natus08 pisze:Ale w którym to może być miejscu? Szukać nieszczelności na zewnątrz gdzieś w okolicy dachu? Czy może w środku gdzieś?
Ja zrobilem tak, że zdjąłem plastikowy słupek idący od dachu do deski. wyjąłem uszczelke z drzwi i widzialem gdzie sie leje. Wczesniej ostro zlalem pande woda na myjce cisnieniowej i za chwile wzialem papier toaletowy i jechalem po słupku i doszedlem gdzie woda scieka, uszczelnili mi szybe w zakładzie i jest sucho już.
Znajoma pojechała tam gdzie wstawiali jej szybę z reklamacją i panowie poprawili uszczelkę szyby i problem minął. Jej się lało po stronie pasażera gdzieś pod deskę rozdzielczą/schowek, wszędzie było sucho, uruchamiała auto ruszała i skręcając w prawo woda wylewała się na nogi pasażera
Witam ponownie, trochę czasu minęło zanim znalazłem winowajcę powodzi w mojej pandzie, jak widać na zdjęciu woda leje się z nawiewów czyli jakoś musi woda wchodzić do nich, ewentualnie "po nich" leje się woda. Czy to wina tej wymienianej szyby? Ĺšle uszczelnili? Bo nie wiem jak tam są te połączenia nawiewów i szyby, skąd ta woda może się tam brać?
Jak rozkręciłem środkową obudowę to w środku nawiewu znalazłem kawałek szkła i wilgotno było nic poza tym.
nie koniecznie musi to być źle uszczelniona szyba nie zamartwiaj się od razu na początek sprawdź odpływy w podszybiu zazwyczaj to jest przyczyną i miejmy nadzieję że i w tym przypadku będzie to samo jeżeli masz drożne odpływy to najlepiej jak pojedziesz na myjke bezdotykową jeden niech polewa wodą dookoła szyby a drugi niech siedzi w środku i spr czy nie leci...
chyba doszedłem w końcu co to może być ale jestem laikiem i wolę zapytać najpierw Was Czy to możliwe, żeby nagrzewnica była uszkodzona i z niej się lało??
I Ile mnie wyniesie demontaż konsoli, wymiana i kupno nagrzewnicy oraz ponowny montaż konsoli?
Płynu właśnie stopniowo ubywa, myślałem że to normalne w okresie letnim, więc cały czas dolewałem.
Smak nie wiem jaki ma bo nie próbowałem xd wąchać też nie. Ale jak sprawdzałem ręką to zaraz cała była lepka i do tego na wykładzinie bąbelki się robiły.
zdejmij osłonę tą plastikową, dwie śruby masz po bokach i dwie na górze - musisz zdjąć mieszek dążka zmiany biegów by się dostać do nich, jak zdejmiesz osłonę to już masz dostęp pełny i powinieneś bez problemu zlokalizować miejsce wycieku
Tak wszystko jest suche. To tak jakby od góry po plastiku i kablu jednym spływało akurat w te 2 miejsca na wykładzinę. Reszta sucha. Z drugiej strony od pasażera sucho. Jedynie raz wykładzina była wilgotna, ale może to od butów.