1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Deacon »

witam

dzisiaj rano klekot strzelil focha ale po kolei.
warunki: auto stalo 8h pod chmurka od 22-6 (w pracy bylem), rano zaczal padac deszcz, temp. 13st.C, bak w 3/4 zalany ON (na Lotosie), wczesniej zero jakichkolwiek problemow z odpalaniem, akumulatro nowy naladowany, nie ubywa oleju ani plynu chlodniczego

objawy: odpalam, silnik zalapuje na 2sek i gasnie, odpalam znowu - silnik zalapuje na 5 sek i znowu gasnie, powtarzam probe kilkakrotnie i dalej to samo. rozrusznik kreci jak szlony :) nie zapalaja sie zadne inne kontrolki oprocz tych, ktore normalnie sie zapalaja przy odpalaniu.
ide na zywiol - odpalam ponownie i dodaje troche gazu. silnik wchodzi na obroty ale nie rowno i po chwili zaczyna normalnie pracowac.
jednak z rury leci bialy dymek a pod rura mam czarna plame czegos (nie wiem czego bo plama plywa w kaluzy). po przylozeniu reki pod rure nie widac, zeby czyms zygal - reka sucha.
daje mu troche pochodzic i ruszam. dymek znika po nagrzaniu sie silnika do tem wlasciwej. czuc jednak, ze auto ma mniej mocy.
zajechalem do domu i poszedlem spac. teraz go odpalilem to zapalil normalnie i dymku juz nie ma.

pytanie: WTF? :)
1. wilgoc? Multijety sa znane z tego, ze sa wrazliwe na wilgoc ale nigdy nie mialem tak wczesniej.
2. zapchany katalizator? robie bardzo krotkie trasy 2x5km dziennie. czarna plama to mogla byc sadza z kata.
3. EGR?

jakies inne sugestie? co moge sprawdzic i jak?
Awatar użytkownika
Jarecki8810
Profesjonalista
Posty: 491
Rejestracja: sob 4:09, 07 sty 2012
Lokalizacja: Warszawa

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Jarecki8810 »

Filtr paliwa mógł zaleźć mazutem.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
Szopek
Klubowicz na emeryturze
Posty: 411
Rejestracja: śr 20:51, 15 lut 2012
Imię: Kamil
gadu: 1137174
Lokalizacja: Bychawa/Lublin

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Szopek »

Jarecki8810 pisze:Filtr paliwa mógł zaleźć mazutem.

Mało prawdopodobne aby to było przyczyną, mój był prawie całkowicie zapchany a auto chodziło. Zastanawiałbym się nad tą wilgocią, albo może immo w kluczyku Ci wariuje, próbowałeś na zapasowaym?
Awatar użytkownika
Jarecki8810
Profesjonalista
Posty: 491
Rejestracja: sob 4:09, 07 sty 2012
Lokalizacja: Warszawa

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Jarecki8810 »

Szopek pisze:
Jarecki8810 pisze:Filtr paliwa mógł zaleźć mazutem.

Mało prawdopodobne aby to było przyczyną, mój był prawie całkowicie zapchany a auto chodziło. Zastanawiałbym się nad tą wilgocią, albo może immo w kluczyku Ci wariuje, próbowałeś na zapasowaym?


Na pewno powodem niewkręcania i gaśnięcia silnika jest IMMO. Na pewno.

Immo w ogóle nie pozwoli silnikowi się uruchomić. Co więcej zasygnalizuje to kontrolką.

Co do tematu filtra- jest taka możliwość i to, że u Ciebie jeszcze nie gasł to nie znaczy, że wszędzie ma tak samo być. Ja bym mu się przyjrzał.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
Awatar użytkownika
johnydeep
Aktywny
Posty: 99
Rejestracja: wt 11:58, 05 lip 2011
gadu: 0
Lokalizacja: kraków

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: johnydeep »

NIe ma nic gorszego niz sytuacji w której auto niby chodzi a nie chodzi, i jeszcze zadnych błedów nie ma to juz wogole... Wg.mnie szkoda gdybania na forum w takiej sytyacji bo podczas dyskusji każde bedzie wymyslał co mu przyjdzie do głowy :) od różnego rodzaju czujników których w JTD jest od groma, EGR., turbo, kompresja, swiece, itp. oraz oczywiscie nie moze braknać winy paliwa oraz filtrów :)
PS.
Tylko ja wiem co sie zepsuło na 100% :) - Panda sie zepsuła :)
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Deacon »

olej i wszystkie filtry byly wymieniane ok 2000km temu (Mann) wiec malo prawdopodobne, zeby filtr byl zapchany.
teraz nim jezdzilem - odpala i jezdzi normalnie. :hmm:
Awatar użytkownika
t-przemek
Specjalista
Posty: 345
Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
Imię: Przemek
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: t-przemek »

Moim zdaniem najbardziej prawdopodobna była twoja teza z zapchanym katalizatorem. Diesel potrzebuje wyższych obrotów, żeby żyć i raczej lubi dłuższe trasy niż miasto a jak sam piszesz najczęściej robisz po 5km, "wyprostuj" mu rurę od czasu do czasu :) (nie mówię żeby go orać czy coś takiego, myślę że wiesz o czym mówię). A jak podpinasz kompa to coś wywala?
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Deacon »

no ostatnio zrobilem trase na zlot wiec 2x 160km powinno go przedmuchac. chyba, ze wlasnie go ruszylo i cos sie pozatykalo. dzisiaj podepne do FES'a i zoabcze.
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Dreamcatcher »

Myślę iż jeśli problem się nie powtórzył to nie warto się przejmować: wystarczy obserwować.
Jeśli by EGR lub turbo szwankowało to auto straciło by przede wszystkim na dynamice.
Z ciekawości oczywiście można się podpiąć i zobaczyć czy komp nie zapisał jakiś błędów, ew. zrobić test w czasie jazdy.
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: OsiemKilo »

Ha Ha! Miałem taką samą sutuacje w tamtym roku, bodajże w kwietniu. W nocy padało, rano wsiadłem w pande zagrzałem świece, odpaliłem i po 5 sekundach silnik zgasł, przy drugim podejściu silnik nie zagadał, przy trzecim zapalił na 2 sekundy. Poźniej kręciłem go z gazem wciśnietym to troche paliwa przewalił ale nie zagadał.
Jako, że mi sie wtedy spieszyło to wsiadłem w poczciwą peżocinke (drugie autko) i pojechałem. Tego samego dnia po południu, jak wróciłem, spróbowałem jeszcze raz odpalić zły na pande jak cholera, a ona zagadała od strzała. Nie mam pojęcia co to było, nic z tym nie robiłem, problem nigdy sie już nie powtórzył.
t-przemek pisze:Moim zdaniem najbardziej prawdopodobna była twoja teza z zapchanym katalizatorem. Diesel potrzebuje wyższych obrotów, żeby żyć i raczej lubi dłuższe trasy niż miasto a jak sam piszesz najczęściej robisz po 5km, "wyprostuj" mu rurę od czasu do czasu :) (nie mówię żeby go orać czy coś takiego, myślę że wiesz o czym mówię). A jak podpinasz kompa to coś wywala?

Ja swoje auto regularnie przeganiam, więc teza z zapchanym katem nie pasuje. No chyba, że w wydechu sie myszy zagnieźdiły :razz:
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
Awatar użytkownika
Mastertoon
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: sob 20:48, 31 mar 2012
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: SJ...KOL

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Mastertoon »

W takim razie zostaje wilgoć :)
Obrazek
Awatar użytkownika
JaceK
Klubowicz
Posty: 1969
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Jacek
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: JaceK »

W późniejszym procesie produkcji silnika pamiętam że zaczęto montować EGR z cewką ( to czarne z wtyczką ) uszczelnione silikonem, bo jak mi się obiło o uszy to woda się dostawała czy wilgoć, do końca juz nie pamiętam...

Montaż był chyba do Idei i do pandy też
PCP
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Deacon »

FES pokazuje tylko blad przeplywki, ktora tez jest do wymiany. czyli jak OsiemKilo pisze, przyczyna jest wilgoc. dziwne bo przeciez misiek nie pierwszy raz spal na deszczu i nigdy potem nie marudzial a tu wczoraj taki foch :)
czyli nie ma sie czym przejmowac :) dzieki wszystkim za pomoc :ok:
Awatar użytkownika
Jarecki8810
Profesjonalista
Posty: 491
Rejestracja: sob 4:09, 07 sty 2012
Lokalizacja: Warszawa

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: Jarecki8810 »

Mój dziś rano też przez chwilę popierdywał na gazie. Ale po kilku minutach jazdy, jak wilgoć zniknie od ciepła z silnika, wszystko wraca do normy.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: 1.3 Multijet gasnie po odpaleniu

Post autor: OsiemKilo »

Deacon pisze:FES pokazuje tylko blad przeplywki, ktora tez jest do wymiany. czyli jak OsiemKilo pisze, przyczyna jest wilgoc. dziwne bo przeciez misiek nie pierwszy raz spal na deszczu i nigdy potem nie marudzial a tu wczoraj taki foch :)
czyli nie ma sie czym przejmowac :) dzieki wszystkim za pomoc :ok:

Mój też cały czas pod chmurką i obstawiam, że tamten deszcz nie róznił sie wiele od innych :P
Faktem jest, że jak jest deszczowa pogoda to czasami czuć spadki mocy :/

JaceK pisze:W późniejszym procesie produkcji silnika pamiętam że zaczęto montować EGR z cewką ( to czarne z wtyczką ) uszczelnione silikonem, bo jak mi się obiło o uszy to woda się dostawała czy wilgoć, do końca juz nie pamiętam...

Montaż był chyba do Idei i do pandy też

Czyli winny za takie zachowanie może byc EGR? Hmm, dobrym rozwiązaniem w takiej sutuacji wydaje się być uszczelnienie... tylko czego, cewki czy wtyczki?? JaceK jakbyś sobie przypomniał o co tam chodzi to daj znać.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
ODPOWIEDZ