Strona 8 z 10
Re: Wahacze
: 10 gru 2015, 17:50
autor: jojo
Szanowni! chciałem wymienić wahacz i zacząłem odkręcać śruby. Niestety, nie powiodło sie i pionowa śruba, która ma schowaną nakrętkę przekręciła się. Na ile zrozumiałem, odpadło spawanie nakrętki do tzw. "sanek" w środku. Do tej nakrętki nie ma dostępu. Co teraz robić? Ciąć dziurę w sankach, czy całkiem sanki wymieniać?
Re: Wahacze
: 10 gru 2015, 19:33
autor: arnold
Do tej nakrętki dojście jest stosunkowo dobre bez opuszczania sanek. Można nawet klucz założyć. Pozbyć się resztek i skręcić wszystko na ślubie i nakrętkce M12 o wytrzymałości takiej jak oryginalna śruba.
Oczywiście jeśli chodzi o tą pionową tylną śrubę.
Wysłane z mojego E2303
Re: Wahacze
: 10 gru 2015, 20:51
autor: jojo
Niestety nie tylna śruba tylko ta, która jest bliżej do przodu. Ona jest przykręcona od dołu do belki.
Re: Wahacze
: 10 gru 2015, 21:08
autor: arnold
To pozioma.
Wysłane z mojego E2303
Re: Wahacze
: 11 gru 2015, 13:44
autor: jojo
Rzeczywiście to pozioma. Czy jest jakieś rozsądne rozwiązanie by tą śrubę odkręcić?
Re: Wahacze
: 11 gru 2015, 16:08
autor: arnold
Ja szukałbym sanek.
Wysłane z mojego E2303
Re: Wahacze
: 11 gru 2015, 19:31
autor: jojo
Wyciąłem w sankach, szlifierka kątowa okienko pod klucz, odgiąłem blachę i odkręciłem cholerną nakrętkę. Wymieniłem w końcu wahacz. Teraz trzeba tą dziurkę jakoś zaspawać. Czy po tych czynnościach belka nadaje się do jazdy ? czy trzeba ją wymieniać ? chodzi mi o ew. przeglądy...
P.S. Przyznam się szczerze - nakrętka ukryta w belce - to debilna konstrukcja. Z dziury, którą wyciąłem wypadło sporo piachu, liści i innego brudu, który skorodował połączenie.
Re: Wahacze
: 11 gru 2015, 20:51
autor: arnold
Nie tylko fiat tak ma. Też miałem spawane ucho przy tym mocowaniu i zauważyłem to dość późno. Diagności nie czepiaja się. Zaspawaj wyszlifuj i zamaluj.
Wysłane z mojego E2303
Re: Wahacze
: 08 sty 2016, 11:55
autor: morpheus1581
Na przeglądzie wyszły mi tuleje wahaczy. Zdecydowałem się na wymianę całych wahaczy. Oryginalne wahacze w servisie kosztują 440zł, w sklepie z częściami u mnie te same 340zł.
Na allegro takie same Magneti Marelli kosztują 240 za komplet. Zastanawia mnie skąd taka niska cena. Co o tym myślicie?
http://allegro.pl/magneti-marelli-wahac ... 03869.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Wahacze
: 09 sty 2016, 00:07
autor: Romix13
Nie od dziś wiadomo, że serwisy jak i ASO liczą sobie ceny z kosmosu i marża czasem sięga 200%. Po za tym kto wie czy również te najtańsze nie są "zleżałe" na magazynie np.z kilku lat. I sprzedawca chce się ich pozbyć. A wiadomo guma z biegiem czasu traci swoje właściwości, parcieje, twardnieje itp. Mowa o tulejkach, a co za tym idzie ich wytrzymałość na wybicie.
Re: Wahacze
: 09 sty 2016, 12:05
autor: morpheus1581
To wiem że ASO zdziera. Na przykład za litr Seleni życzą sobie 55zł a ja na Allegro kupiłem 35zł za litr. Ale żeby aż taka różnica?
Może ktoś z Was by polecił jakieś sprawdzone wahacze? Zastanawiam się nad tymi MagnetiMarelli albo zamiennik firmy FAST.
Wiecie coś na ten temat?
Re: Wahacze
: 09 sty 2016, 12:24
autor: Romix13
Z tego co pamiętam chłopaki polecali gdzieś na forum TRW. Ja ostatnio z kolei kupiłem 1 niemiecki Bergmann na razie testuję z powodzeniem (ok.2.000km) już zrobione.
Re: Wahacze
: 09 sty 2016, 12:43
autor: morpheus1581
No właśnie też widziałem te Bergmanny. Ale to że to niemieckie to chyba lipa. Niemiec jest tylko dystrybutorem a produkcja chyba Tajwan. Kolejny chwyt reklamowy na Niemca. Przeczytałem cały wątek od A do Z i widzę że większość z Was poleca MM lub TRW. I takie właśnie wezmę. FASTY odpadają.
Dzięki
Re: Wahacze
: 09 sty 2016, 13:53
autor: misiek775
A ja mam jeden prawy magneti marelli a lewy Delphi - żonie mechanik wymienił jeden (delphi) a na fakturze mm. Za pół roku wysiadł drugi kupiłem magneti marelli i dopiero pożniej zauważyłem ze ten pierwszy to delphi.
Re: Wahacze
: 10 sty 2016, 22:17
autor: morpheus1581
Koledzy. Ja jeszcze raz w temacie wahaczy. Słyszeliście coś o firmie MS- Master Sport?