Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj
Moderatorzy: Majkel_B , Pols
Wiesław90
Wymiatacz
Posty: 822 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 8226161
skype: wiechu1771
Lokalizacja: Nakło Śl.
Post
autor: Wiesław90 » pt 22:53, 21 sty 2011
Jak ktoś ma w życiu pecha to i w bananie pestkę znajdzie. XD
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044 Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: JDK » pt 22:54, 21 sty 2011
Gniazdo amortyzatora...
Wiesław90
Wymiatacz
Posty: 822 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 8226161
skype: wiechu1771
Lokalizacja: Nakło Śl.
Post
autor: Wiesław90 » pt 22:55, 21 sty 2011
dokładnie o tą gume mi chodzi jak to sie nazywa i czy nie jest wybite czy coś. Pytam bo sie na tym nie znam .
Powiedzcie jak to u was wygląda.
Jak ktoś ma w życiu pecha to i w bananie pestkę znajdzie. XD
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044 Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: JDK » pt 23:05, 21 sty 2011
U mnie ta guma dociska do gniazda amortyzatora i zapewne ona go mocuje... Wiecej nie jestem w stanie powiedziec
zecer1971
Zasłużony dla PCP
Posty: 859 Rejestracja: pt 23:07, 05 lis 2010
Imię: Tomek
gadu: 5336642
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: zecer1971 » pt 23:14, 21 sty 2011
Wiesław to jest poduszka górnego mocowania amortyzatora, wewnątrz jest łożysko.
Wiesław90
Wymiatacz
Posty: 822 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 8226161
skype: wiechu1771
Lokalizacja: Nakło Śl.
Post
autor: Wiesław90 » pt 23:15, 21 sty 2011
to ten element jest sprawny czy nie , dodam ze po obu stronach jest podobnie a wydaje mi sie ze nie powinno być przerwy. Dodam że od pewnego czasu strasznie twardo sie jeździ .
Jak ktoś ma w życiu pecha to i w bananie pestkę znajdzie. XD
Vito
Admin na emeryturze
Posty: 4203 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Witek
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:
Post
autor: Vito » pt 23:16, 21 sty 2011
wszystko jest ok
Wiesław90
Wymiatacz
Posty: 822 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 8226161
skype: wiechu1771
Lokalizacja: Nakło Śl.
Post
autor: Wiesław90 » pt 23:18, 21 sty 2011
Na pewno ma taka przerwa być?? Jak wracałem z ostatniego spotu to wrąbałem sie w taką dziurę że myślałem że sie zawieszenie posypie (jechałem 40). To może dacie jeszcze rade jak sprawdzić czy amortyzatory są dobre??
Jak ktoś ma w życiu pecha to i w bananie pestkę znajdzie. XD
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044 Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: JDK » pt 23:29, 21 sty 2011
rozbujaj auto dociskajac za nadkole... jak przestaniesz to po pierwszym ugieciu powinno stanac a nie zabujac sie np dwa razy...
zecer1971
Zasłużony dla PCP
Posty: 859 Rejestracja: pt 23:07, 05 lis 2010
Imię: Tomek
gadu: 5336642
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: zecer1971 » pt 23:33, 21 sty 2011
Wiesław najlepiej udaj się do stacji kontroli pojazdów to sprawdzą amorki i zawieszenie.
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044 Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: JDK » pt 23:36, 21 sty 2011
a to daje 100 procent pewnosci... tylko trzeba zaplacic
Wiesław90
Wymiatacz
Posty: 822 Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 8226161
skype: wiechu1771
Lokalizacja: Nakło Śl.
Post
autor: Wiesław90 » pt 23:39, 21 sty 2011
Tacy to zawsze znajdą coś co trzeba naprawić
Jak ktoś ma w życiu pecha to i w bananie pestkę znajdzie. XD
zecer1971
Zasłużony dla PCP
Posty: 859 Rejestracja: pt 23:07, 05 lis 2010
Imię: Tomek
gadu: 5336642
Lokalizacja: Toruń
Post
autor: zecer1971 » pt 23:41, 21 sty 2011
JDK pisze: a to daje 100 procent pewnosci... tylko trzeba zaplacic
Jak robie przegląd na tej samej stacji kontroli pojazdów to jest za darmo
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044 Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź
Post
autor: JDK » pt 23:43, 21 sty 2011
lucky boy
ja tak nie mam dobrze...
12pawel
Bywalec
Posty: 154 Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: olsztyn
Post
autor: 12pawel » sob 12:55, 22 sty 2011
Mam to samo u siebie. kupiłem te tzw poduszki amortyzatora z łożyskami i dalej jest przerwa. Olałem więc sprawę wyciełem 2 grube gumowe podkładki pod ten kapturek żeby nie było luzu i tak już z 40 tyś jeżdżę i nie ma z niczym problemów.