Panowie i Panie jakiś pomysł na umycie lamp wewnątrz bez rozklejania?
Mam auto z 2004 i są przydymione w środku.
Letnia woda płyn i drobinki styropianu a płukanie demineralizowaną? Jak myślicie?
Mycie lamp przednich wewnątrz
- patsi
- Klubowiczka na emeryturze
- Posty: 328
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- Imię: patsi
- gadu: 0
- Lokalizacja: małopolska
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Mycie lamp przednich wewnątrz
Czyściłam przy pomocy pęset i kleszczyków, gazików i benzyny ekstrakcyjnej, do tego obficie psikałam płynem do dezynfekcji (płyn na bazie alkoholu).
Jednak wydaje mi się, że brud zbierający się w środku to jedno,
a drugie to matowienie kloszy – u mnie po 5 latach użytkowania było mnóstwo rys (pomimo, że nigdy nie "skrobałam" lodu z lamp)
Jednak wydaje mi się, że brud zbierający się w środku to jedno,
a drugie to matowienie kloszy – u mnie po 5 latach użytkowania było mnóstwo rys (pomimo, że nigdy nie "skrobałam" lodu z lamp)
-
witia_2005
- Aktywny
- Posty: 96
- Rejestracja: 28 gru 2012, 21:16
- gadu: 0
- Panda: 1.2 dynamic
- Lokalizacja: małopolska
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Mycie lamp przednich wewnątrz
Czy może jeszcze jakieś propozycje? Bo u mnie również brudne od środka. 
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: 22 sie 2011, 22:54
- Imię: Piotrek
- Panda: PIII 1.2 8V Lounge 2012
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Re: Mycie lamp przednich wewnątrz
witia_2005 pisze:Czy może jeszcze jakieś propozycje? Bo u mnie również brudne od środka.
Więcej opcji raczej nie ma. Patsi podsunęła Ci jedyne rozwiązanie bez ściągania kloszy.
Możesz użyć jakiejś małej szczoteczki do butelek
