AdaMs pisze:Żeby nie zakładać nowego tematu. W marcu chce wymienić rozrząd w moim miśku. Jakiej firmy polecacie części? Pytałem na allegro jednego ze sprzedających o oryginały. Razem z pompą wody, wyszło ponad 500zł. No i plus robocizna.
Pompa wodna DOLZ S-261, Rolka napinacza INA, Pasek DAYCO, Uszczelka pod głowicą Erling, Taki zestaw u mnie siedzi i daję radę. Co do cen to musisz się zorientować, ja kupowałem w tamtym roku w lecie.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Więc tak 6 lat ponad 100tys. Pasek od rozrządu jak nowka, ale przy okazji od alternatora cały popekany. Też dany pasek z tej firmy co Romix. Ciekawe czy tyle wytrzyma? Mam fakturę jak wrócę do domu wieczorem to podam ceny. Tylko to wszystko że zniżka mechanika ale za części jakieś ok 400zł i robocizna 250
AdaMs pisze:Uszczelkę pod deklem zaworów też mam Erlinga
Ja też po reg.zaworów. dobra firma. za części już nie pam.ale też coś między 300-400zeta wyszło, robocizny nie liczę bo za przysłowiową flaszkę ,znajomy mechanik mi wymieniał.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
ja sobie zakupiłem napinacz INNA + pas DAYCO z przesyłką z Allegro za 151zł, pompa jest dobra i wytrzyma do następnej wymiany, w sumie fabryczny jest ok ale jak mi się zachcę to na dniach wymienię sobie
Ja tak na szybko zapytam, bo zbliża mi się już 100tys na jednym pasku. Wymieniać już czy mogę pojeździć jeszcze z 50k ? Praktycznie długie trasy jeżdżę. A jak już bym rozrząd wymieniał, to pompę też? Skoro wszystko 100tys wstecz było wymieniane? Co ile pompę wymieniać?
wojtassslg pisze:...pompa jest dobra i wytrzyma do następnej wymiany,
Dokładnie pompę wodną można spokojnie co drugi rozrząd ja swoją wymieniłem przy drugim jak było 170.000 i mech.jak ją oglądał to jeszcze mówił że jest w super stanie, ale dla świętego spokoju już wymieniłem, by nie mieć potem niespodzianek na trasie.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Ja sugerowałbym wymianę co rozrząd. Szkoda później jeszcze raz płacić za robociznę, kiedy się coś stanie z pompą. Sam miałem przypadek, że po wymianie rozrządu nie wymieniłem pompy i za jakieś pół roku się uszkodziła, raz działała dobrze raz źle (ciężko wytłumaczyć na piśmie, mniej więcej nie wykonywała płynnych obrotów) i dwa razy ta sama robota jak to mówią. Koszty niewielkie, rozrząd rzadko się robi także wymieniajcie cały zestaw wraz z pompą.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Panowie gdybyście mogli mi tylko napisać. Co MUSZĘ zakupić do wymiany rozrządu? Pasek, jakieś napinacze też no i tą pompę? Tyle? Gdybyście mogli mi napisać firmami, albo symbolami tak żeby to pasowało do pandy 1.2.
http://allegro.pl/pasek-rozrzadu-napina ... 54252.html ja sobie tutaj kupiłem, jak rozbiorę to ogarnę czy łożysko z wałem pompki obraca sie ok i jak trzyma uszczelnienie, jak będzie git to zostawiam do następnej wymiany... kolega ma 03 więc pasek 15mm
tzn, akurat na alledrogo nie będę zamawiać, wolę u siebie na miejscu bo jakby coś nie pasowało, to zawsze wymienię Ale dzięki za info, że 15 pasek. A napinacz taki sam jak do 1.1 i pompa KWP?
Poza tym, przy zmianie rozrządu olej się wymienia? Bo dopiero co zakładany był nowy filtr i świeży olej.
Pasek w naszych silnikach producent zaleca zmieniać co 120kkm, ja zalecam częściej, góra co 90. Może nie każdy wie, że pasek, tak jak olej starzeje się, w przypadku jazdy miejskiej Gates zaleca wymianę max po 4 latach. Co do pompy wody, ilu specjalistów, tyle opinii. Wg mnie, po pierwsze lepsza stara fabryczna, niż nowa "wysokiej klasy zamiennik", jeśli wymieniam w drogim warsztacie, polecam co rozrząd, jeśli samemu bądź u kolegi, w przypadku rozrządów bezkolizyjnych, wymiana pompy za każdym razem nie ma uzasadnienia. Silniki E5 69HP są już kolizyjne, zatem w nowych pandach korzystniej pilnować tematu.
Popieram kolegę.Producent zaleca wymianę co 120 tys.Z autopsji mogę powiedzieć,że paski w autach ostro eksploatowanych strzelały w granicach 140 tys.Silniki bez przeróbek czy to 1.1 czy 1.2 nie ważne z jakim korkiem były bezkolizyjne,ale może zdarzyć się zerwanie przy dużej prędkości obrotowej,od 5.5 tys,że tłok może lekko spotkać się z zaworami,tak było w silnikach gdzie głowice były planowane ponad dwie setki.Jestem zdania,że przy wymianie dajemy cały komplet tj.pompa,pasek,napinacz,po co w razie wojny robić drugi raz robotę.Pompy miały to do siebie,że potrafiły puścić płyn,zaraz po wymianie paska.Nie każdy z kierowców i mechaników zdaję sobie sprawę z tego,że płyn chłodzący ma następujące funkcję:odbiera ciepło od elementów silnika z którymi ma styczność ale tez właśnie niejako smaruje pompę wody,jak również zabezpiecza układ chłodzenia przed korozją