Pawell82 pisze: .... można dorobić pod oryginalny kluczyk
Dość łatwo się go rozbiera bo użyty plastik jest stosunkowo elastyczny, więc nie ma niebezpieczeństwa że nam pęknie, ale... http://imageshack.us/photo/my-images/84 ... 18050.jpg/ trzeba naprawdę delikatnie wysunąć stalową zawleczkę trzymająca bębenek nie uszkadzając tego zabezpieczenia.
gumis pisze:hmmm a ja korek otwieram tym samym kluczykiem, ktorym odpalam, mialem tak zamontowane w serii wiec jestem tym szcesciarzem, ktoremy to akurat dziala bez problemu
To chyba nic nadzywczajnego kazdy tak ma a kolega ktory ma problem z kluczem mowi o zamontowaniu korka z zamkiem do wersji bez niego wczesniej... sek w tym ze wkladka bedzie nie pod stare klucze.
no jak czytam posty to wlasnie nie kazdy, z tego co widze to nawet wercje Dynamic nie wszystkie mialy zamykanie na kluczyk, i dlatego sie zdziwilem. Myslalem, ze to juz swego rodzaju standard. Jesli nie kluczyk, to chociazby otwieranie klapki z wnetrza pojazdu aby nikogo nie korcilo upuszcenie nam paliwa
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Korek wlewu na kluczyk był jednym z pierwszych "modów" u mnie. Jeszcze na forum nie byłem. Czy raczej forum nie było. Dynamic a nie było. Tyle że moje autko przyjechało z Belgii. Tam widać nie trzeba mieć na kluczyk korka.
Dreamcatcher pisze:Korek wlewu na kluczyk był jednym z pierwszych "modów" u mnie. Jeszcze na forum nie byłem. Czy raczej forum nie było. Dynamic a nie było. Tyle że moje autko przyjechało z Belgii. Tam widać nie trzeba mieć na kluczyk korka.
moj Dynamic jest z PL i też nie było korka, musiałem dokupić
Idealnym rozwiazaniem byłby montaż silowniczka z rygielkiem (pasowałby np od Opla Omegi, 10-15 zł używka) który zamykałby klapkę razem z dzrwiami - podpiecie pod centralny zamek. Mam plan zamontowac sobie takie cóś...
Dzisiaj byłem oglądać nową Pandę i byłem mocno zdziwiony widząc że klapka wlewu paliwa jest nie zamykana!! .W starej Pandzie można było dokupić zamykany korek a tu nie da rady ponieważ ma do klapki przymocowany korek i on zamyka wlew,we wlewie też jest jakaś blaszka która się otwiera jak się włoży pistolet.Generalnie jest to argument dla mnie na nie przy kupowaniu samochodu.Może tylko w niektórych wersjach nowej Pandy nie można zamknąć wlewu na kluczyk albo na jakąś zapadkę odblokowywaną od środka.Może ktoś kto ma nową Pandę wypowie się na ten temat.W starej AF 156 którą czasem jeżdżę klapkę odbezpiecza się dżwignią koło fotela kierowcy.Fiat ma przedziwną manię komplikowania prostych spraw.
niestety wszystkie P III mają "smart fuel" cokolwiek to znaczy czyli tak jak Kardan piszesz, póki co nic mi nie spompowali z baku, ale z dwojga złego wolę wlewem niż dziurawienie baku albo wlewu jak w sco
Powinno być "Smart Thief".W sejtku gnida próbowała mi zajumać wachę, ale palant przeciął przewód idący z pompy do silnika.Prawie nic nie ukradł, ale w nerwy i koszty mnie wpędził.