teraz to już prawie za każdym razem jak ruszam ze świateł to spada i rośnie

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: śr 18:06, 16 lis 2011
autor: jarjar82
Prześledziłem ten i inne podobne wątki. Nie wiem jak dł zjawisko występuje w naszej Pandzie (wcześniej więcej jeździła nią żona ) teraz prawie codziennie ja ujeżdżam miśka do pracy około 5 km w jedną str. Pierwsze ochłodzenie i zaskoczenie jak dł nagrzewa się wnętrze ...obserwacja wskaźnika tmp. i objawy jak u was powyżej. Wskazówka nie dobija do wymaganych 90 st i występuję falowanie.

Przeważnie brakuje 2 kresek do 90st - czy to już dużo ????
Spadki to kolejne 2-4 kreseczeki i powrót - czy wymienić "słynny" termostat ????

Prosty test ( przytrzymanie zimnej jeszcze rury chłodnicy) nic nie wskazał... wydaje się, że dopiero po czasie termostat otworzył dł obieg.
Powyżej są przypadki iż wymiana "termosa" pomaga na krótki okres i przy kolejnej zimie objaw powracają -jest sens w ogole to rozgrzebywać ...cyz poczekać aż skoki /fale wskaźnika będą krytyczne ???

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 9:51, 17 lis 2011
autor: jarjar82
Od razu przepraszam za pisanie postu pod postem ,ale nie doszukałem się możliwości edytowania poprzedniego wpisu.

Wczoraj wieczorem po powyższym wpisie skontrolowałem stan poziomu płynu ...był pomiędzy max a min. dolałem do max. Chciałem przeprowadzić odpowietrzanie. Załączyłem silnik, czekałem aż uzyska pożądana temperaturę ..i czekałem ...czekałem i nic :( brakuje 3 kresek do 90st ...mimo to odkręciłem ten zaworek na wężu za silnikiem..podniosłem obroty silnika ...płyn zaczął się delikatnie sączyć ..do pewnego momentu...później już chyba przestał. Czy ten zaworek ma być delikatnie odkręcony czy na maxa...lub cąłkiem ???

Dziś zamówiłem termostat, ale nie wiem czy nie podjechać do elktromagika, by podpiąć pandę pod skaner ....i sprawdzić czujnik temp ????

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 15:12, 17 lis 2011
autor: Huczas
wymień termostat i będzie po problemie - to są typowe objawy uszkodzonego termostatu

ten zawór służy do odpowietrzania - znaczy to że jeśli go odkręcasz ma wylatywać powietrze z układu, jeśli go nie ma to poleci płyn - jak płyn leci to można zamknąć bo szkoda płynu ;) dodam że minimalne otworzenie spowoduje ulotnienie się powietrza - inna gęstość powietrze/płyn

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 15:51, 17 lis 2011
autor: VojtekPanda1,1
Ja rowniez mam falowanie temperatury zamowilem wlasnie thermostat wymienie i mysle ,ze bedzie ok.

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 16:59, 17 lis 2011
autor: jarjar82
Huczas - powietrze powinno psssyknąć już po minimalnym uchyleniu zaworka- logiczne ...tak było ...lecz po chwili płyn również przestał cieknąć O_o trochę mnie to zdziwiło ..powinien cieknąć cały czas przy otwartym ( dodam że mocno) zaworze ( płynu w zbiorniku prawie że max )

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 23:00, 17 lis 2011
autor: Vito
Ja zmieniłem termostat a problem pozostał :( Latem było ok ale to standard teraz sobie delikatnie faluje dokładnie tak jak przed wymianą :( dodam ze wymieniłem w zimę w tamtym roku i objawy były nadal puki temp. zewnętrzna nie podskoczyła

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: czw 23:55, 17 lis 2011
autor: jarjar82
Termos wahlera +uszczelka+silikon+płyn zakupione :D jutro operacja "ujarzmiając wskaźnik" :D

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pt 16:14, 18 lis 2011
autor: VojtekPanda1,1
jarjar82 pisze:Termos wahlera +uszczelka+silikon+płyn zakupione :D jutro operacja "ujarzmiając wskaźnik" :D

Jak juz zrobisz to daj jakies wskazowki co i jak bo ja tez wlasnie sie za to zabieram mam nowy termostat firmy Behr wloskiej produkcji zbaczymy jak bedzie dzialal.

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pt 17:00, 18 lis 2011
autor: paw123los
U mnie problem podobny ... w poniedziałek jestem umówiony w ASO na wymianę. Znajomy z ASO polecił termostat oryginalny, bo będzie gwarancja na termostat i usługę i jeżeli dalej będzie coś źle to w ramach gwarancji będą poprawiać. Za zimno jak dla mnie, żeby to dłubać samemu.

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pt 18:00, 18 lis 2011
autor: zecer1971
jarjar82 pisze:Termos wahlera +uszczelka+silikon+płyn zakupione :D jutro operacja "ujarzmiając wskaźnik" :D


Powodzenia, po wymianie powinno być :ok:

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pt 18:19, 18 lis 2011
autor: JaceK
Termostat wymieniany 6 m-cy temu. Pompa również.

Przez lato falowania nie było. Temperatura spadła poniżej 0 i już zauważyłem "falochron" czyli TTTM

Re: Falujący wskaźnik temperatury

: pt 22:37, 18 lis 2011
autor: jarjar82
No i po operacji...pacjent żyje :D Wskazówka pręży się w zadowalającym tempie i nie ''faluje" .. zresztą okaże się jutro jak w trakcie dłuższej jazdy :D Najważniejsze że osiąga te 90 st i że wiatrak się załączył.

Jednej rzeczy z planu nie wykonałem :( Nie udało mi się zmienić w 100% płynu. Położyłem się pod miśką ...znalazłem jakby korek upustowy ..ale on jest całkowicie schowany w kracie zderzaka ....no chyba że ta grubą dolną rurę trzeba odpiąć ( jeśli tak, to jak ? by czegoś nie urwać ) W sumie wymieniłem około 40 % cieczy chłodzącej ( przyjmuje że 4,5 L jest w obiegu)

VojtekPanda1,1 ja nie rozbierałem akumulatora ani innych rzeczy...grzechotka + średnia przedłużka z nasadką '10 + lusterko :P musiałem jakoś namierzyć ta schowaną śrubę :D. Ogólnie prosta sprawa :) Zrobiłem inaczej niż większość, bo wpierw odkręciłem termos wraz z rurą, a dopiero później ściągnąłem tą włoską opaskę z króćca termostatu. Bałem się że jak zacznę ja zrywać nim odkręcę termostat to uszkodzę rurę :D

Najwięcej zabawy było z założeniem i trafieniem tą schowana śrubą :/ odczekałem ąż silikon przychwyci uszczelkę na termosie i dopiero celowałem śrubą :)

Zalałem płynem do maxa aż pociekło z przedniego odpowietrzacza. Nagrzałem samochód do 89 st otworzyłem obieg na ogrzewanie kabiny i zacząłem odpowietrzać na tylnym zaworku.... później wentylator się załączył, to znak, że układ nie jest zapowietrzony.

paw123los ja mam to szczęście, że posiadam garaż w domu :D 100 w kieszeni a jutro piwko i kino :)