Tak jak w temacie... Mechanik przypadkiem połamał trójnik trzech wężów gumowych znajdujących się po prawej stronie bloku sinika - zaraz z brzegu pod plastikową osłoną filtra powietrza. Wygląda to tak:
zdjęcie ogólne
powiększenie
jak powinno być
Proszę o pomoc co to może być? Przewody paliwowe? Czy coś innego? Nawet w ASO nie wiedzą
no tak, ale tutaj turbosprężarka nie ma sterowania łopatkami a z wężyków coś pociekło... niestety uszkodzenie znalazłem dzień po jej dokonaniu więc wąchanie resztek płynu nie pomogło go zidentyfikować
a czy jak samochód postoi dłużej to od razu masz "twardy" pedał hamulca? Bo jeśli to przewód od podciśnienia czegoś tam to będzie podciśnienie z serwa schodziło
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW