Problem z odpaleniem

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
t-przemek
Specjalista
Posty: 345
Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
Imię: Przemek
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: t-przemek »

Sprawdź sobie napięcie jakie masz na aku, może coś go przez noc rozładowało.
Awatar użytkownika
pluto
Aktywny
Posty: 50
Rejestracja: czw 23:04, 09 maja 2013
Imię: Tomek
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: pluto »

Sprawdziłem napięcie 12,95 v
Obrazek
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: mija »

Zmierz aku pod obciążeniem mi w zeszłym roku w ori. akumulatorze od Toyoty z 2004 roku pierwszy raz padł akumulator przy 30 stopniowych upałach. Na mierniku było ok po przekręceniu kluczyka wszystko siadało na prostowniku niby naładowany. Winna była oberwana jedna cela pod obciążeniem nie dawał prądu na sucho było ok.
Spróbuj podmienić na krotko akumulator z innego auta to będziesz miał pewność czy to akumulator.
Awatar użytkownika
mipan
Aktywny
Posty: 91
Rejestracja: pt 17:47, 24 maja 2013
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: mipan »

pluto pisze:Co to może być ?
Akumulator naładowany (12,7 v ) dziś rano chcę autko odpalić a tam cisza (nawet rozrusznik nie drgnie).
Słychać jak pompą paliwa pracuje, lampki na wskaźnikach nie przygasają i nic.
Czy ktoś ma jakiś pomysł?


Podejrzewałbym elektromagnes rozrusznika (nie włącza).
Awatar użytkownika
pluto
Aktywny
Posty: 50
Rejestracja: czw 23:04, 09 maja 2013
Imię: Tomek
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: pluto »

Autko o własnych siłach zajechało do mechaniora (zapaliłem na pych samodzielnie bez najmniejszego problemu) :)
W poniedziałek będzie diagnoza
Obrazek
Awatar użytkownika
mich43l
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: mich43l »

ja bym stawiał elektromagnes 30% szczotki 70%
ELM 327
Interfejs Tartarini
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: Romix13 »

Ja stawiam na walnięty kabel Masowy 8)
daj znać co było.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
pluto
Aktywny
Posty: 50
Rejestracja: czw 23:04, 09 maja 2013
Imię: Tomek
gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: pluto »

Auto zrobione śmiga aż miło :D
A przyczyną awarii była kostka przy stacyjce (brak styku) oraz walnięte 2 diody w alternatorze, co by chyba tłumaczyło zapalenie się kontrolek ABS-u oraz wspomagania w czasie jazdy w wyniku rozładowującego się akumulatora (brak ładowania).
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: Romix13 »

No to gitara :ok:
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: pt 14:12, 21 paź 2011
Imię: Patryk
gadu: 2476555
skype: patryk.dobrosinski
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: bobofrut »

gregory1979 pisze:
Romix13 pisze:A zwróciłeś uwagę na ilość paliwa w baku? i jak dawno tankowane było? bo jeśli tak Ci się dzieje tylko przy małej ilości w baku i w dodatku już długo nie tankowane , to jakość "zastanego" paliwa w baku też odgrywa rolę...


Potwierdzam, bo miałem taki przypadek że na "zastanym" paliwie trudniej odpalał. Sytuacje takie mogą się zdarzać przy autach zasilanych gazem.



Również potwierdzam. Ciężko paliła od tygodnia,zwłaszcza rano. Wina paliwa. Po zatankowaniu 98 zaczęła palić jak zwykle- na dotyk.
Paliwo na prawdę musiało być siuksowe bo OKROPNIE zapalała. Daria świadkiem, jak i Michał i Sebek :zakrecony: Cieszę się, że taka pierdoła i jest dobrze, bo już myślałem, że kable które niedawno były wymieniane przecież.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Problem z odpaleniem

Post autor: OsiemKilo »

Benzyna tak ma, że jak długo zalega w baku/kanistrze to zwyczajnie wietrzeje.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
ODPOWIEDZ