wgniecenia "parkingowe"

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
bart_tychy
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1058
Rejestracja: wt 17:27, 02 lis 2010
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Tychy

wgniecenia "parkingowe"

Post autor: bart_tychy »

Hej, jako że na parkingach coraz mniej miejsca to coraz więcej małych wgnieceń :/ lakieru nie uszkadzają, ale szpecą auto :/ dziś ktoś przywalił mi drzwiami w tylne nakole i zostawił po sobie wgniecenie i trochę lakieru :/ (mam nadzieje że mu drzwi zgniją :strzela: )
W związku z tym pojawia się pytanie jak naprawić to domowymi metodami i czy w ogóle się da. Znalazłem coś takiego http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-usu ... serii-auta i zastanawiam się czy to podziała. Próbował ktoś tej metody?
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
gadu: 4928172
Lokalizacja: Białystok

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: elitspro »

No ja widziałem inny filmik z taki sposobem naprawy. No biorąc pod uwagę prawa fizyki i chemii to jest to możliwe. Sam chcę spróbować wyprostować swoje blachy. Tylko ciekawi mnie sprawa lakieru, czy gdy blacha 'wróci spowrotem' to czy przypadkiem nie popęka lakier albo coś w tym wypadku.
Obrazek
Awatar użytkownika
bart_tychy
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1058
Rejestracja: wt 17:27, 02 lis 2010
Imię: Bartek
gadu: 0
Lokalizacja: Tychy

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: bart_tychy »

no i właśnie tego się boje :/
Awatar użytkownika
elitspro
Fanatyk na emeryturze
Posty: 724
Rejestracja: pt 10:49, 11 lut 2011
gadu: 4928172
Lokalizacja: Białystok

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: elitspro »

Może jakoś sprawdzić na jakimś innym odrębnym kawałku blachy samochodowej ? Z jakiegoś szrotu albo coś.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pjotrek
Świeżak
Posty: 35
Rejestracja: ndz 21:43, 08 sty 2012
gadu: 8144829
Lokalizacja: Kielce / Warszawa

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: Pjotrek »

Szybkie schładzanie czasami działa, ale na małych wgniotkach raczej nazwałbym to odkształceniem blachy niż stricte wgniotce. Wszystko zależy od tego jak Ci się blacha ułożyła i jak jest to głębokie, warto spróbować to nic nie kosztuje a kiedyś udało mi się usunąć wgniecenie po piłce na drzwiach. :D
Aczkolwiek teraz trochę bym się bał o lakier...
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: Worczynski »

A chcesz Bartek to wgniecenie na masce usunąć? :)
Awatar użytkownika
bartus2737
Wymiatacz
Posty: 1474
Rejestracja: pt 21:00, 11 mar 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Chełmce k. Kalisza

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: bartus2737 »

ja usuwałem wgniotkę na przednim nadkolu przy samej masce ( ogólnie kiepska lokalizacja do wyciągania) gościu wyciągał mi takimi grzybkami klejonymi na kej . Wyprostował w 90% . Ale na początku tylko się zapytał czy ori lakier czy nie
Awatar użytkownika
voytexx
Stały bywalec
Posty: 245
Rejestracja: sob 21:42, 06 lis 2010
gadu: 0
Lokalizacja: będzin

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: voytexx »

ja mam wgniota na drzwiach pasażera, który strasznie mnie denerwuje. boję się że lakier pęknie (jest oryginalny) i skończy się na malowaniu całych drzwi. jest takie ryzyko? - jak myślicie? jaki jest koszt takiego zabiegu?
Awatar użytkownika
Camcioo
Moderator
Posty: 2623
Rejestracja: wt 22:14, 27 gru 2011
Imię: Kamil
gadu: 5225182
Lokalizacja: Będzin / Grodziec

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: Camcioo »

voytexx też mam taki problem tylko od strony kierowcy ;P
na wiosnę trzeba się wybrać do fachowca :)
Oferuje konsultacje : treningowe, żywieniowe i suplementacyjne :ok:
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
Awatar użytkownika
voytexx
Stały bywalec
Posty: 245
Rejestracja: sob 21:42, 06 lis 2010
gadu: 0
Lokalizacja: będzin

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: voytexx »

camcioo - ok.
Awatar użytkownika
obibok
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: śr 0:28, 02 sty 2013
gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: wgniecenia "parkingowe"

Post autor: obibok »

bartus2737 pisze:ja usuwałem wgniotkę na przednim nadkolu przy samej masce ( ogólnie kiepska lokalizacja do wyciągania) gościu wyciągał mi takimi grzybkami klejonymi na kej . Wyprostował w 90% . Ale na początku tylko się zapytał czy ori lakier czy nie


To niemal identyczna historia jak u mnie. I też usunięte bez problemów. :jejeje: No bo lakier musi być oryginalny, inny może odskoczyć i się pokruszyć.
ODPOWIEDZ